Wojna Trumpa z Rezerwą Federalną: kulisy prawnej walki o zwolnienie Jerome'a Powella

  • Trump dąży do uzyskania uprawnień do zwolnienia prezesa Rezerwy Federalnej Powella poprzez szersze orzeczenie Sądu Najwyższego.
  • Potencjalna decyzja mogłaby osłabić ochronę niezależnych agencji, takich jak Rezerwa Federalna.
  • Rynki i instytucje narażone są na niestabilność, jeśli niezależność Rezerwy Federalnej zostanie naruszona przez kontrolę ze strony władzy wykonawczej.

To, co kiedyś było niezależnym organem, Rezerwa Federalna, obecnie wchodzi w skład dyskusji politycznych za administracji Trumpa.

Prezydent Donald Trump zintensyfikował ataki na prezesa Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella, twierdząc, że jego odwołanie „nie może nastąpić zbyt szybko”. Ale to nie dotyczy tylko stóp procentowych.

Trump dąży do przekształcenia struktury amerykańskich instytucji rządowych, począwszy od Rezerwy Federalnej.

Ale czy to w ogóle legalne? Sprawa w Sądzie Najwyższym, która już się toczy, może dać mu potrzebne uprawnienia prawne.

Jak do tego doszło?

Publiczny spór Trumpa z Jerome'em Powellem rozpoczął się lata temu, podczas jego pierwszej kadencji. Chociaż Trump mianował Powella na przewodniczącego w 2018 roku, ich relacje pogorszyły się niemal natychmiast.

Wtedy Trump chciał niskich stóp procentowych, aby pobudzić rynek akcji. Powell natomiast podniósł stopy procentowe, powołując się na obawy inflacyjne.

Przez cały 2019 rok i w czasie pandemii w 2020 roku Trump wielokrotnie atakował.

Nazwał Powella „wrogiem” i zasugerował jego zwolnienie. Zwrócił się nawet do prawników Białego Domu z prośbą o zbadanie prawnych możliwości jego usunięcia.

Powell jednak zawsze twardo obstawał przy swoim, podkreślając, że Fed musi pozostać niezależny i kierować się danymi.

Przenieśmy się do 2025 roku, a spór odżył na nowo. Powell niedawno ostrzegł, że agresywne cła Trumpa podniosą inflację i spowolnią wzrost gospodarczy.

Trump odpowiedział nowymi pogróżkami, oskarżając Powella o „uprawianie polityki” i mówiąc, że jego zwolnienie „nie może nastąpić zbyt szybko”.

Co jest stawką prawną?

W centrum sporu prawnego znajduje się orzeczenie Sądu Najwyższego z 1935 roku, znane jako Humphrey's Executor .

Ten przypadek ustanowił trwały precedens, zgodnie z którym prezydenci nie mogą odwoływać urzędników z niezależnych agencji regulacyjnych bez uzasadnionej przyczyny.

Celem było zabezpieczenie instytucji takich jak Fed przed ingerencją polityczną.

Ale Trump chce, aby ten precedens został obalony. Jego administracja argumentuje, że narusza on uprawnienia prezydenta wynikające z Konstytucji.

Według prokuratora generalnego D. Johna Sauera, prezydent nie powinien delegować władzy wykonawczej na urzędników, którzy sprzeciwiają się jego programowi.

Argument prawny zyskał na znaczeniu w 2020 roku, kiedy Sąd Najwyższy orzekł stosunkiem głosów 5–4, że prezydent może zwolnić szefa Biura Ochrony Finansowej Konsumentów.

Ale tamten przypadek dotyczył agencji kierowanej przez jednego dyrektora. Fed, który działa pod nadzorem siedmioosobowej rady, jak dotąd pozostawał poza zasięgiem.

Teraz Trump wykorzystuje inną sprawę. Ta dotyczy federalnych komisji pracy, aby ponownie skierować problem do Sądu.

A tym razem konsekwencje są znacznie szersze.

Czy ta sprawa przed Sądem Najwyższym naprawdę dotyczy Rezerwy Federalnej?

Sprawa przed Sądem dotyczy zwolnienia przez Trumpa dwóch urzędników z Krajowej Rady Stosunków Pracy i Rady Ochrony Systemów Zasług.

Chociaż może się to wydawać niezwiązane, wynik może wpłynąć na sposób zarządzania wszystkimi niezależnymi agencjami, w tym Rezerwą Federalną.

Prawnicy Trumpa upierają się, że Fed jest inny. Wskazują na jego unikalne finansowanie, historię i strukturę.

