Funt osiąga 7-miesięczny szczyt, a komentarze Trumpa na temat Rezerwy Federalnej osłabiają dolara; analitycy prognozują dalszy kurs GBP/USD
- Funt szterling kontynuuje wzrosty, osiągając poziom 1,342 dolara. To już 11. sesja z rzędu, w której notuje zyski.
- Ataki Trumpa na Fed nasilają się, budząc obawy rynków o niezależność banku centralnego.
- Dane o inflacji w Wielkiej Brytanii i globalne napięcia handlowe zaciemniają perspektywy stóp procentowych Banku Anglii.
We wtorek funt brytyjski kontynuował swoją zwycięską passę, osiągając poziom 1,342 dolara amerykańskiego – najwyższy od września.
Funt szterling umacnia się wobec dolara od 10 dni, zyskując około sześciu centów od początku kwietnia. Jeśli dzisiaj odnotuje 11. wzrost z rzędu, będzie to najdłuższa seria dziennych wzrostów od 1971 roku – podała agencja Bloomberg.
Wzrost ten następuje w czasie osłabienia dolara amerykańskiego w związku z nasilającą się presją polityczną na Rezerwę Federalną.
Rynki gwałtownie zareagowały na ponowne ataki byłego prezydenta Donalda Trumpa, który zintensyfikował swoje wezwania do obniżenia stóp procentowych i zasugerował działania mające na celu usunięcie przewodniczącego Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella.
Komentarze Trumpa na nowo wzbudziły obawy inwestorów o niezależność banku centralnego i dodały kolejną warstwę niepewności do i tak już kruchej globalnej perspektywy.
Trump ponownie naciska na Powella w sprawie polityki monetarnej.
W poniedziałek Trump zaatakował Powella za jego ciągłe „czekanie i obserwowanie” w kwestii łagodzenia polityki pieniężnej, ostrzegając, że brak obniżki stóp procentowych może spowodować spowolnienie gospodarcze.
Pisząc na TruthSocial, Trump powiedział: „Gospodarka może spowolnić, chyba że pan Za Późno, wielki przegrany, obniży stopy procentowe, TERAZ”.
Uwagi te nastąpiły po wcześniejszej groźbie zwolnienia Powella, przy czym Trump powiedział: „Nie jestem z niego zadowolony. Jeśli będę chciał go zwolnić, zrobię to bardzo szybko, uwierzcie mi”.
Retoryka ta zaniepokoiła zarówno inwestorów, jak i ekonomistów, z których wielu uważa niezależność banku centralnego za kamień węgielny stabilności finansowej.
Indeks dolara amerykańskiego (DXY), który śledzi wartość dolara w stosunku do sześciu głównych walut, we wtorek spadł do trzyletniego minimum, zbliżając się do poziomu 98,00.
Analitycy twierdzą, że spadek dolara odzwierciedla pogłębiające się obawy, że Fed może być zmuszony do przedwczesnych obniżek stóp procentowych, co potencjalnie może zdestabilizować rynki finansowe.
Narastają spekulacje na temat kolejnego kroku Powella.
Chociaż awaryjna obniżka stóp procentowych pozostaje mało prawdopodobna, analitycy uważnie obserwują reakcję Rezerwy Federalnej.
Francesco Pesole, strateg walutowy w ING Think, zauważył, że „istnieje duże prawdopodobieństwo, że Trump nie podejmie – lub nie będzie mógł podjąć – żadnych drastycznych kroków, a Powell utrzyma swoje stanowisko”.
Pesole dodał jednak, że presja polityczna może się nasilić, zwłaszcza w świetle prognoz słabszych danych ekonomicznych.
Krzywa OIS nadal wskazuje na minimalne prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych w maju.
Mimo to, inwestorzy pozostają ostrożni, zwłaszcza w świetle ostatnich prób Trumpa, by zrzucić winę za potencjalne spowolnienie gospodarcze na Fed – co, jak twierdzą niektórzy, jest sygnałem, że administracja przyznaje się do zbliżającego się ryzyka recesji.
Perspektywy dla Wielkiej Brytanii zaciemnione przez globalne napięcia i niską inflację.
Chociaż funt szterling zyskał na osłabieniu dolara, jego ogólne wyniki pozostają mieszane w związku z rosnącymi obawami o kierunek rozwoju brytyjskiej gospodarki.
