Nowy dyrektor generalny Intela staje przed trudnymi wyzwaniami na rynku sztucznej inteligencji

Nowy dyrektor generalny Intela staje przed trudnymi wyzwaniami na rynku sztucznej inteligencji
Wajeeh Khan
02 gru 2024, 16:56 PM
  • Firma Intel poinformowała, że jej dyrektor generalny Pat Gelsinger przejdzie na emeryturę z dniem 1 grudnia.
  • W poniedziałek rano producent chipów ogłosił także nazwiska tymczasowych współdyrektorów generalnych.
  • Pod rządami Gelsingera, prezesem firmy Intel, akcje jej spółki spadły o alarmujące 65%.

Firma Intel Corp (NASDAQ: INTC) poinformowała, że jej dyrektor generalny Pat Gelsinger przeszedł na emeryturę z dniem 1 grudnia.

David Zinsner, dyrektor finansowy i MJ Holthaus, dyrektor ds. produktów, będą tymczasowo pełnić funkcje współdyrektorów generalnych, ponieważ producent układów scalonych poszukuje stałego następcy.

Jak podano w komunikacie prasowym w poniedziałek, Gelsinger również zrezygnował z zasiadania w zarządzie firmy, a Frank Yearly przejął obowiązki tymczasowego prezesa zarządu firmy.

Akcje Intela wzrosły o 5,0% po ogłoszeniu.

Akcje Intela nadal borykają się z problemami pod wodzą Pata Gelsingera

Pat Gelsinger objął stery podupadłego giganta półprzewodników w 2021 roku.

Jednakże najwyraźniej nie udało mu się skutecznie odmienić sytuacji w firmie Intel w ciągu ostatnich trzech lat, biorąc pod uwagę fakt, że cena akcji spółki spadła o alarmujące 65% w trakcie jego kadencji.

Niemniej jednak w ostatnich miesiącach sytuacja Intela nieco się poprawiła. Notowana na Nasdaq firma osiągnęła zysk w ostatnim raportowanym kwartale, ponieważ przychody spadły o mniej niż oczekiwano 6,0% do 13,28 mld USD.

INTC ogłosiło również plany wydzielenia swojej działalności odlewniczej, aby umożliwić pozyskanie zewnętrznego finansowania i zmniejszyć globalne zatrudnienie o ponad 15% w ramach inicjatywy mającej na celu obniżenie kosztów o wartości 10 miliardów dolarów.

Ponadto w zeszłym tygodniu rząd USA sfinalizował dotację w wysokości 7,86 miliarda dolarów, która umożliwi firmie Intel budowę fabryk i przyczyni się do realizacji zobowiązania kraju do przenoszenia produkcji układów scalonych do innych krajów.

Citi pozostaje pesymistyczne co do ceny akcji Intela

Mimo kilku pozytywnych zmian w ostatnich miesiącach analitycy Citi pozostają ostrożni w kwestii akcji Intel.

Firma inwestycyjna potwierdziła swoją „neutralną” ocenę producenta chipów i obniżyła cenę docelową do 22 USD w zeszłym miesiącu. Sugeruje to spadek o około 12% w stosunku do obecnych poziomów.

Citi pozostaje gołębie w stosunku do INTC, ponieważ analitycy sceptycznie podchodzą do odlewniczego biznesu firmy, który jeszcze nie przyniósł zysku. Jednak w tamtym czasie przyznali, że pozbycie się tych operacji mogłoby przynieść korzyści akcjonariuszom Intela.

Ponadto dotacja w wysokości 7,9 mld dolarów była znacząco niższa od oczekiwanych 8,5 mld dolarów – rozczarowanie, które Citi przypisało problemom z realizacją, a także opóźnieniom w budowie zakładu w Ohio.

Nowy dyrektor generalny Intela może mieć przed sobą trudną drogę

Ogólnie rzecz biorąc, ktokolwiek dołączy do firmy Intel jako jej stały dyrektor generalny, prawdopodobnie będzie miał trudne zadanie.

Dzieje się tak, ponieważ producent chipów nie zdołał jeszcze przebić się na rynku sztucznej inteligencji. Walczy o utrzymanie, nie mówiąc już o zdobyciu udziału w rynku w porównaniu z firmami takimi jak AMD i Nvidia.

Nawet w sektorze odlewniczym rywale, w tym Taiwan Semiconductor Manufacturing i Samsung, pozostają siłą, z którą należy się liczyć.

TSMC obecnie posiada ponad 50% światowego rynku odlewni. Dla porównania, Intel dopiero niedawno zapewnił sobie miejsce na liście 10 najlepszych odlewni.

Niemniej jednak akcje Intela obecnie oferują stopę dywidendy na poziomie 2,08%, co czyni je nieco bardziej atrakcyjnymi, przynajmniej dla inwestorów nastawionych na dochód.