Invezz

Jesper Koll przygląda się japońskim akcjom w obliczu wyprzedaży na rynku: oto dlaczego

Jesper Koll przygląda się japońskim akcjom w obliczu wyprzedaży na rynku: oto dlaczego
Wajeeh Khan
05 sie 2024, 14:49 PM
  • W poniedziałek Nikkei 225 stracił ponad 12%, odnotowując najgorszy dzień od 1987 roku.
  • Jesper Koll z Monex Group wyjaśnia, dlaczego warto kupić tę przecenę.
  • Analityk UBS porównał obecne inwestowanie w Japonii do łapania spadającego noża.

Jesper Koll – dyrektor-ekspert w Grupie Monex, jest otwarty na „zaczęcie kupowania Japonii” po tym, jak benchmark Nikkei 225 spadł w poniedziałek o ponad 12%.

Japońskie akcje przeżyły najgorszy dzień od „Czarnego Poniedziałku” w 1987 r., kiedy to jen odnotował dziś nowy najwyższy poziom od początku roku wynoszący 142,09 w stosunku do dolara amerykańskiego.

Część słabości Nikkei 225 mogła być związana z globalnymi funduszami, które zdecydowały się na zmniejszenie ryzyka w swoim portfelu w obliczu obaw przed zbliżającą się recesją w USA. Indeks referencyjny jest obecnie na minusie w skali roku po stracie łącznie ponad 20% w ciągu ostatnich czterech tygodni.

Mimo to Jesper Koll pozostaje pozytywnie nastawiony do perspektyw japońskich akcji.

Dlaczego Jesper Koll jest optymistyczny wobec japońskich akcji?

Jesper Koll przytoczył zwiększone inwestycje, wyższe ceny nieruchomości oraz poprawę zarządzania kapitałem, a także ładu korporacyjnego, w ramach swojego konstruktywnego spojrzenia na japońskie akcje pomimo niedawnego zamieszania.

Zgodził się, że silniejszy jen może spowodować rewizję zysków w dół, ale stwierdził, że podstawy gospodarcze Japonii pozostają „znacznie, znacznie solidniejsze”.

Ekspert Jesper Koll wspomniał o dalszym wzroście wydatków inwestycyjnych krajowych przedsiębiorstw i potencjalnym spadku stopy bezrobocia, a w dzisiejszym wywiadzie dla CNBC określił Krainę Wschodzącego Słońca jako „odporną na recesję”.

Dodał, że te mocne strony w końcu zaczną pozytywnie odbijać się na rynkach kapitałowych kraju.

UBS Global Wealth nie zgadza się z Jesperem Kollem

W zeszłym tygodniu Bank Japonii podniósł główną stopę procentową do najwyższego poziomu od czasu światowego kryzysu finansowego. Bank centralny ogłosił także plany ograniczenia tempa skupu obligacji rządowych, co dodatkowo wzmocniło jena.

W tym kontekście gospodarczym Kelvin Tay – regionalny dyrektor ds. inwestycji w UBS Global Wealth, ma pogląd na japońskie akcje, który wyraźnie kontrastuje z poglądem Jespera Kolla.

W poniedziałkowym wywiadzie dla CNBC porównał inwestowanie w Japonii do łapania spadającego noża.

Jen gwałtownie zyskał na wartości po podwyżce stóp procentowych BOJ z najniższego od 38 lat poziomu 162 do najwyższego poziomu 142 dziś rano.