Bank Anglii (BoE) stoi w obliczu rosnącej presji na dostosowanie swojej polityki pieniężnej w związku z ochłodzeniem danych inflacyjnych i zmianami w dynamice handlu międzynarodowego.
Dane dotyczące brytyjskiego wskaźnika cen konsumpcyjnych (CPI) za marzec okazały się niższe od oczekiwań, a inflacja w sektorze usług wzrosła o 4,7% – w porównaniu z 5% w lutym.
Złagodzenie sytuacji podsyciło oczekiwania, że Bank Anglii może rozważyć obniżkę stóp procentowych na swoim majowym posiedzeniu, zwłaszcza w miarę nasilania się szerszych globalnych napięć gospodarczych.
Sytuację dodatkowo komplikują rosnące napięcia w handlu.
Nałożenie przez Trumpa 10% ceł odwetowych i 25% opłat na stal i zagraniczne samochody wywołało obawy, że brytyjscy eksporterzy mogą stanąć w obliczu ostrzejszej konkurencji, gdy towary z innych rynków zaleją inne rynki.
Komitet Polityki Finansowej Banku Anglii ostrzegł w zeszłym miesiącu, że poważne zmiany w globalnych układach handlowych mogą osłabić stabilność finansową, hamując wzrost gospodarczy.
Politycy Banku Anglii podzieleni w kwestii ryzyka inflacji
Megan Greene, członkini Rady Polityki Pieniężnej Banku Anglii, w rozmowie z Bloomberg TV we wtorek przyznała, że chociaż inflacja w sektorze usług pozostaje powodem do niepokoju, cła prawdopodobnie będą miały efekt dezinflacyjny.
„Cła w rzeczywistości stanowią większe ryzyko deflacyjne niż inflacyjne” – powiedziała, dodając, że nie ma oznak znaczącego napięcia na rynku pracy.
Jednocześnie niektórzy uczestnicy rynku zaczęli uwzględniać w cenach prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych w Wielkiej Brytanii, zwłaszcza w związku z wejściem w życie wyższych składek pracodawców na ubezpieczenie społeczne i spowolnieniem aktywności w zakresie ofert pracy.
Analiza techniczna: funt szterling utrzymuje zyski w pobliżu poziomu 1,3400.
W najbliższym czasie uwaga inwestorów skupi się na publikacji wstępnych danych indeksu menedżerów zakupów (PMI) S&P Global/CIPS za kwiecień, a także danych o sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii za marzec, które zostaną opublikowane pod koniec tygodnia.
Oba zestawy danych będą uważnie monitorowane pod kątem oznak odporności lub słabości gospodarki, które mogłyby wpłynąć na decyzje Banku Anglii.
Według analityków FXStreet, na froncie technicznym para GBP/USD nadal wykazuje silny wzrostowy impet, a wszystkie krótkoterminowe i długoterminowe wykładnicze średnie ruchome (EMA) nachylają się w górę.
Źródło: FXStreet
Analitycy stwierdzili, że 14-dniowy wskaźnik siły względnej (RSI) przekroczył poziom 70, co sugeruje wykupienie i zwiększa prawdopodobieństwo krótkoterminowej korekty.
Mimo to, przy presji na dolara i napiętej sytuacji na rynkach globalnych, funt szterling mógłby kontynuować wzrosty w kierunku psychologicznego poziomu 1,3500.
Oczekuje się, że wsparcie pojawi się w okolicach szczytu z 3 kwietnia, wynoszącego 1,3200, zapewniając bufor w przypadku wzrostu zmienności w reakcji na niespodziewane dane lub dalsze wydarzenia polityczne z Waszyngtonu.
Tymczasem inwestorzy przygotowują się na zwiększoną zmienność na rynkach walutowych, ponieważ wzajemne oddziaływanie retoryki politycznej, spekulacji na temat polityki pieniężnej i globalnych sygnałów gospodarczych nadal kształtuje nastroje.
Azjatyckie akcje rosną: Hang Seng, Kospi i Nikkei 225 po nadziejach na porozumienie USA–Iran
Nikkei 225 i Kospi rosną, rentowności obligacji Japonii i Korei Południowej spadają
Xi przyjął Trumpa, potem Putina i pokazał, gdzie leży wpływ Chin
Zimbabwe ZiG: waluta zabezpieczona złotem stabilna mimo ryzyka
Indeks Nifty 50 zagrożony przez wzrost rentowności obligacji i załamanie rupii
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.