Czym jest kontrola krzywej dochodowości i co wydarzyło się dzisiaj w Japonii?

Przea:
na Dec 20, 2022
Listen
  • Banki centralne na całym świecie podnoszą stopy procentowe, ale Japonia nie poddała się temu trendowi
  • Utrzymuje politykę łatwego pieniądza poprzez kontrolę krzywej dochodowości
  • W tym tygodniu kraj ten podniósł swój zakres docelowy do +/- 50 pb

Śledź Invezz na TelegramieTwitterze i Wiadomości Google, aby otrzymywać najnowsze informacje >

Japonia wstrząsnęła rynkiem we wtorek rano, zaskakując zmianą strategii kontroli krzywej dochodowości. Spowodowało to wzrost wartości jena w stosunku do dolara (USD/JPY) i wywołało fale na całym rynku, a kontrakty terminowe na S&P 500 zostały gwałtownie obniżone. Czym jest jednak kontrola krzywej dochodowości?

Szukasz sygnałów i alertów od profesjonalnych traderów? Zarejestruj się w Invezz Signals™ ZA DARMO. Zajmuje to 2 minuty.

Większość banków centralnych nie stosuje kontroli krzywej dochodowości

Copy link to section

Amerykańska Rezerwa Federalna zazwyczaj zarządza wzrostem gospodarczym i inflacją poprzez ustalanie kluczowej krótkoterminowej stopy procentowej znanej jako stopa funduszy federalnych. Jest to stopa, którą rynek obserwuje tak uważnie, ponieważ reguluje ona jak tanio można pożyczyć pieniądze, co ma wpływ na całą gospodarkę.

W tym roku inflacja gwałtownie wzrosła na całym świecie, co doprowadziło do agresywnych podwyżek stóp przez banki centralne w celu stłumienia popytu i schłodzenia gospodarki, z których ostatnia to podwyżka o 50 punktów bazowych (0,5%) w zeszłym tygodniu.

Powyższy wykres pokazuje, że w ciągu ostatnich dwudziestu lat stopy procentowe często spadały do poziomu bliskiego zeru. Tym samym zdolność banku centralnego do wpływania na wzrost gospodarczy jest ograniczona, ponieważ nie może on już obniżać stóp.

Co więcej, stopa procentowa Fed jest krótkoterminową stopą procentową dla rzeczy takich jak zadłużenie na kartach kredytowych i kredyty samochodowe. Podczas gdy stopa ta filtruje przez gospodarkę, bank centralny może chcieć wpłynąć bezpośrednio na długoterminową stopę procentową, co jest istotne dla takich rzeczy jak oprocentowanie kredytów hipotecznych.

Aby to osiągnąć, bank centralny angażuje się w zakup papierów wartościowych i długu zabezpieczonego przez rząd na otwartym rynku, co powoduje zasilenie gospodarki rezerwami bankowymi. Jest to tzw. luzowanie ilościowe, które sprawia, że system finansowy jest przepełniony kredytami. Innymi słowy, jest to muzyka, którą grają, aby utrzymać imprezę.

Czym różni się luzowanie ilościowe od sterowania krzywą dochodowości?

Copy link to section

Tymczasem jeden kraj jest inny – Japonia. Jego bank centralny, Bank Japonii (BoJ) od 2016 roku stosuje inną strategię znaną jako kontrola krzywej dochodowości. Jest to bardziej niekonwencjonalny sposób na utrzymanie rentowności na określonym poziomie i celuje w długoterminowe rentowności.

Kontrola krzywej dochodowości polega na tym, że bank centralny kupuje lub sprzedaje tyle obligacji, ile potrzeba, aby celować w określoną długoterminową stopę procentową. Może to brzmieć podobnie do luzowania ilościowego, powiecie. I macie rację, rzeczywiście tak jest. Są to dwie strony tego samego medalu – kupują dług rządowy (obligacje skarbowe), aby wpływać na stopy procentowe i pompować pieniądze do gospodarki.

Ale różnica jest taka, że luzowanie ilościowe polega na regularnym zakupie określonej ilości obligacji w celu wstrzyknięcia tego kredytu do systemu. Natomiast kontrola krzywej rentowności polega na zakupie takiej ilości obligacji, jaka jest niezbędna do utrzymania rentowności na określonym poziomie.

Tak więc luzowanie ilościowe koncentruje się na ilości pieniądza, podczas gdy kontrola krzywej dochodowości polega na dążeniu do osiągnięcia określonej długoterminowej rentowności.  A kontrola krzywej dochodowości koncentruje się zazwyczaj na dochodach długoterminowych, a nie krótkoterminowych.

Co się dzieje w Japonii z kontrolą krzywej dochodowości?

Copy link to section

W przypadku Japonii, BoJ przeszedł w 2016 roku na politykę kontroli krzywej dochodowości, która miała na celu ustalenie rentowności 10-letnich japońskich obligacji rządowych (JGB) na poziomie 0%. Oznacza to, że ilekroć rentowność JGB wzrośnie powyżej 0%, BoJ kupuje obligacje, aby obniżyć rentowność.

Zwolennicy tej polityki twierdzą, że banki centralne mogą osiągnąć niższe stopy procentowe przy znacznie mniejszym bilansie niż w przypadku luzowania ilościowego.

W zamian za to handel obligacjami może drastycznie zwolnić. Przedsiębiorstwa mogą być również zachęcane do zwiększania zadłużenia, co pozwala firmom zombie na kontynuowanie działalności po prostu poprzez przetaczanie taniego długu. Istnieje również problem większych firm, które prawdopodobnie będą w stanie skorzystać z niższych stóp procentowych w większym stopniu, rzucając się na wszelkiego rodzaju implikacje monopolistyczne. 

Krytycy twierdzą również, że oczekiwania inflacyjne rosną. Ale główną wadą może być niepewność, ponieważ nikt tak naprawdę nie wie, jaki wpływ będzie miała polityka w długim okresie. Rezerwa Federalna prowadziła kontrolę krzywej dochodowości od czasów II wojny światowej, ale od tego czasu nie była ona stosowana w normalnym okresie. 

Co się dzisiaj wydarzyło?

Copy link to section

Dziś rano Bank Japonii zaskoczył rynki, rozszerzając swój cel dla 10-letnich JGB, aby pozwolić na ruch o 50 punktów bazowych po obu stronach 0%. W oświadczeniu Bank stwierdził, że ma to na celu “poprawę funkcjonowania rynku i zachęcenie do łagodniejszego kształtowania się całej krzywej dochodowości, przy jednoczesnym utrzymaniu akomodacyjnych warunków finansowych”.

W rezultacie jen umacnia się, ponieważ wyższe stopy zwrotu oznaczają, że do kraju prawdopodobnie napłynie więcej kapitału. Akcje zarówno w USA, jak i w Europie cofnęły się przed rozpoczęciem sesji. Rynek prawdopodobnie odbiera to jako sygnał, że Japonia zabezpiecza się przed inflacją.

Przy bardziej jastrzębiej postawie Japonii, nieugiętym stanowisku Fed w tym tygodniu zakładającym utrzymanie wysokich stóp, oraz ostrzeżeniu szefowej EBC Christine Lagarde o wyższych stopach, rynek nadal zdaje sobie sprawę, że rok 2023 może być środowiskiem wysokich stóp procentowych dłużej niż wcześniej przewidywano. 

W przypadku zwykłych ludzi, powrót czasów łatwego pieniądza jest jeszcze bardzo odległy.

JPY Akcje Makroekonomia Obligacje