Invezz

L'Oréal zmienia priorytety i skupia się na „ziemi możliwości”: oto dlaczego

L'Oréal zmienia priorytety i skupia się na „ziemi możliwości”: oto dlaczego
Wajeeh Khan
07 lut 2025, 16:33 PM
  • L'Oreal zapowiada, że w poszukiwaniu przyszłego wzrostu zwróci się do Stanów Zjednoczonych.
  • W ostatnich kwartałach Chiny okazały się dla L'Oreal rozczarowaniem.
  • Akcje L'Oreal straciły w ciągu ostatnich 12 miesięcy ponad 25%.

Wygląda na to, że L'Oreal SA (EPA: OR) ma już dość rozczarowań w Chinach.

W celu dalszego rozwoju gigant kosmetyczny planuje teraz zwrócić się do Stanów Zjednoczonych, które nazwał „krajem możliwości” podczas wczorajszej konferencji prasowej.

Plany firmy dotyczące zmiany profilu działalności pojawiły się po kilku kwartałach słabości na rynku chińskim.

W IV kwartale sprzedaż L'Oreal w Azji Północnej spadła o 3,6%, co jest znacznie gorszym wynikiem niż prognozowany przez ekspertów spadek o 2,4%.

Z drugiej strony, sprzedaż w USA wzrosła w czwartym kwartale o 1,4% w porównaniu z tym samym okresem roku poprzedniego.

Obecnie sprzedaż L'Oreal w Chinach stanowi znacznie mniejszy procent całkowitej sprzedaży firmy.

Dyrektor generalny L'Oreal Nicolas Hieronimus nazwał Chiny „dużym nieznanym” podczas konferencji prasowej, dodając, że wzrost rynku firmy w największej azjatyckiej gospodarce spadł w zeszłym roku o około 4%.

Obecnie sprzedaż w Pekinie stanowi zaledwie 17% całkowitej sprzedaży – co jest znacząco poniżej historycznych poziomów.

Największa na świecie grupa kosmetyczna zdecydowała się ograniczyć zależność od Chin, ponieważ nie spodziewa się szybkiego ożywienia sprzedaży detalicznej w branży turystycznej.

L'Oreal spodziewa się, że w 2025 r. sprzedaż w Chinach pozostanie na niezmienionym poziomie.

Należy zauważyć, że akcje właścicieli Maybelline, Lancome i Kiehl's spadły o ponad 4% w momencie pisania tego artykułu, po tym jak słabość Chin spowodowała, że firma ta nie osiągnęła prognozowanych wyników sprzedaży w czwartym kwartale roku obrotowego.

Dlaczego L'Oreal jest tak optymistycznie nastawiony do Stanów Zjednoczonych

L'Oreal widzi szczególnie ogromne możliwości w populacji Latynosów i osób o mieszanym pochodzeniu w Stanach Zjednoczonych.

Jak zauważył dyrektor generalny, ten segment może stworzyć „różnorodne nowe potrzeby związane z urodą”.

Nicolas Hieronimus jest optymistycznie nastawiony do Stanów Zjednoczonych również dlatego, że mieszkają tam zamożni konsumenci, którzy pomogą „napędzić wzrost naszego działu luksusowego”.

Prezes L'Oreal wstrzymał się jednak od konkretnych komentarzy na temat podwyżek ceł i tego, co zmiany w polityce imigracyjnej administracji Trumpa mogą oznaczać dla grupy kosmetycznej.

Jednakże zgodził się, że w obecnej sytuacji makroekonomicznej istnieje wiele „nieznanych”.

Co pomogło zwiększyć sprzedaż L'Oreal w IV kwartale?

Inwestorzy powinni wiedzieć, że L'Oreal przyjął pozytywny ton w odniesieniu do rynków wschodzących, a także do „twierdzy” firmy w Europie.

Jedynym rynkiem, który stale przynosi firmie rozczarowania, jest Chiny, które w ostatnich latach stanowiły wyzwanie również dla konkurentów, takich jak Estee Lauder.

We czwartym kwartale francuski gigant odnotował sprzedaż na poziomie 11,08 mld euro (11,49 mld dolarów), co jest mniej więcej zgodne z prognozami ekspertów, którzy przewidywali sprzedaż na poziomie 11,1 mld euro.

Jednak wzrost sprzedaży w całym roku o 5,1% do 43,48 mld euro przekroczył konsensusowe szacunki.

Firma przypisuje wzrost sprzedaży w tym kwartale przede wszystkim zwiększonemu popytowi na produkty dermatologiczne do pielęgnacji urody i profesjonalne.

Wczoraj wieczorem w komunikacie o wynikach L'Oreal wskazał również na tendencje normalizacyjne po okresie wyzwań makroekonomicznych.

Akcje L'Oreal spadły w ciągu ostatnich 12 miesięcy o ponad 25%.