Ostrzeżenie przed ryzykiem: „łagodna recesja” może spowodować spadek indeksu S&P 500 do poziomu 3700.

Ostrzeżenie przed ryzykiem: „łagodna recesja” może spowodować spadek indeksu S&P 500 do poziomu 3700.
Wajeeh Khan
25 kwi 2025, 18:32 PM
  • Wolfe twierdzi, że indeks SPX może załamać się, jeśli amerykańska gospodarka wpadnie w recesję.
  • Jego analityk, Chris Senyek, ostrzega, że indeks S&P 500 może spaść do poziomu 3700.
  • Indeks referencyjny spadł już o około 10% w porównaniu ze swoim szczytem.

Referencyjny indeks S&P 500 odrobił w ostatnich tygodniach prawie 10% strat po tym, jak prezydent Trump zgodził się na 90-dniową przerwę w nakładaniu prawie wszystkich ceł, z wyjątkiem tych nałożonych na Chiny.

Ponadto Biały Dom zwolnił również urządzenia elektroniczne z agresywnych ceł.

Mimo to, jeśli amerykańska gospodarka wpadnie w recesję, co wielu uważa za prawdopodobne do końca roku, indeks referencyjny może spaść do poziomu 3700 punktów, jak twierdzi starszy analityk z Wolfe Research.

Prognoza firmy przekłada się na około 33% spadek indeksu SPX w stosunku do obecnych poziomów.

Dlaczego Wolfe jest tak pesymistycznie nastawiony do indeksu S&P 500?

Analityk Wolfe, Chris Senyek, ostrzega przed gwałtownym spadkiem indeksu S&P 500, nawet jeśli w drugiej połowie 2025 roku w USA dojdzie do „łagodnej” recesji.

Według Senyeka, wysokie cła nałożone przez Trumpa i późniejsze działania odwetowe innych krajów mogą w tym roku znacząco wpłynąć na zyski korporacji.

W konsekwencji szacunki EPS dla benchmarku spadną nawet o 15% z obecnych 266 dolarów, „zgodnie z medianą spadku EPS od szczytu do dna w ciągu ostatnich czterech recesji, wynoszącą 16,7%”, powiedział klientom w notatce badawczej w tym tygodniu.

Należy zauważyć, że indeks SPX spadł już o około 10% w porównaniu z najwyższym poziomem od początku roku, osiągniętym w lutym.

Sezon wyników za I kwartał jak dotąd jest obiecujący.

Uderzenie w zyski przedsiębiorstw spowodowane niepewnością materialną może przełożyć się na wielokrotne skurcze w 2025 roku.

„Jeśli zastosujemy 15-letnią średnią cenę do zysku (P/E) wynoszącą 16,6x do zysku na akcję (EPS) w warunkach recesji, wynoszącego 225 dolarów, oznacza to poziom około 3700 punktów dla indeksu S&P 500 w przypadku łagodnej recesji” – dodał Senyek w swoim raporcie.

Mimo to, sezon wyników za pierwszy kwartał rozpoczął się pozytywnie.

Do tej pory wyniki opublikowało prawie 160 firm z indeksu S&P 500, z czego 76% przekroczyło oczekiwania.

Ponadto, łączny wskaźnik wzrostu wynosi obecnie 8%, co znacznie przekracza prognozy ekspertów z końca pierwszego kwartału kalendarzowego, które szacowały go na 7,2%.

SPX niedawno utworzył krzyż śmierci.

Inwestorzy powinni pamiętać, że prognoza Senyeka zakłada jedynie łagodną recesję.

Jeśli jednak gospodarkę dotknie poważny kryzys, konsekwencje dla indeksu referencyjnego mogą być jeszcze bardziej katastrofalne.

Nawet w krótkim okresie indeks S&P 500 może stracić ostatnie zyski, ponieważ na jego dziennym wykresie pojawił się niedawno budzący obawy „krzyż śmierci”.

Krzyż śmierci to sytuacja, w której 50-dniowa średnia ruchoma (MA) aktywa spada poniżej jego długoterminowej 200-dniowej średniej ruchomej, co często wskazuje na nadchodzący spadek cen.

Jednak nie wszyscy na Wall Street są tak optymistycznie nastawieni do indeksu SPX jak Wolfe Research.

Na przykład Oppenheimer nadal widzi potencjał wzrostu indeksu referencyjnego do poziomu 5950, co wskazuje na możliwość kolejnego 10% wzrostu w stosunku do obecnych poziomów.