Po Pucharze Świata w eSporcie, umowa olimpijska dla Arabii Saudyjskiej: co to oznacza dla akcji spółek z branży gier

Po Pucharze Świata w eSporcie, umowa olimpijska dla Arabii Saudyjskiej: co to oznacza dla akcji spółek z branży gier
Harsh Vardhan
13 lip 2024, 00:48 AM
  • Arabia Saudyjska uzyskała prawa do organizacji Igrzysk Olimpijskich w e-sportach w 2025 roku.
  • Kraj ten jest już gospodarzem Pucharu Świata w e-sporcie.
  • Działanie to ma na celu zmianę wizerunku kraju na poziomie globalnym.

Arabia Saudyjska zdobyła prawa do zorganizowania pierwszych w historii olimpijskich igrzysk e-sportu w 2025 r. Oświadczenie to stanowi część 12-letniego porozumienia między Arabią Saudyjską a Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim (MKOl).

Kraj arabski pracuje nad zmianą swojego międzynarodowego wizerunku, co zawsze odbija się na jego historii łamania praw człowieka. Oprócz tego stara się zająć młodzież, zapewniając im platformę, która zapewni im większy kontakt ze światem zewnętrznym.

Umowa zawarta na 12 lat oznacza, że obie strony są zainteresowane regularną organizacją tego wydarzenia. Biorąc pod uwagę siłę finansową Arabii Saudyjskiej, nie jest zaskoczeniem, że wypracowanie porozumienia między obiema stronami nie stanowiło większego problemu.

Puchar Świata w e-sporcie

Arabia Saudyjska jest obecnie gospodarzem Pucharu Świata w e-sporcie. Jest to wydarzenie, które przyciąga graczy z całego świata, rywalizujących o pulę nagród o wartości 60 milionów dolarów.

Jeśli ta nagroda wydaje ci się śmieszna, oto nagroda dla ciebie. Kraj arabski inwestuje 38 miliardów dolarów, aby stać się centrum gier na świecie! Ta nagroda pieniężna blednie w porównaniu, ponieważ stanowi zaledwie 0,16% całkowitych wydatków.

Saudyjczycy od lat cieszą się bogactwem swoich złóż ropy. Teraz wykorzystują to bogactwo do dywersyfikacji i uniezależnienia się od ropy.

Nie ma wątpliwości, że przy takiej ilości pieniędzy, jaką dysponuje, Arabia Saudyjska może tego dokonać. Zrobili to już z golfem i piłką nożną. Nie ma powodu, dla którego nie mogliby tego zrobić w grach.

Oprócz, oczywiście, powodów politycznych. Arabia Saudyjska ma słabe wyniki w zakresie praw człowieka i będzie to prześladować ją na każdym kroku.

Co to oznacza dla akcji gier?

Każda firma chciałaby mieć część z 38 miliardów dolarów, które kraj arabski inwestuje w gry. Wiele znanych nazwisk na tym zarobi. Nawet poza giełdami gier istnieją firmy takie jak Adidas, KitKat i wiele firm medialnych, które wyjdą z tego bogatsze niż wcześniej.

Pozostaje jednak zasadnicze pytanie: jakim kosztem?

Wielu zawodników odmówiło udziału w mistrzostwach świata (nie żeby to obchodziło Arabię Saudyjską). Wielu członków społeczności e-sportu sprzeciwiało się temu wydarzeniu.

Gdzie gracze wyznaczają granicę? Czy po cichu przyłączają się do turnieju, wiedząc, że kraj nie szanuje praw osób LGBT? Chociaż Arabia Saudyjska może napisać na nowo swoją historię w oparciu o wydarzenia sportowe, czy firmom z branży gier i mediów naprawdę uda się na tym zarobić?

Oto co miał do powiedzenia szef Pucharu Świata w eSporcie:

Czas pokaże, w jaki sposób firmy te zarobią pieniądze na tym wydarzeniu, nie naruszając przy tym zasad swoich i swoich klientów.