Wyprzedaż na rynku: ile czasu minie, zanim osiągniemy dno?

Wyprzedaż na rynku: ile czasu minie, zanim osiągniemy dno?
Wajeeh Khan
11 mar 2025, 20:35 PM
  • Indeks S&P 500 stracił prawie 10% w ciągu ostatnich trzech tygodni.
  • Indeks VIX, czyli wskaźnik strachu na rynku, osiągnął w poniedziałek nowy szczyt na poziomie 29.
  • Historycznie rzecz biorąc, zazwyczaj sygnalizuje to krótkoterminowe dno, na którym można dokonać transakcji.

W ostatnich tygodniach akcje amerykańskie gwałtownie spadły w związku z obawami, że wyższe cła wprowadzone przez administrację Trumpa mogą doprowadzić do globalnej wojny handlowej.

Ponadto rynki obawiają się, że polityka prezydenta Trumpa może również doprowadzić do recesji.

W sumie indeks S&P 500 stracił prawie 10% od 19 lutego, co skłania inwestorów do zastanawiania się, kiedy w końcu zatrzyma się krwawienie i kiedy będzie można uznać, że osiągnięto dno.

Chociaż długoterminowe perspektywy dla amerykańskich akcji pozostają niepewne, istnieją powody, by sądzić, że wyprzedaż dobiegła końca, przynajmniej w krótkim okresie.

Co wskaźnik strachu mówi nam o wyprzedaży na rynku?

„VIX”, czyli indeks zmienności CBOE, powszechnie znany jako wskaźnik strachu na rynku, wzrósł ponad dwukrotnie w porównaniu z najniższym poziomem od początku roku i w poniedziałek osiągnął nowy szczyt na poziomie 29.

Ponadto, krzywa indeksu ostatnio się odwróciła, co oznacza, że kontrakty krótkoterminowe są obecnie wyceniane wyżej niż kontrakty długoterminowe.

Nietypowe odwrócenie krzywej VIX dodatkowo wskazuje na bardzo wysoki poziom strachu w krótkim terminie, co historycznie sygnalizowało krótkoterminowe, nadające się do handlu dno.

Należy zauważyć, że benchmarkowy indeks S&P 500 oddał już ponad połowę zysków, które zgromadził w ciągu ostatnich siedmiu miesięcy (od początku sierpnia 2024 r.).

Czego można się spodziewać po amerykańskich akcjach w dłuższej perspektywie?

Chociaż amerykańskie akcje wydają się obecnie przygotowane na wzrost popytu w najbliższej przyszłości, inwestorzy powinni zachować ostrożność, ponieważ długoterminowe prognozy pozostają w najlepszym razie niejasne.

To dlatego, że wyprzedaż jest obecnie bardziej związana z szerszymi obawami o możliwą recesję w przyszłości.

Taryfy Trumpa mogą w tym roku zakłócić łańcuchy dostaw i zwiększyć koszty dla przedsiębiorstw, które mogą przerzucić je na konsumentów, co doprowadzi do zmniejszenia wydatków – istotnego czynnika wzrostu gospodarczego.

Z drugiej strony, kraje takie jak Kanada, Meksyk i Chiny już zapowiedziały odwetowe cła, które prawdopodobnie również zaszkodzą popytowi na amerykański eksport.

Wspólnie te czynniki mogą prowadzić do spowolnienia gospodarczego, potencjalnie skutkując dalszym spadkiem indeksu S&P 500.

Czy Stany Zjednoczone już weszły w recesję?

Warto również wspomnieć, że według Petera Berezina, głównego stratega globalnego w BCA Research, debata na temat recesji może nie być tematem przyszłości.

Berezin rozpoczął 2025 rok z celem na koniec roku na poziomie 4450 punktów dla indeksu S&P 500. Jego najgorszy scenariusz zakłada, że w tym roku indeks powróci do poziomu 4200 punktów, ponieważ Stany Zjednoczone mogą już znajdować się w recesji.

BCA przewiduje zwiększone prawdopodobieństwo recesji za nowej administracji, ponieważ „Trump mógłby w bardzo negatywny sposób zakłócić sytuację, głównie w sferze handlu”.

Peter Berezin nigdy nie uwierzył w narrację, że Trump wykorzysta cła do negocjowania lepszych warunków handlowych.

W niedawnym komentarzu argumentował, że rząd USA w rzeczywistości potrzebuje tych pieniędzy, aby zlikwidować deficyt budżetowy.