Dlaczego ceny złota nie rosną mimo rosnącej globalnej niepewności?

Dlaczego ceny złota nie rosną mimo rosnącej globalnej niepewności?
Devesh Kumar
28 kwi 2026, 07:02 AM

Wspierane przez

Invezz
Długa pozycja na dolarze USA (UUP)

Artykuł wskazuje, że dolar umocnił się, gdy nadzieje na porozumienie USA–Iran osłabły, a traderzy przyjęli defensywną postawę. To wspiera dalszą presję na złoto i sprawia, że „aktywa nieprzynoszące dochodu” pozostają mało atrakcyjne. Kup UUP, aby wykorzystać defensywny reżim dolara, dopóki terminy obniżek stóp pozostają odsunięte.

Kluczowe ryzyko: Główne ryzyko: wiarygodne przełamanie dyplomatyczne USA–Iran lub gwałtowne gołębie przesunięcie ze strony Fed osłabi dolara i odwróci presję na złoto.

Krótka pozycja na złocie (XAU/USD)

Złoto porusza się w wąskim paśmie, ponieważ dwa realne czynniki — silniejszy USD i wyższe stopy utrzymujące się dłużej — przeważają nad popytem na aktywa bezpiecznej przystani. Przy twardej ropie i rynku przygotowującym się na opóźnione cięcia Fed, potencjał wzrostu złota jest ograniczony. Sprzedaj XAU/USD (lub zajmij krótką pozycję na GLD) i sprzedawaj odbicia, dopóki dolar/rentowności się nie odwrócą.

Kluczowe ryzyko: Główne ryzyko: Fed wyraźnie stanie się gołębi (lub rentowności szybko spadną), co spowoduje trwałe wybicie złota w górę pomimo silnego dolara/ropy.

  • Złoto stabilizuje się, gdy traderzy oczekują rozmów z Iranem i sygnałów od kluczowych banków centralnych.
  • Silniejszy dolar i wyższe ceny ropy ograniczają atrakcyjność złota jako aktywa bezpiecznej przystani.
  • Perspektywy Fed i ryzyka wokół Cieśniny Hormuz utrzymują złoto w wąskim przedziale.

Ceny złota były we wtorek niemal niezmienne po oddaniu wcześniejszych wzrostów, gdy inwestorzy oceniali niepewną dyplomację USA–Iran i obfitujący w decyzje banków centralnych tydzień wobec presji silniejszego dolara i wyższych cen ropy.

Kruszec znalazł pewne wsparcie w utrzymującym się ryzyku geopolitycznym, lecz zostało to zniwelowane przez ostrożność wobec perspektyw stóp procentowych.

Złoto spot było w zasadzie stabilne na poziomie $4,679.06 za uncję, natomiast amerykańskie kontrakty terminowe na złoto były niemal niezmienne i wynosiły $4,693.20.

Nastrój na rynku sugerował, że inwestorzy niechętnie budowali duże pozycje, zanim nie pojawią się wyraźniejsze sygnały z Waszyngtonu, Teheranu i głównych banków centralnych świata.

Dolar USA i ropa ograniczają popyt

Bezpośrednim obciążeniem dla złota były rynki walutowy i energetyczny.

Dolar umocnił się, gdy nadzieje na szybkie przełamanie w negocjacjach USA–Iran osłabły i traderzy przyjęli defensywną postawę, podczas gdy ceny ropy gwałtownie wzrosły z obawy, że napięcia na Bliskim Wschodzie mogą utrudniać trasy dostaw.

Takie połączenie okazało się niekorzystne dla kruszcu.

Rosnące ceny ropy i silniejszy dolar ostatnio obciążyły złoto poprzez utrwalenie perspektywy wyższych stóp przez dłuższy czas i zmniejszenie atrakcyjności aktywów nieprzynoszących dochodu.

Złoto spadło już do ponadtygodniowego dołka w rejonie $4,697 w ostatnich sesjach, co podkreśla, jak rajd stracił impet w miarę wzrostu rentowności i umocnienia dolara.

Inwestorzy, którzy podążali za metalem w górę na początku miesiąca, teraz ponownie oceniają, czy sama niepewność geopolityczna wystarczy, by napędzić kolejny impuls wzrostowy.

Na razie odpowiedź wydaje się być negatywna.

Tak długo, jak ropa pozostaje na podwyższonym poziomie, a dolar utrzymuje się mocny, złoto może mieć trudności z przekroczeniem wyraźnego poziomu wzrostowego nawet wtedy, gdy popyt na bezpieczne aktywa pozostaje obecny.

Banki centralne na pierwszym planie

Drugim istotnym hamulcem jest polityka monetarna.

Inwestorzy oczekują serii decyzji dotyczących stóp procentowych i oficjalnych komentarzy, które mogą pomóc określić, czy koszty pożyczek pozostaną restrykcyjne dłużej niż przewidywały rynki.

Oczekuje się powszechnie, że Federal Reserve pozostawi stopy bez zmian, lecz ton komunikatu będzie miał znaczenie.

Ankieta Reutersa wykazała, że Fed może musieć poczekać co najmniej sześć miesięcy przed obniżkami stóp, ponieważ wojenne ceny energii napędzają inflację, co wzmacnia pogląd, że luzowanie polityki może zostać przesunięte dalej w czasie.

To ma znaczenie dla złota, ponieważ wyższe stopy i wyższe rentowności obligacji zwiększają koszt alternatywny trzymania kruszcu.

Uwagę zwracają też inne główne banki centralne, w tym Bank Japonii, Europejski Bank Centralny i Bank Anglii.

Gdy ropa znowu znalazła się w centrum debaty o inflacji, inwestorzy będą chcieli wiedzieć, czy decydenci uznają niedawny wstrząs energetyczny za tymczasowy szum, czy za trwalsze zagrożenie dla stabilności cen.

Negocjacje z Iranem pozostają kluczowym czynnikiem geopolitycznym

Wydarzenia między Waszyngtonem a Teheranem nadal kształtują ogólny nastrój na rynku.

Poinformowano, że prezydent Donald Trump był niezadowolony z najnowszej propozycji nuklearnej Iranu, co podważa szanse na szybkie rozwiązanie dyplomatyczne.

To sprawia, że traderzy koncentrują się na ryzyku dalszych zakłóceń w regionie, zwłaszcza wokół Cieśniny Hormuz, gdzie niepewność dotycząca żeglugi pozostaje istotnym problemem dla rynków ropy.

Dla złota tło geopolityczne teoretycznie wspiera cenę, ale praktyka jest bardziej skomplikowana.

Popyt na bezpieczną przystań zwykle rośnie, gdy konflikt się nasila, jednak te same napięcia mogą też podnosić ceny ropy, zwiększać oczekiwania inflacyjne i wzmacniać argumenty za utrzymaniem stóp na wyższym poziomie.

Dlatego kruszec pozostaje w zakresie konsolidacji, zamiast przełamać się zdecydowanie w którąkolwiek stronę.

Efekt jest taki, że rynek utkwił między strachem a powściągliwością: wystarczająco dużo niepokoju, by utrzymać wsparcie dla złota, ale nie na tyle, by przezwyciężyć skumulowane przeciwwskazania ze strony silniejszego dolara, wyższych rentowności i drogiej energii.