Uciekająca inflacja to złe spojrzenie zarówno na Trumpa jak i Bidena

Przea:
na lip 14, 2022
  • Ogłoszono czerwcowy odczyt inflacji na poziomie 9,1%, najwyższy od 40 lat
  • Przypisywanie winy Bidenowi lub Trumpowi mija się z celem - obaj się do tego przyczynili
  • Obok Powella złe zarządzanie inflacją jest teraz paraliżującym problemem, pisze Ashmore

Niewiarygodnie, ale i przewidywalnie, inflacja osiągnęła nowy 40-letni szczyt 9,1% po porannym raporcie CPI. Patrząc historycznie, wzrost inflacji od czasu COVID był meteoryczny, osiągając obecnie niesławne poziomy z lat 80-tych.

Kto jest winien rekordowej inflacji?

Przeglądając Twittera zauważyłem, że wiele osób obwinia polityków. Nie jestem tutaj, aby bronić nikogo, ani nie mam agendy politycznej. Jestem tylko dzieciakiem z Europy, który obserwuje to, co się dzieje z daleka – nie obchodzi mnie zbytnio ani jedna, ani druga strona.

Szukasz najświeższych wiadomości, cennych wskazówek i analiz rynkowych? Zapisz się do newslettera Invezz już dziś.

Powiedziawszy to, nie sądzę, że brakuje tutaj jakiejkolwiek winy, którą można by obdzielić. Wcześniej wypowiedziałem się na temat przewodniczącego Rezerwy Federalnej, Jerome’a Powella, który w kwestii jastrzębiej polityki Fedu robił to samo więcej razy, niż jestem w stanie zliczyć. Ale co z ostatnimi dwoma administracjami prezydenckimi – odpowiednio Trumpa i Bidena?

Joe Biden

Nasi eksperci uważają i nasze dane pokazują, że większość wzrostów cen, które widzieliśmy, była oczekiwana i spodziewana jako tymczasowa

Joe Biden, lipiec 2021

Powyższy cytat, prawie rok temu, jest oczywiście dość szokującą lekturą w kontekście środowiska inflacyjnego, które przetransponowało się od tego czasu. Jednak administracja Bidena, sekretarz skarbu Janet Yellen i przewodniczący Fed Jerome Powell stanowczo twierdzili, że inflacja nie jest problemem, konsekwentnie używając słowa „przejściowy”.

Został on następnie sformułowany jako rampa cenowa sterowana popytem.

„Część tego, co się dzieje, nie jest tylko po stronie podaży, ale po stronie popytu” – powiedział sekretarz transportu Pete Buttigieg w CNN w październiku ubiegłego roku. „Popyt jest poza skalą”.

Wchodząc w nowy rok, Biden ponownie potwierdził, że inflacja nie jest powodem do niepokoju, ponieważ ceny nadal rosną jeszcze wyżej.

„Robimy postępy w spowalnianiu tempa wzrostu cen” – powiedział prezydent po grudniowym odczycie CPI na poziomie 7%. Kolejny miesiąc przyniósł kolejny rozdęty wskaźnik CPI, który wzrósł do 7,5%, na co Biden zareagował z przekonaniem, mówiąc: „Podczas gdy dzisiejszy raport jest podwyższony, prognostycy nadal przewidują znaczne złagodzenie inflacji do końca 2022 roku”.

Po tym jak argument o przejściowości został odrzucony, gdyż ceny pozostały na wysokim poziomie, Biden obwinił Putina za ciągłe odczyty inflacyjne. Rosyjska inwazja na Ukrainę niewątpliwie zaostrzyła sprawę, ale jak już wcześniej pisałem, jest całkiem jasne, że inflacja była obecna na długo przed lutym tego roku, kiedy to rozpoczęła się wojna.

Dzisiejszy raport o inflacji potwierdza to, co już wiedzą Amerykanie. Podwyżka cen Putina mocno uderza w Amerykę

Joe Biden, czerwiec 2022

Czuję się jak zbita płyta w tym momencie, pozornie pisząc ten artykuł co miesiąc, ale w tym momencie wierzę, że w końcu staje się jasne dla administracji Bidena całkiem jak bardzo nie docenili inflacji. Powtarzające się z powrotem i podobnie puste zapewnienia przewodniczącego Fed Jerome’a Powella, że inflacja pozostaje przejściowa i pod kontrolą, nigdy nie skłoniły nikogo do prawdziwego uwierzenia – z wyjątkiem, oczywiście, Joe Bidena.

Donald Trump

Nieumiejętne zarządzanie upadkiem przez Bidena było i nadal jest niebezpieczne i rozczarowujące. Trzeba jednak powiedzieć, że objął on urząd dopiero w styczniu 2021 roku. Dlatego pojedynczy największy powód, dla którego widzimy, jak inflacja teraz rozrywa ludzkie środki do życia, był dobrze przygotowany, zanim został zaprzysiężony.

Tym powodem byłoby drukowanie pieniędzy, które było plagą w ostatnich czasach, ale zostało skopane na zupełnie nowy poziom podczas COVID, gdy Trump był w biurze. To niebotyczne drukowanie, połączone z niebotycznymi pożyczkami, zawsze miało się skończyć w jeden sposób – szalejącą inflacją.

Inflacja jest zjawiskiem łamiącym kręgosłup, ponieważ paraliżuje niższe klasy i poszerza nierówności. W miarę upływu czasu nabiera też rozpędu, co właśnie miało miejsce w tym przypadku. To matematyczna pewność, że jeśli wydrukujesz więcej pieniędzy niż w jakimkolwiek momencie w historii – a tak właśnie się stało – to wartość tych pieniędzy spadnie.

Jeśli masz jedną rzadką kartę handlową wartą milion dolarów, a następnie producent drukuje 100 sztuk dokładnie tej samej karty, czy myślisz, że ta karta nadal będzie warta milion dolarów? Jeśli nie, to dlaczego jest inaczej w przypadku pieniędzy? Więcej pieniędzy oznacza, że wartość tych pieniędzy jest niższa. Nie komplikujmy tego nadmiernie.

Podpisując się pod tym, jest wiele winnych dookoła – to nie jest wszystko wina Jerome’a Powella i Fedu, równie wstrętnie niekompetentnych, jak się okazali. I nie jest to wszystko wina Bidena. Nie jest to też wina Trumpa. To kombinacja wszystkich tych czynników i nie jest szczególnie trudno to dostrzec.

Inwestuj w kryptowaluty, akcje, fundusze ETF i wiele więcej w kilka minut za pośrednictwem naszego ulubionego brokera, eToro
10/10
67% of retail CFD accounts lose money