Invezz

Wpis Trumpa o „świetnym czasie na kupowanie” wywołuje oskarżenia o manipulację rynkiem: rosną wezwania do śledztwa.

Wpis Trumpa o „świetnym czasie na kupowanie” wywołuje oskarżenia o manipulację rynkiem: rosną wezwania do śledztwa.
Vatsala Gaur
10 kwi 2025, 16:47 PM
  • Wpis Trumpa na kilka godzin przed ogłoszeniem 90-dniowej przerwy w nakładaniu ceł, który wywołał wzrosty na rynkach, wzbudził obawy.
  • Ustawodawcy domagają się śledztwa w sprawie potencjalnego wykorzystywania informacji poufnych.
  • Eksperci ds. etyki ostrzegają, że działania Trumpa mogą wywołać kontrolę SEC.

Donald Trump znalazł się pod ostrzałem krytyki za możliwe manipulacje rynkowe po tym, jak wpis w mediach społecznościowych zachęcający inwestorów do kupowania akcji poprzedził nagłą zmianę w sprawie ceł handlowych, co spowodowało gwałtowny wzrost rynków na całym świecie.

W środę rano, tuż po otwarciu amerykańskich rynków, Trump napisał na swojej platformie społecznościowej Truth Social: „TO ŚWIETNY CZAS NA ZAKUPY!!! DJT”.

W ciągu czterech godzin zaskoczył inwestorów, ogłaszając 90-dniową przerwę w nakładaniu nowych ceł na większość krajów, z wyjątkiem Chin.

Ogłoszenie wywołało silny wzrost na giełdzie, przy czym indeks S&P 500 zamknął się z ponad 9-procentowym wzrostem, a Nasdaq, skupiający spółki technologiczne, wzrósł o ponad 12%.

Globalny efekt domina był natychmiastowy.

Japoński indeks Nikkei 225 wzrósł o 9%, a londyński FTSE 100 – nawet o 4% w czwartkowych porannych notowaniach.

Dodatkowym elementem intrygi w poście Trumpa była jego nietypowa decyzja o podpisaniu się „DJT” – tym samym symbolem giełdowym, którym posługuje się Trump Media & Technology Group, właściciel Truth Social.

Akcje firmy wzrosły w środę o 22%, co dodatkowo poddało w wątpliwość termin i intencje prezydenckiego komunikatu.

W Waszyngtonie nasilają się wezwania do przeprowadzenia śledztwa.

Sekwencja wydarzeń wywołała ostrą krytykę ze strony ustawodawców, którzy oskarżają Trumpa o stworzenie okazji do wykorzystywania poufnych informacji w celach handlowych.

Senator Adam Schiff powiedział, że wahania na rynku wymagają dokładnego zbadania:

„Kto w administracji wiedział z wyprzedzeniem o najnowszej zmianie decyzji Trumpa w sprawie ceł? Czy ktoś kupował lub sprzedawał akcje i czerpał zyski kosztem społeczeństwa?”

Senator Chris Murphy podzielił te obawy, ostrzegając przed „skandalem związanym z wykorzystywaniem poufnych informacji” i spekulując, że wpis Trumpa był sygnałem dla jego współpracowników, aby wykorzystali prywatne informacje.

Tymczasem przedstawicielka Alexandria Ocasio-Cortez wezwała wszystkich członków Kongresu do ujawnienia wszelkich niedawnych transakcji giełdowych, sugerując podejrzane działania:

„Słyszałam ciekawe plotki na parkiecie” – napisała na X.

„Termin ujawnienia informacji upływa 15 maja. Za chwilę dowiemy się kilku rzeczy.”

Eksperci ds. etyki i prawa widzą podstawy do wszczęcia śledztwa.

Prawnicy i eksperci ds. etyki twierdzą, że działania Trumpa zasługują na poważne śledztwo.

Richard Painter, były główny prawnik ds. etyki prezydenta George'a W. Busha, ostrzegł, że termin publikacji wpisu Trumpa naraża go na oskarżenia o manipulację rynkiem.

Kathleen Clark, profesor prawa na Uniwersytecie Waszyngtońskim, powiedziała, że zachowanie Trumpa „zazwyczaj skutkowałoby wszczęciem dochodzenia przez Komisję Papierów Wartościowych i Giełd”.

Dodała: „Tacy śledczy szukaliby dowodów na to, że pan Trump wiedział, że zamierza ogłosić coś, co wpłynie na rynek, a następnie dał swoim zwolennikom wskazówkę” – powiedziała w raporcie NYT.

SEC, która nadzoruje przestrzeganie federalnych przepisów dotyczących papierów wartościowych, odmówiła komentarza dla NYT, gdy zapytano ją o wpis Trumpa.

To nie pierwszy raz, kiedy Trump musi odpowiadać na pytania dotyczące swoich transakcji finansowych.

Przed rozpoczęciem drugiej kadencji spotkał się z krytyką z powodu wprowadzenia na rynek swojego memowego tokena $TRUMP.

Ówczesne doniesienia sugerowały, że wybrani inwestorzy, niektórzy powiązani z Trump Organization, odnieśli znaczne zyski, a jeden portfel do kryptowalut miał zarobić 109 milionów dolarów, jak wynika z analizy New York Timesa.

Biały Dom broni motywów prezydenta.

Urzędnicy Białego Domu zaprzeczyli oskarżeniom o niewłaściwe postępowanie, twierdząc, że wpis Trumpa w mediach społecznościowych miał na celu uspokojenie rynków w obliczu powszechnej niepewności.

„Obowiązkiem prezydenta Stanów Zjednoczonych jest uspokajanie rynków i Amerykanów w kwestii ich bezpieczeństwa ekonomicznego w obliczu nieustannego siania paniki przez media” – powiedział Kush Desai, rzecznik Białego Domu.

Desai oskarżył Demokratów o „chwytanie się brzytwy, by prowadzić partyjne gry polityczne” i wezwał ich do współpracy z administracją w celu wzmocnienia amerykańskiej gospodarki.

Chociaż Biały Dom bagatelizuje kontrowersje, w Waszyngtonie rośnie presja na rzecz przejrzystości i odpowiedzialności.

Decyzja regulatorów o podjęciu działań w tej sprawie może mieć daleko idące konsekwencje zarówno dla prezydentury Trumpa, jak i dla rynków finansowych.