Invezz

Dlaczego Trump nakłada nowe cła za pracę przymusową na 60 gospodarek

Dlaczego Trump nakłada nowe cła za pracę przymusową na 60 gospodarek
Devesh Kumar
03 cze 2026, 06:21 AM

Wspierane przez

Invezz
Kupuj: amerykańscy wykonawcy sektora obronnego i zabezpieczeń granicznych

Cła za pracę przymusową rozszerzają konflikt handlowy z Chin na niemal wszystkich głównych partnerów, zwiększając wydatki na egzekwowanie przepisów, służby celne i bezpieczeństwo łańcuchów dostaw. Kupuj: Lockheed Martin (LMT), Northrop Grumman (NOC) oraz Palantir (PLTR). Uzasadnienie: cła generują więcej kontroli, technologii zgodności (compliance) i monitorowania łańcuchów dostaw — dokładnie tam, gdzie te firmy prowadzą sprzedaż. Kluczowe ryzyko: sąd lub Kongres zablokuje wdrożenie sekcji 301, ograniczając cykl wydatków na egzekwowanie ceł.

Kluczowe ryzyko: Cła wynikające z sekcji 301 zostaną unieważnione lub opóźnione, przez co budżety na egzekwowanie i compliance nie zostaną zwiększone.

Sprzedaj: amerykańscy detaliści zależni od importu oraz sektor odzieżowy

Niemal globalne cła (10%–12,5% na większość importu) uderzają w marże detalistów i firm odzieżowych opierających się na imporcie. Sprzedaj: Target (TGT), Walmart (WMT) i Gap (GPS). Uzasadnienie: stoją przed natychmiastową presją kosztową i wolniejszą możliwością zmiany źródeł zaopatrzenia, więc zyski są ściskane, zanim popyt się dostosuje. Kluczowe ryzyko: cła zostaną szeroko zwolnione albo zrównoważone przez szybkie zmiany łańcucha dostaw, które chronią marże brutto.

Kluczowe ryzyko: Szerokie zwolnienia lub szybkie przejście na innych dostawców zapobiegną uszczerbkowi marż.

  • USTR proponuje cła za pracę przymusową wobec 60 głównych partnerów handlowych.
  • Cła w wysokości 10%–12,5% mogą objąć ponad 99% importu USA.
  • Wygaśnięcie sekcji 122 nadaje pilność strategii celnej Trumpa.

Administracja Trumpa przygotowuje nowe cła za pracę przymusową wobec 60 największych partnerów handlowych USA, rozszerzając spór handlowy z Chin na sojuszników, w tym Unię Europejską, Japonię, Wielką Brytanię, Kanadę i Australię.

Ruch ten następuje po formalnym ustaleniu przez US Trade Representative, że te gospodarki w różny sposób nie powstrzymały towarów wytwarzanych przy użyciu pracy przymusowej przed wejściem do kanałów handlowych.

Proponowane cła objęłyby niemal wszystkie importy USA, co czyni z tego zarówno środek na rzecz praw człowieka, jak i ryzykowną próbę odbudowy mechanizmu taryfowego Waszyngtonu.

Dlaczego nowe cła są istotne

USTR poinformował 2 czerwca, że działania, polityki i praktyki wszystkich 60 gospodarek dają podstawę do działań na podstawie sekcji 301 Ustawy o Handlu z 1974 r.

Mówiąc prosto, Waszyngton twierdzi, że jego najwięksi partnerzy handlowi nie robią wystarczająco dużo, by zablokować towary wyprodukowane przy użyciu pracy przymusowej, a to zaniedbanie szkodzi amerykańskiemu handlowi.

Ustalenie jest wyjątkowo szerokie — USTR wskazuje, że objęte gospodarki odpowiadały za ponad 99% importu USA w 2024 r., więc nie chodzi o wąską akcję wymierzoną w kilka ryzykownych sektorów.

To niemal globalny środek handlowy obejmujący głównych sojuszników, ośrodki produkcyjne i rynki wschodzące.

Struktura taryfowa ma dwa poziomy. Gospodarki posiadające zakaz importu towarów wytworzonych przy użyciu pracy przymusowej, częściowy reżim lub zobowiązanie w ramach Umowy o Wzajemnym Handlu napotkałyby dodatkowe cło w wysokości 10%.

Pozostałe gospodarki miałyby 12,5%, przy czym USTR zaproponował wyjątki i mechanizm tekstylny dla niektórych importów odzieży i tekstyliów.

Rzeczywisty termin napędzający te działania

Sprawa dotycząca pracy przymusowej ma też ograniczenie czasowe: obecna, 10-procentowa, ogólna dopłata importowa administracji Trumpa, na mocy sekcji 122, wygasa 24 lipca, chyba że Kongres ją przedłuży.

Sąd Najwyższy orzekł w lutym, że IEEPA, prawo dotyczące uprawnień nadzwyczajnych wcześniej używane do szerokich ceł, nie upoważnia prezydenta do nakładania opłat celnych.

To sprawia, że Biały Dom szuka solidniejszej drogi. Sekcja 301 jest wolniejsza, ponieważ wymaga dochodzeń, uwag, wysłuchań i dokumentacji prawnej.

Ale gdy taka dokumentacja powstanie, daje USTR trwalszy sposób nakładania ceł kraj po kraju.

Dlatego analitycy widzą tę sprawę jako pełniącą podwójną rolę. Wzmacnia argument o prawach człowieka, który trudno, by partnerzy odrzucili bezwarunkowo. Pomaga też zastąpić kończącą się władzę taryfową.

Tracker taryfowy Atlantic Council opisał szersze przejście do sekcji 301 i 232 jako próbę utrzymania „praktycznie niezmiennych wpływów z ceł” w 2026 r.

Deborah Elms z Hinrich Foundation wcześniej ostrzegała, że harmonogram wydaje się „nierealistycznie krótki” dla dochodzenia obejmującego 60 gospodarek.

Obawa ta ma większe znaczenie, ponieważ proces publiczny jest wciśnięty w tygodnie poprzedzające lipcowy termin.