Analiza cen akcji Nio: tani i dobry zakup spekulacyjny

Analiza cen akcji Nio: tani i dobry zakup spekulacyjny
Crispus Nyaga
02 lip 2024, 11:57 AM
  • W poniedziałek Nio opublikowało dobre dane dotyczące dostaw w czerwcu.
  • W tym roku akcje spółki nadal spadają o ponad 50%.
  • Utworzył się klin opadający wskazujący na potencjalne odbicie.

Cena akcji Nio (NYSE: NIO) gwałtownie spadła, osiągając szczyt na poziomie prawie 67 dolarów w 2021 r. W tym roku spadła o ponad 51%, zwiększając wycenę do ponad 8,6 miliarda dolarów. W ciągu ostatnich 12 miesięcy akcje spółki spadły o ponad 55%.

Problemy branży pojazdów elektrycznych

Upadek Nio nastąpił zsynchronizowany z sytuacją innych firm zajmujących się pojazdami elektrycznymi, które w ciągu ostatnich kilku lat gwałtownie się wycofały. Tesla, najbardziej znana marka pojazdów elektrycznych na świecie, również spadła o ponad 50% w stosunku do swojego rekordowego poziomu. Inne amerykańskie firmy zajmujące się pojazdami elektrycznymi, takie jak Lucid Group i Rivian, upadły, gdy w maju Fisker ogłosił upadłość.

Krach na giełdzie Nio zbiegł się także z spadkiem cen innych chińskich firm. W ciągu ostatnich 12 miesięcy akcje Li Auto spadły o 47%, podczas gdy XPeng spadły w tym okresie o ponad 44%. Polestar, którego większościowym właścicielem jest Volvo, również w ciągu ostatnich 12 miesięcy uległ awarii o 76%.

Ta akcja cenowa miała miejsce w związku z utrzymującymi się obawami dotyczącymi branży pojazdów elektrycznych. Inwestorzy są zaniepokojeni rosnącą konkurencją i nasyceniem rynku na kluczowych rynkach, takich jak Chiny i Stany Zjednoczone. Konkurencja ta doprowadziła do niższych marż większości marek.

Tymczasem inwestorzy uważają, że plany globalnej ekspansji Nio mogą napotkać poważne problemy regulacyjne. Joe Biden wdrożył już 100% cło na chińskie firmy zajmujące się pojazdami elektrycznymi, podczas gdy Europa nałoży cło w wysokości 25%.

Większość chińskich firm jest w stanie obsłużyć te cła ze względu na niski koszt produkcji w kraju. Nie jest jednak jasne, czy istnieje duży popyt na chińskie pojazdy elektryczne na kluczowych rynkach, takich jak USA i Europa.

Dostawy są nadal solidne

Pomimo tych wyzwań działalność Nio radzi sobie dobrze, o czym świadczą miesięczne i kwartalne dane dotyczące dostaw.

W czerwcu firma dostarczyła 21 209 pojazdów, co oznacza wzrost o 98% w porównaniu z tym samym okresem 2023 r. W drugim kwartale dostarczyła 57 373, co oznacza wzrost o 143% rok do roku, co czyni ją jedną z najszybciej rozwijających się firm w branży pojazdów elektrycznych. Od chwili powstania dostarczyła już 537 020 pojazdów.

Liczby te oznaczają, że pomimo utrzymujących się obaw związanych ze wzrostem, popyt na pojazdy firmy jest nadal duży. Oznaczają one również, że sprzedaż pojazdów elektrycznych radzi sobie dobrze w Chinach – kraju, w którym od kilku miesięcy obserwuje się spowolnienie.

Najnowsze wyniki wykazały, że całkowita sprzedaż firmy w pierwszym kwartale wyniosła 1,32 miliarda dolarów, a strata netto wyniosła ponad 968 milionów dolarów. Nio zobowiązało się do obniżenia kosztów, m.in. ogłaszając dwie zwolnienia.

Uważam, że mocny bilans spółki oznacza, że w najbliższym czasie nie będzie musiał pozyskiwać środków pieniężnych. Zakończył kwartał kwotą ponad 3,29 miliarda dolarów w gotówce i ich ekwiwalentach, 2 miliardy dolarów w inwestycjach krótkoterminowych, 469 milionów dolarów w należnościach z tytułu dostaw i usług i obligacji oraz 673 milionach dolarów w gotówce o ograniczonej możliwości dysponowania.

Analiza cen akcji Nio

Wykres NIO autorstwa TradingView

W moim ostatnim artykule na temat akcji Nio zauważyłem, że mogą one odbić się jeszcze w tym roku, gdy uformują się w formację opadającego klina.

Na powyższym wykresie tygodniowym widzimy, że klin wciąż się formuje i zbliża się do poziomu konfluencji, co jest pozytywnym sygnałem. Akcje pozostają nieco poniżej 50-tygodniowej i 100-tygodniowej wykładniczej średniej kroczącej (EMA).

Poniżej poziomu neutralnego pozostał także Wskaźnik Względnej Siły (RSI). Wiele wskazuje też na to, że spółka jest mocno niedowartościowana, biorąc pod uwagę spektakularne dostawy.

W związku z tym akcje prawdopodobnie odbiją w drugiej połowie miesiąca, gdy kupujący zmierzają do kluczowego oporu na poziomie 9,66 USD, najwyższego punktu w grudniu ubiegłego roku. Prognoza ta oznacza, że może ona wzrosnąć ponad dwukrotnie w stosunku do obecnego poziomu.