Aktualizacja rynków azjatyckich: Akcje rosną pomimo zamieszania związanego z cłami na Wall Street

Aktualizacja rynków azjatyckich: Akcje rosną pomimo zamieszania związanego z cłami na Wall Street
Srinibas Rout
12 mar 2025, 05:10 AM
  • Japoński indeks Nikkei 225 wzrósł o 0,29%, a indeks Topix o 0,94%.
  • Akcje Nissana wzrosły o 0,87% po ogłoszeniu rezygnacji przez prezesa Makoto Uchidę.
  • Koreański indeks Kospi wzrósł o 1,60%, a Kosdaq o 1,64%.

Azjatyckie akcje w większości zyskały na wartości w środę, rozchodząc się z niestabilną sesją na Wall Street, ponieważ regionalni inwestorzy zignorowali obawy dotyczące zmian w amerykańskiej polityce handlowej za prezydentury Donalda Trumpa.

Podczas gdy Wall Street wahało się z powodu niepewności związanej z taryfami i obaw przed recesją, kluczowe azjatyckie indeksy odbiły się, napędzane silnymi wynikami w Japonii i Korei Południowej.

Japoński indeks Nikkei 225 wzrósł o 0,29%, a indeks Topix zyskał 0,94%, odrabiając straty z poprzedniej sesji.

Akcje Nissana wzrosły o 0,87% po ogłoszeniu rezygnacji przez prezesa Makoto Uchidę, otwierając drogę Ivanowi Espinosie, który przejmie stery 1 kwietnia.

Producent samochodów niedawno zakończył rozmowy o fuzji z Hondą, ale doniesienia sugerują, że dyskusje mogą zostać wznowione po ustąpieniu Uchidy. Akcje Hondy spadły o 0,21%.

Koreański indeks Kospi wzrósł o 1,60%, a Kosdaq o 1,64%, co świadczy o zaufaniu inwestorów pomimo globalnej niepewności.

Indeks Hang Seng w Hongkongu utrzymał się jednak na niezmienionym poziomie, podczas gdy chiński CSI 300 spadł o 0,27%.

Rentowność chińskich obligacji rządowych nieznacznie wzrosła, przy czym rentowność 10-letnich obligacji utrzymywała się na poziomie około 1,94%, a rentowność 30-letnich obligacji na poziomie 2,05%, po przekroczeniu progu 2% w poniedziałek.

W centrum uwagi znalazły się akcje spółek technologicznych, przy czym Robosense w Hongkongu wzrosło o 18,28%, a detalista biżuterii Chow Tai Fook zyskał 7,15%.

Tymczasem australijski indeks S&P/ASX 200 spadł o 1,41%, podążając za stratami na Wall Street.

Dzisiaj ma zostać opublikowany lutowy raport inflacyjny z Indii. Ekonomiści spodziewają się gwałtownego spowolnienia do 3,98% z 5,68% w styczniu, co może wpłynąć na perspektywy polityki pieniężnej Rezerwowego Banku Indii.

W nocy amerykańskie rynki załamały się, gdy zaskakująca podwyżka ceł na kanadyjską stal i aluminium przez Trumpa – podnosząca stawki z 25% do 50% – zaniepokoiła inwestorów.

Indeks S&P 500 spadł o 0,76% do poziomu 5572,07, wchodząc w strefę korekty.

Indeks Dow Jones Industrial Average spadł o 478 punktów (1,14%), zamykając się na poziomie 41 433,48, podczas gdy Nasdaq Composite obniżył się o 0,18% do 17 436,10.

Pomimo słabości Wall Street, rynki Azji i Pacyfiku wykazały odporność, a inwestorzy ważyli globalne ryzyka w kontekście regionalnych perspektyw wzrostu.