Napiwki bez podatku: Obietnica Trumpa może przynieść oszczędności rzędu ponad 100 miliardów dolarów, ale jakim kosztem?

Napiwki bez podatku: Obietnica Trumpa może przynieść oszczędności rzędu ponad 100 miliardów dolarów, ale jakim kosztem?
Deepali Singh
22 mar 2025, 10:27 AM
  • Trump zaproponował zniesienie podatków od napiwków, co mogłoby przynieść oszczędności rzędu ponad 100 miliardów dolarów w ciągu najbliższej dekady.
  • Eksperci ostrzegają, że zniesienie podatków od napiwków może pogorszyć kulturę dawania napiwków.
  • Może to prowadzić do obniżenia płac podstawowych dla pracowników otrzymujących napiwki i stworzyć nowe możliwości unikania opodatkowania przez bogatych.

Podczas swojej kampanii prezydenckiej Donald Trump przedstawił propozycję, która mogłaby radykalnie zmienić sytuację finansową milionów Amerykanów: zniesienie podatków od napiwków.

Chociaż koncepcja pozwalania pracownikom usługowym na zatrzymywanie większej części swoich zarobków na pierwszy rzut oka wydaje się atrakcyjna, ekonomiści i analitycy polityczni są podzieleni co do jej potencjalnego wpływu, ostrzegając przed niezamierzonymi konsekwencjami, które mogłyby nieproporcjonalnie dotknąć klasę robotniczą.

Obniżka podatków z haczykiem? Analiza potencjalnych korzyści.

Zwolennicy tej polityki argumentują, że przyniosłaby ona bardzo potrzebną ulgę osobom pracującym w branżach, w których otrzymują napiwki.

Raport z The Budget Lab na Uniwersytecie Yale szacuje, że zniesienie podatków od napiwków mogłoby skutkować średnią obniżką podatków o 1700 dolarów rocznie dla dotkniętych rodzin.

Jednakże raport Yale’a zauważa również, że ta korzyść skupiłaby się wśród stosunkowo niewielkiej grupy Amerykanów.

„Około 4% rodzin zgłasza napiwki do IRS, a wśród tych, którzy to robią, nieproporcjonalnie dużo jest osób młodych, niezamężnych i o niższych dochodach” – czytamy w raporcie.

„Oznacza to, że wielu pracowników otrzymujących napiwki w ogóle nie płaci podatku dochodowego i nie skorzystałoby z nowego odliczenia”.

Krytycy planu ostrzegają, że może on mieć kilka negatywnych skutków ubocznych.

Bez odpowiednich zabezpieczeń zniesienie podatków od napiwków mogłoby pogłębić „zmęczenie napiwkami”, skłaniając firmy do wywierania presji na klientów, aby dawali napiwki częściej, nawet za usługi, w przypadku których tradycyjnie się ich nie oczekuje.

Instytut Polityki Ekonomicznej (EPI) sugeruje, że ta zmiana może ułatwić firmom oczekiwanie wyższych napiwków, a nawet dodawanie „zalecanego napiwku” do faktur z założeniem, że konsumenci nie będą się sprzeciwiać.

Ponadto, jak dodał EPI, wysoko opłacani specjaliści, tacy jak prawnicy i doradcy finansowi, mogliby wykorzystywać system, przeklasyfikowując swoje honoraria jako napiwki, aby uniknąć płacenia podatków.

Obecna niechęć do dawania napiwków wykracza poza krąg młodych ludzi lub osób o ograniczonym budżecie.

Według niedawnego badania przeprowadzonego przez WalletHub, prawie 9 na 10 Amerykanów uważa, że kultura napiwków wymknęła się spod kontroli.

Co więcej, około 60% uważa, że firmy zastępują pensje pracowników napiwkami od klientów.

Bardziej fundamentalnym problemem jest to, że zniesienie podatków od napiwków mogłoby zachęcić pracodawców do obniżenia podstawowych wynagrodzeń pracowników otrzymujących napiwki.

Zgodnie z prawem federalnym pracodawcy mogą płacić pracownikom otrzymującym napiwki zaledwie 2,13 dolara za godzinę, pod warunkiem, że „zazwyczaj i regularnie otrzymują napiwki w wysokości ponad 30 dolarów miesięcznie”.

To uzależnienie od napiwków stwarza niestabilność finansową dla pracowników i przenosi odpowiedzialność za zapewnienie godziwej płacy z pracodawców na klientów.

Wpływ fiskalny

Kolejnym potencjalnym minusem likwidacji podatków od napiwków jest znaczne zmniejszenie dochodów federalnych.

Yale szacuje, że straty mogą przekroczyć 100 miliardów dolarów w ciągu najbliższej dekady, nawet przed uwzględnieniem zmian zachowań, które mogłyby jeszcze bardziej osłabić bazę podatkową.

Ponieważ rząd już teraz boryka się z niedoborem środków, może to doprowadzić do dalszego ograniczania finansowania programów socjalnych, z których korzystają pracownicy o niskich dochodach, otrzymujący napiwki.

Według EPI:

Chociaż Donald Trump opowiada się za zniesieniem podatków od napiwków, kwestia ta zyskała również poparcie niektórych Demokratów, w tym Kamali Harris. Jednakże te poparcia często wiążą się z zastrzeżeniami, takimi jak ograniczenia zakresu polityki i wezwania do podwyższenia płacy minimalnej.

W miarę jak debata na temat opodatkowania napiwków trwa, niezbędne jest rozważenie potencjalnych korzyści i wad dla wszystkich zainteresowanych stron, zapewniając, że wszelkie zmiany w systemie promują sprawiedliwość i możliwości ekonomiczne dla wszystkich Amerykanów.