Oto dlaczego akcje Tilray Brands, Canopy Growth i Curaleaf załamały się
- Akcje spółek zajmujących się marihuaną gwałtownie spadły, niwecząc większość zysków osiągniętych wcześniej w tym roku.
- Reklasyfikacja marihuany w Stanach Zjednoczonych potrwa dłużej, niż oczekiwano.
- Pojawiają się obawy dotyczące popytu na marihuanę i ciągłych strat z jej tytułu.
Akcje Cannabis mocno spadły w tym roku, ponieważ obawy dotyczące branży nadal się utrzymują. Akcje AdvisorShares Pure US Cannabis ETF (MSOS) spadły w tym roku o prawie 14% i są o ponad 46% niższe od najwyższego punktu w tym roku.
Podobnie, Amplify Seymour Cannabis ETF (CNBS) i ETFMG Alternative Harvest ETF (MJ) cofnęły się o ponad 37% od najwyższego poziomu w tym roku. Ta akcja cenowa oznacza, że akcje spółek z branży konopi zniwelowały większość zysków, jakie osiągnęły kilka miesięcy temu.
Cena akcji Tilray Brands (TLRY) spadła w tym roku o ponad 26% i jest o ponad 42% niższa od najwyższego poziomu w roku. Stała się upadłym aniołem, ponieważ spółka, która w 2021 r. była notowana po ponad 67 USD, jest teraz groszową akcją notowaną po 1,70 USD.
Cena akcji Canopy Growth (CGC) również spadła z 565 USD w 2021 r. do 5,29 USD, podczas gdy cena akcji Curaleaf Holdings (CURLF) spadła z rekordowego poziomu 18,34 USD do 2,75 USD. Inne duże spółki, takie jak Verano Holdings (VRNOF), Cronos Group (CRON) i Cresco Labs (CRLBF), również odnotowały spadek.
Reklasyfikacja marihuany w USA zajmie trochę czasu
Akcje spółek zajmujących się marihuaną gwałtownie wzrosły na początku tego roku ze względu na coraz bardziej przejrzyste przepisy prawne w Stanach Zjednoczonych.
W maju prezydent Joe Biden i Departament Sprawiedliwości podjęli działania mające na celu zmianę klasyfikacji marihuany na mniej niebezpieczny narkotyk, uznając jednocześnie jej korzyści medyczne.
Był to ważny krok i nastąpił kilka lat po tym, jak Sąd Najwyższy orzekł, że stany mogą zalegalizować marihuanę.
Od tego czasu nie zmieniło się to, że Drug Enforcement Administration (DEA) utrzymała swoją klasyfikację produktu. Kluczową niezamierzoną konsekwencją tej klasyfikacji jest to, że wiele głównych banków nadal nie oferuje usług firmom z branży konopi.
Ponadto firmom z tej branży coraz trudniej jest przewozić swoje produkty między granicami stanów.
Dlatego, mimo że oświadczenie Bidena było korzystne dla branży, akcje te gwałtownie spadły z powodu tego, co nastąpiło później.
Po jego oświadczeniu propozycja zostanie rozpatrzona przez Office of the Management of Budget (OMB), a następnie przeprowadzona zostanie długa publiczna recenzja komentarzy. Na koniec zostanie przekazana sędziemu administracyjnemu, co oznacza, że będzie to długi proces.
Jednocześnie proces będzie zależał od tego, kto wygra wybory w listopadzie. Jeśli wygra Donald Trump, to jest duże prawdopodobieństwo, że zakończy proces.
Regulacja bankowości konopnej utknęła
Akcje spółek zajmujących się marihuaną również wzrosły po pozytywnym oświadczeniu Chucka Schumera, lidera większości w Senacie, który zobowiązał się do odłożenia na później projektu ustawy o bankowości związanej z marihuaną.
Jak dotąd tego nie zrobił i jest duże prawdopodobieństwo, że tego nie zrobi, ponieważ wybory odbędą się w listopadzie.
Rynek zdaje sobie sprawę, że nawet jeśli ustawa przejdzie przez Senat, do czego potrzeba 60 głosów, to szanse na to, że przewodniczący Izby Reprezentantów, Mike Johnson, przedstawi ją Izbie Reprezentantów, są zerowe.
Taki projekt ustawy zostanie przyjęty tylko wtedy, gdy Senat i Izba Reprezentantów będą w pełni kontrolowane przez Demokratów, a prezydentem będzie Demokrata.
Wyniki Tilray Brands, Curaleaf i Canopy Growth
Akcje trzech spółek z branży konopnej również załamały się z powodu ich stosunkowo słabych wyników finansowych, co wzbudziło poważne obawy dotyczące branży.
Najnowsze wyniki finansowe wykazały, że przychody Tilray Brands wzrosły o 25% w ostatnim kwartale do 229 milionów dolarów. Ten wzrost, choć dobry, był jednak głównie spowodowany przejęciami.
W zeszłym roku firma przejęła kilka marek piwa od AB InBev, a w tym miesiącu kupiła cztery browary od Molson Coors. Firma ma zamiar stać się bardziej zdywersyfikowaną firmą z obecnością w branży konopi i napojów alkoholowych.
Przychody z konopi wzrosły o 12% do 71 mln USD z powodu wykupienia HEXO i Truss. W tym roku Tilray Brands odnotowało stratę netto w wysokości ponad 220 mln USD.
Z drugiej strony Curaleaf odnotował dochód netto w wysokości 343 mln USD w ostatnim kwartale, co stanowi wzrost o 2% w porównaniu z rokiem poprzednim. Odnotował również dużą stratę w wysokości ponad 48,9 mln USD. W ciągu sześciu miesięcy do czerwca przychody wzrosły o 2% do 681 mln USD, podczas gdy strata wyniosła 97,2 mln USD.
Canopy Growth wykazało również, że biznes konopny zwalnia. Jego przychód netto wyniósł 66,2 mln USD, co stanowi spadek o 135% w porównaniu z tym samym okresem w 2023 r. Strata netto wyniosła ponad 129 mln USD, a wolny przepływ środków pieniężnych wyniósł minus 55,7 mln USD.
Dlatego te wyniki pokazują, że przemysł konopny przechodzi przez trudny okres i uważam, że przepisy nie są temu winne. Uważam również, że reklasyfikacja i ustawa o bankowości konopnej nie dodadzą tej branży zastrzyku energii. Po pierwsze, każdy, kto potrzebuje produktów konopnych w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, może je łatwo zdobyć.
Branża zmaga się z takimi wyzwaniami jak ostra konkurencja i fakt, że popyt nie jest tak wysoki, jak przewidywali analitycy.
Azjatyckie akcje rosną: Hang Seng, Kospi i Nikkei 225 po nadziejach na porozumienie USA–Iran
Nikkei 225 i Kospi rosną, rentowności obligacji Japonii i Korei Południowej spadają
Xi przyjął Trumpa, potem Putina i pokazał, gdzie leży wpływ Chin
Zimbabwe ZiG: waluta zabezpieczona złotem stabilna mimo ryzyka
Indeks Nifty 50 zagrożony przez wzrost rentowności obligacji i załamanie rupii
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.