Analiza cen ropy naftowej: czy wzrosty cen ropy Brent i WTI utrzymają się?

Analiza cen ropy naftowej: czy wzrosty cen ropy Brent i WTI utrzymają się?
Crispus Nyaga
06 paź 2024, 21:44 PM
  • Ceny ropy Brent i West Texas Intermediate (WTI) wzrosły odpowiednio do 80 i 76 dolarów.
  • Istnieją obawy dotyczące utrzymujących się napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie.
  • Chiny uruchomiły ogromny pakiet pomocowy, aby pobudzić ożywienie gospodarcze.

Ceny ropy naftowej wzrosły do miesięcznych maksimów pośród nasilonych obaw o eskalację konfliktów na Bliskim Wschodzie. W piątek Brent, punkt odniesienia dla globalnej ropy, odnotował wzrosty przez szóstą sesję z rzędu; wzrost do poziomu ostatnio widzianego 30 sierpnia, wynoszącego 78,68 USD. Podobnie, ropa WTI wzrosła przez czwartą sesję z rzędu do miesięcznego maksimum wynoszącego 74,75 USD w momencie pisania.

Podczas gdy OPEC+ ma sporą nadwyżkę mocy produkcyjnych, obawy o pełnowymiarową wojnę między Iranem a Izraelem pozostają wysokie. Handlowcy obawiają się, że prawdopodobny cios dla irańskich instalacji naftowych i zakłócenia w Cieśninie Ormuz przekroczą możliwości OPEC w zakresie rekompensaty.

Napięcia geopolityczne

WTI, benchmark dla amerykańskiej ropy, wzrósł o ponad 10% między wtorkiem a piątkowym rankiem; osiągając w czwartek miesięczny szczyt na poziomie 73,99 USD. W chwili pisania tego tekstu, cena była bliska miesięcznego szczytu, ponieważ napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie pozostają kluczowym czynnikiem wzrostowym.

Najnowszym katalizatorem, który podniósł ceny ropy naftowej, są wypowiedzi prezydenta Bidena na temat trwającej wojny. We wtorek Iran wystrzelił blisko 200 pocisków balistycznych na Izrael. Nastąpiło to po zabiciu Hassana Nasrallaha, przywódcy grupy Hezbollah i irańskiego dowódcy w Libanie. Nie ma doniesień o ofiarach śmiertelnych ataku Iranu, ponieważ większość pocisków została przechwycona przez siły obronne USA i Izraela.

Najnowsze wydarzenia nasiliły obawy dotyczące możliwego ataku Izraela na irańskie obiekty energetyczne, w tym infrastrukturę produkcji ropy naftowej, eksportu i rafinerii. Na pytanie, czy Stany Zjednoczone poparłyby taki atak, prezydent Biden w czwartek stwierdził: „Rozmawiamy o tym. Myślę, że byłoby to trochę - w każdym razie”. Jednocześnie premier Izraela Benjamin Netanjahu stwierdził, że Iran popełnił duży błąd i zapłaci za niego. Iran zagroził również miażdżącą odpowiedzią, gdyby Izrael odpowiedział odwetem.

Atak na irańskie instalacje naftowe lub nałożenie surowych sankcji na kraj spowodowałoby ograniczenie do 3% globalnej podaży, co odpowiada 3,2 mln baryłek dziennie. Podczas gdy obawy te podniosły ceny ropy naftowej w ostatnich sesjach, premia za ryzyko jest ograniczona przez zdolność OPEC+ do zrekompensowania prawdopodobnej utraty irańskich dostaw.

W ostatnich latach sojusz krajów produkujących ropę naftową ograniczał produkcję, aby wesprzeć ceny globalne. W związku z tym zgromadził miliony baryłek wolnych mocy produkcyjnych. Dokładniej rzecz biorąc, grupa ma 5,86 mln baryłek dziennie wolnych mocy produkcyjnych, a analitycy szacują, że Arabia Saudyjska i ZEA są w stanie zwiększyć produkcję odpowiednio o 3 mln i 1,4 mln baryłek dziennie.

Oprócz zdrowych wolnych mocy produkcyjnych OPEC, wzrost produkcji w USA dodatkowo złagodził premię strachu na globalnym rynku ropy naftowej. USA produkują około 13% globalnej ropy naftowej w porównaniu do udziału OPEC i OPEC+ wynoszącego odpowiednio 25% i 40%.

Od końca 2022 r. globalne ceny ropy naftowej wahały się w granicach 70–90%, pomimo wojny rosyjsko-ukraińskiej i napięć na Bliskim Wschodzie. Jednak eskalacja wojny między Izraelem a Iranem nieuchronnie podniosłaby ceny ropy do psychologicznego poziomu 100 USD za baryłkę i powyżej niego. W szczególności handlowcy obawiają się prawdopodobnych zakłóceń w dostawach w Cieśninie Ormuz.

Cieśnina Ormuz jest najważniejszym punktem przewężenia na świecie, ponieważ przepływa przez nią duża ilość ropy naftowej. Jest strategicznie położona między Iranem a Omanem; łączy Zatokę Perską z Morzem Rabain i Zatoką Omańską. W rzeczywistości, według amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej (EIA), przepływa przez nią około jednej piątej światowej produkcji ropy naftowej dziennie. Łączy producentów ropy naftowej na Bliskim Wschodzie, w tym Iran, Arabię Saudyjską, Irak, ZEA i Kuwejt, z głównymi rynkami światowymi.

Prognoza cen ropy naftowej

Z wykresu dziennego wynika, że cena ropy Brent spadła do najniższego poziomu 68,70 dolarów 10 września, po czym zanotowała solidny wzrost do prawie 80 dolarów.

Kurs odbił się, przekraczając kluczowe punkty oporu na poziomie 72 USD i 72,40 USD, najniższe poziomy odnotowano w maju 2023 r. i 13 grudnia ubiegłego roku.

Ropa Brent przekroczyła również 50-dniową średnią ruchomą, podczas gdy wskaźniki RSI (Relative Strength Index) i MACD zmierzają w górę.

Przełamał również ważny punkt oporu na poziomie 75,87 USD, co stanowiło najwyższą wartość wahań z 24 września.

Dlatego Brent prawdopodobnie będzie nadal rósł, ponieważ inwestorzy czekają na odpowiedź Izraela na niedawne bombardowania Iranu. Może odbić do 80 USD, a następnie wznowić trend spadkowy, jeśli odpowiedź nie będzie aż tak silna.