W poprzednich orzeczeniach Sąd uznał, że Fed „należy do innej ligi”.

Mimo to krytycy argumentują, że jeśli Sąd osłabi lub uchyli wyrok w sprawie Humphrey's Executor , otworzy to drogę do usunięcia również Powella.

Powell ze swojej strony powiedział, że nie wierzy, aby sprawa dotyczyła Rezerwy Federalnej.

Była przewodnicząca NLRB, Gwynne Wilcox, jedna z zwolnionych urzędniczek, ostrzegła jednak Sąd, że orzeczenie na korzyść Trumpa może zagrozić niezależności Rezerwy Federalnej i zachwiać zaufaniem inwestorów.

Dlaczego Fed pozostaje wyjątkiem?

W przeciwieństwie do większości agencji, Rezerwa Federalna jest chroniona wieloma warstwami izolacji prawnej i strukturalnej.

Jego gubernatorów można odwołać jedynie „z ważnych powodów”, a instytucja finansuje się sama, zamiast polegać na Kongresie.

Te rozwiązania miały na celu ochronę polityki pieniężnej przed ingerencją polityczną.

Rezerwa Federalna realizuje również podwójny mandat: stabilność cen i maksymalne zatrudnienie.

Powell i jego zespół utrzymywali stopy procentowe na stałym poziomie w ostatnich miesiącach, czekając na jaśniejsze informacje na temat wpływu ceł na inflację i wzrost gospodarczy.

Trump postrzega tę przerwę jako obstrukcję.

Mimo to Sąd Najwyższy nigdy bezpośrednio nie orzekł, czy prezydent może odwołać urzędującego prezesa Rezerwy Federalnej.

Chociaż obecne precedensy przemawiają na korzyść Powella, zmiana interpretacji prawa mogłaby wszystko zmienić.

Co mówią ludzie z najbliższego otoczenia Trumpa?

W samym zespole Trumpa panują pewne rozbieżności.

Sekretarz Skarbu Scott Bessent ostrzegł, że osłabienie niezależności Rezerwy Federalnej może zaszkodzić rynkom finansowym i zaufaniu inwestorów. Nazwał politykę pieniężną „klejnotem, który należy chronić”.

Z drugiej strony, doradca ekonomiczny Kevin Hassett złagodził swoje wcześniejsze stanowisko. W 2021 roku stwierdził, że zwolnienie Powella zaszkodziłoby wiarygodności Rezerwy Federalnej.

Ale teraz mówi, że zespół prezydenta „analizuje”, czy jest to prawnie możliwe. Powołał się na „nową analizę prawną”, ale nie podał szczegółów.

Obliczenia zespołu Trumpa są jasne: chce on większej kontroli, ale zdaje sobie też sprawę, że rynki mogłyby wpaść w panikę, gdyby Fed wydawał się upolityczniony.

Dlaczego to ma znaczenie i co dalej?

To nie tylko kwestia Powella czy stóp procentowych. Chodzi o to, czy prezydenci mogą wywierać bezpośredni wpływ na instytucje stworzone po to, by być niezależnymi.

Jeśli Trumpowi uda się przekonać Sąd Najwyższy do osłabienia precedensu Humphrey's Executor , ustanowi to precedens prawny, który może przetrwać jego prezydenturę.

Obecny spór, który jest jawny i widoczny dla wszystkich, to tylko wierzchołek góry lodowej.

Niezależnie od wyniku, z pewnością będzie on miał nadzwyczajne implikacje w sferze prawnej, politycznej, gospodarczej i instytucjonalnej.

Niektórzy twierdzą, że Trump próbuje rozszerzyć władzę wykonawczą w sposób najbardziej agresywny od czasów FDR.

Oczekuje się, że Sąd Najwyższy wkrótce wyda orzeczenie w sprawie rady ds. pracy.

Na razie Powell pozostaje na swoim stanowisku do końca kadencji w 2026 roku.

Ale jeśli Sąd Najwyższy przyzna Trumpowi prawo do odwoływania członków zarządu Rezerwy Federalnej, walka o kontrolę nad nią zaostrzy się.

Jeśli sąd zawaha się ingerować w działalność Rezerwy Federalnej, Trump może nadal dążyć do alternatywnych interpretacji prawnych, obsadzać Rezerwę Federalną lojalnymi osobami lub dążyć do przekształcenia jej struktury za pomocą rozporządzeń wykonawczych i nominacji.