Chiny rozważają amerykańskie rolnictwo jako potencjalny cel eskalacji wojny handlowej: raport

Chiny rozważają amerykańskie rolnictwo jako potencjalny cel eskalacji wojny handlowej: raport
Sayantan Sarkar
03 mar 2025, 08:41 AM
  • Chińska odpowiedź na amerykańskie cła może dotkliwie uderzyć w amerykańskich rolników.
  • Stany Zjednoczone i Chiny prowadzą ciągły spór handlowy, charakteryzujący się rosnącymi cłami i środkami odwetowymi.
  • Potencjalne chińskie środki odwetowe mogą znacząco wpłynąć na amerykański handel rolny, w szczególności na sektor soi.

Global Times, chiński państwowy organ prasowy, poinformował, że Chiny rozważają nałożenie ceł na amerykański eksport rolny w ramach przeciwdziałania nowym amerykańskim taryfom importowym.

Ten krok podnosi stawkę w trwającej wojnie handlowej między dwiema największymi gospodarkami.

Prezydent USA Donald Trump oskarżył Chiny o niewystarczające działania w celu powstrzymania napływu fentanylu do Ameryki i zagroził nałożeniem dodatkowej 10% taryfy na chińskie towary od wtorku, podnosząc łączną taryfę do 20%.

Chiny odpowiedziały, że oskarżenie to „szantaż”.

Chińskie środki zaradcze

„Chiny analizują i opracowują odpowiednie środki zaradcze w odpowiedzi na amerykańskie groźby nałożenia dodatkowej 10% taryfy na chińskie produkty pod pretekstem fentanylu” – poinformował w poniedziałek Global Times , powołując się na anonimowe źródło.

W raporcie dodano:

Ani chińskie ministerstwo handlu, ani ambasada USA w Pekinie nie udzieliły natychmiastowego komentarza po skontaktowaniu się z nimi.

Amerykański sektor rolny zawsze był narażony na to, że stanie się pionkiem w sporach handlowych z Chinami, swoim największym rynkiem.

„Pomimo spadku importu od 2018 r., wszelkie cła na kluczowe amerykańskie produkty rolne, takie jak soja, mięso i zboża, mogłyby mieć znaczący wpływ na handel między USA a Chinami, a także na amerykańskich eksporterów i rolników” – powiedziała agencji Reuters Genevieve Donnellon-May, badaczka z Oxford Global Society.

„Amerykański sektor rolniczy miał czas na przygotowanie się na drugą kadencję Trumpa i wojnę handlową 2.0, wyciągając wnioski z pierwszej kadencji Trumpa” – dodała.

„Teoretycznie więc powinno być w lepszej sytuacji, aby znaleźć alternatywne rynki. Jednak rzeczywistość może okazać się znacznie bardziej złożona”.

Kontrakty terminowe na surowce spadają.

Kontrakty terminowe na śrutę sojową i rzepakową w Chinach, gdzie już wcześniej występował niedobór podaży, po opublikowaniu raportu Global Times odnotowały wzrost cen o 2,5%.

To podniosło cenę kontraktu na śrutę sojową na Dalian Commodities Exchange do najwyższego poziomu od 30 września 2024 r.

Chiny, druga co do wielkości gospodarka świata i największy importer produktów rolnych, w 2024 roku zakupiły amerykańskie produkty rolne o wartości 29,25 miliarda dolarów.

To stanowiło spadek o 14% w porównaniu z 2023 r. i kontynuowało 20% spadek zaobserwowany w 2023 r.

Global Times, należący do Renmin Ribao (gazety rządzącej Komunistycznej Partii Chin), jako pierwszy poinformował o planowanej przez Chiny odpowiedzi na unijne cła na chińskie pojazdy elektryczne w ubiegłym roku.

Pekin miał mniej niż tydzień na odpowiedź na ogłoszenie Trumpa – albo w postaci kontrposunięć, albo porozumienia.

Proponowane dodatkowe opłaty zbiegają się również z rozpoczęciem corocznego posiedzenia chińskiego parlamentu, ważnego wydarzenia politycznego, podczas którego Pekin ma ogłosić swoje priorytety gospodarcze na 2025 rok.

Cła Trumpa mogą przynieść odwrotny skutek.

Chociaż Pekin nadal pragnie zawieszenia broni z administracją Trumpa, brak rozmów handlowych sugeruje, że pojednanie między dwoma potęgami gospodarczymi staje się coraz mniej prawdopodobne – wynika z raportu Reutersa.

W raporcie zacytowano słowa Wanga Donga, dyrektora wykonawczego Instytutu Współpracy i Zrozumienia Globalnego Uniwersytetu Pekińskiego:

„Trump i jego doradcy mogą uważać, że nałożenie ceł w tym momencie ma na celu wywarcie presji na Chiny, wysłanie sygnału, ale to przyniesie odwrotny skutek, a Chiny nieuchronnie zareagują zdecydowanie”.

Wzajemne nakładanie ceł przez oba kraje w pierwszej kadencji Trumpa doprowadziło do pełnoskalowej wojny handlowej, która zakłóciła rynki finansowe i negatywnie wpłynęła na globalny wzrost gospodarczy.

Pekin szybko zareagował na pierwszą rundę ceł importowych nałożonych przez Trumpa 4 lutego w związku z fentanylem, wprowadzając szereg środków odwetowych.

Te środki były skierowane przeciwko amerykańskim firmom, w tym Google i właścicielowi marki odzieżowej Calvin Klein, i nałożyły nowe cła importowe na amerykański węgiel, ropę naftową i niektóre samochody.

Pomimo tych działań, chińskie ministerstwo handlu wyraziło w piątek nadzieję na szybki powrót do negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi i ostrzegło, że ich fiasko może prowadzić do dalszych działań odwetowych.