Płace w Wielkiej Brytanii rosną najszybciej w historii: co to oznacza dla funta brytyjskiego?

Płace w Wielkiej Brytanii rosną najszybciej w historii: co to oznacza dla funta brytyjskiego?
Mircea Vasiu
15 sie 2023, 11:38 AM
  • Dane płacowe w Wielkiej Brytanii zaskakują pozytywnie
  • Inflacja w Wielkiej Brytanii raczej nie spadnie szybko
  • Handlowcy funta brytyjskiego na rozdrożu

Trendy inflacyjne w gospodarkach rozwiniętych zaczynają się rozchodzić, jak wspomniano tutaj. Z jednej strony obawy inflacyjne w Stanach Zjednoczonych zaczęły ustępować. Z drugiej strony inflacja w Europie pozostaje wysoka.

Kolejna wskazówka, która wskazuje na to samo, pojawiła się dzisiaj, tym razem z Wielkiej Brytanii. Płace rosną w najszybszym tempie odkąd zaczęto rejestrować dane.

Dokładniej mówiąc, roczny wzrost regularnych wynagrodzeń osiągnął 7,8% – najwyższy od czasu rozpoczęcia pomiarów w 2001 roku.

To zła wiadomość dla Banku Anglii. Na sierpniowym posiedzeniu bank centralny podniósł stopę procentową do 5,25%, ponieważ inflacja znacznie przekracza cel 2%.

W świetle dzisiejszych danych o płacach jest mało prawdopodobne, aby inflacja w najbliższym czasie zmieniła kurs. Obecnie wynosi 7,9%, ale presja płacowa powinna go jeszcze podnieść.

Co to oznacza dla funta brytyjskiego ?

Podwyżki stóp procentowych są dobre dla waluty, ale tylko do jednego punktu

Głównym czynnikiem wpływającym na zmienność rynku walutowego jest zmiana poziomu stóp procentowych. Banki centralne podnoszą stopy procentowe, gdy inflacja rośnie, i obniżają je, gdy inflacja spada.

Dlatego zmiany trendów inflacyjnych wywołują ruch na rynku walutowym, ponieważ inwestorzy przewidują kolejny ruch stóp procentowych.

Dzisiejsze dane o płacach sugerują, że inflacja w Wielkiej Brytanii raczej nie zmieni kierunku w najbliższym czasie. W związku z tym inwestorzy zwiększyli swoje zakłady, że Bank Anglii będzie nadal podnosił stopy procentowe, a zatem funt brytyjski powinien być licytowany.

Dzisiejsza wiadomość jest więc pozytywna dla funta brytyjskiego.

Istnieje jednak bardzo cienka granica, po której dynamika może się gwałtownie zmienić. Innymi słowy, wyższa inflacja jest zwyżkowa dla waluty tylko do jednego punktu.

Weźmy na przykład Argentynę.

W lipcu Bank Centralny Argentyny utrzymał swoją referencyjną stopę procentową na poziomie 97%. Jednak pomimo podwyższonego poziomu peso argentyńskie (ARS) znacznie straciło na wartości.

Inflacja w Argentynie wynosi 114% rocznie. Dlatego wyższa inflacja jest dodatnia dla waluty tylko do jednego punktu.

Co to za punkt? Kiedy granica zostaje przekroczona?

Chodzi o to, kiedy ludzie tracą wiarę, że inflację można powstrzymać. Kiedy traci się zaufanie do zdolności banku centralnego do ograniczania inflacji, zakotwiczenie oczekiwań inflacyjnych staje się praktycznie niemożliwe.

Oczywiście Wielka Brytania to nie Argentyna. Ale ludzie nie powinni lekceważyć gospodarstw domowych i firm oczekujących wyższych cen na dłużej, co odzwierciedlają dzisiejsze dane płacowe. To błędne koło jest trudne do wyjścia po utracie zaufania do Banku Anglii.