Przegląd surowców: ropa rośnie 3% po załamaniu rozmów USA–Iran; złoto spada, miedź w górę

Przegląd surowców: ropa rośnie 3% po załamaniu rozmów USA–Iran; złoto spada, miedź w górę
Sayantan Sarkar
12 maj 2026, 17:24 PM

Wspierane przez

Invezz
Długa pozycja WTI/Brent

Kup WTI (USO) i/lub Brent (BNO). Ropa rośnie 3–4% po nieudanych rozmowach USA‑Iran, przy ryzyku związanym z Cieśniną Ormuz, a produkcja OPEC już spadła do najniższego poziomu od ponad 20 lat. Rynek przeszacowuje ryzyko zakłóceń podaży, a ostrzeżenie Aramco wskazuje na długi, a nie krótki okres niestabilności.

Kluczowe ryzyko: Nagłe porozumienie USA–Iran, które całkowicie deeskaluje sytuację i ponownie otwiera Cieśninę Ormuz, powodując załamanie premii za ryzyko podaży.

Długa pozycja na miedź

Kup ekspozycję na miedź (JJC lub HG=F). Miedź rośnie powyżej $14,000/ton, podczas gdy ropa skacze — co sygnalizuje, że inwestorzy nadal wyceniają popyt realnej gospodarki i napięcia w podaży, a nie pełne odwrócenie apetytu na ryzyko i recesję. Jeśli zakłócenia energetyczne się utrzymają, popyt na surowce przemysłowe może pozostać wysoki, a zapasy się zaostrzą.

Kluczowe ryzyko: Nagłe globalne załamanie wzrostu gospodarczego, które przełoży miedź z „napiętej podaży” na „zniszczenie popytu”, wywołując szybką wyprzedaż.

  • WTI climbs 3.9% to $101.89, Brent rises 3.4% to $107.77.
  • Gold drops 0.9% to $4,689 as inflation, rate fears weigh.
  • Copper tops $14,000/ton; silver holds $85, aluminium near $3,600.

Huśtawka na rynku ropy trwała we wtorek, gdy ceny wzrosły ponad 3% w obliczu niepewności w negocjacjach pokojowych między USA a Iranem. 

Ceny złota spadły we wtorek pod presją rosnących cen ropy, narastających obaw o inflację oraz perspektywy podwyżek stóp procentowych na świecie po osłabnięciu nadziei na porozumienie pokojowe z Iranem.

Tymczasem miedź osiągnęła ponad $14,000 za tonę na London Metal Exchange, a aluminium było blisko $3,600 za tonę we wtorek. 

Trzymiesięczny kontrakt na miedź na LME był wyżej o 1% i wynosił $14,028 za tonę.

Skok cen ropy

Pojawiły się ponownie obawy o podaż, co przyczyniło się do wzrostu cen ropy o ponad 3% we wtorek.

Wzrost ten napędzały poważne niezgodności polityczne między USA a Iranem dotyczące proponowanego rozwiązania trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie.

W chwili pisania West Texas Intermediate kosztował $101.89 za baryłkę, +3,9%, natomiast Brent wynosił $107.77 za baryłkę, +3,4% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.

„Po tym, jak obie strony odrzuciły swoje propozycje negocjacyjne, napięcia między Iranem a USA ponownie narastają” — powiedział analityk Commerzbanku Carsten Fritsch.

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w poniedziałek, że zawieszenie broni jest w stanie krytycznym. 

Było to przypisywane trwającym nieporozumieniom, a zwłaszcza żądaniom Iranu, które obejmują: całkowite zakończenie działań zbrojnych na wszystkich frontach, zniesienie amerykańskiej blokady morskiej, możliwość wznowienia sprzedaży irańskiej ropy oraz odszkodowania za szkody wojenne.

Dodatkowo Iran ponownie potwierdził swoje suwerenne prawo do kontroli Cieśniny Ormuz.

Ta cieśnina jest kluczowym wąskim gardłem, przez które zwykle przechodzi około jednej piątej światowej ropy i skroplonego gazu ziemnego.

W wyniku prawie całkowitego zamknięcia cieśniny producenci zostali zmuszeni do ograniczenia eksportu.

Opublikowane w poniedziałek badanie Reutersa potwierdziło wpływ sytuacji, pokazując, że produkcja ropy OPEC w kwietniu spadła do najniższego poziomu od ponad dwóch dekad.

W poniedziałek dyrektor generalny Saudi Aramco, Amin Nasser, ostrzegł, że przeszkody w eksporcie ropy przez cieśninę mogą opóźnić powrót stabilności rynku aż do 2027 r. 

Zaznaczył, że taka przerwa oznaczałaby tygodniową utratę około 100 milionów baryłek ropy.

Złoto i srebro tracą

Perspektywa wyższych globalnych stóp procentowych, w połączeniu z rosnącymi cenami ropy — napędzanymi przez malejące szanse na porozumienie z Iranem — przyczyniła się we wtorek do spadku cen złota z powodu rosnących obaw o inflację.

Ceny konsumpcyjne w USA wzrosły w kwietniu drugi miesiąc z rzędu, notując największy roczny skok inflacji od niemal trzech lat. 

Dane te wzmacniają powszechne oczekiwanie, że Federal Reserve utrzyma obecne stopy procentowe przez dłuższy czas.

Mimo reputacji złota jako zabezpieczenia przed inflacją, perspektywa dłużej utrzymujących się wyższych stóp procentowych zazwyczaj wywiera presję spadkową na aktywo nieprzynoszące odsetek.

Uwaga koncentruje się także na dwóch kluczowych wydarzeniach: publikacji Indeksu Cen Producentów (PPI) w środę oraz spotkaniu prezydenta Trumpa z prezydentem Chin Xi Jinpingiem w Pekinie, które ma odbyć się od czwartku do piątku.

„Pomimo odbicia cen ropy, złoto niemal zdołało utrzymać zyski osiągnięte w ostatnich dniach” — napisała Barbara Lambrecht, analityk ds. surowców w Commerzbank AG, w raporcie. 

Tymczasem ceny srebra utrzymywały się powyżej $85 za uncję, mimo wzrostu cen ropy. 

Impuls relatywnej siły srebra, które jest bardziej zależne od popytu przemysłowego niż złoto, prawdopodobnie wynikać będzie z rynków metali przemysłowych.

Barbara LambrechtAnalityk ds. surowców w Commerzbank AG

W chwili pisania złoto na COMEX wynosiło $4,689.62 za uncję, spadając o 0,9% w porównaniu z poprzednim zamknięciem. 

W innych wiadomościach indyjskie banki wznowiły import złota i srebra, przerywając ponadmiesięczną pauzę.

Wstrzymanie dostaw zostało wcześniej wywołane nałożeniem 3% opłaty celnej, którą banki zgodziły się teraz zapłacić, według źródeł Reutersa.

Przemysł jubilerski w Indiach obawia się możliwego spadku popytu, który jest kluczowy dla rynku fizycznego złota.

Obawy te wynikają z niedawnego apelu premiera Narendry Modi, aby obywatele powstrzymali się od kupowania złota przynajmniej przez rok, aby pomóc chronić rezerwy walutowe kraju.

Pomimo niemal 20% spadku tonażu zakupionej złotej biżuterii w I kwartale rok do roku, wydatki Indii na złoto osiągnęły rekordowy poziom w pierwszym kwartale ze względu na wysokie ceny.

Złoto pozostaje drugim co do wartości importem Indii po energii.

„Czas pokaże, czy apel przyniesie jakikolwiek efekt. Jeśli nie, rząd może ponownie podnieść cła importowe” — dodała Lambrecht.