Akcje Spotify mogą stanowić okazję do zakupu po wynikach za I kwartał, twierdzi analityk.

Akcje Spotify mogą stanowić okazję do zakupu po wynikach za I kwartał, twierdzi analityk.
Wajeeh Khan
29 kwi 2025, 11:01 AM
  • Analityk Morgan Stanley wyjaśnia, dlaczego Spotify jest produktem wyróżniającym się na tle konkurencji.
  • Ben Swinburne twierdzi, że wiodąca pozycja SPOT-a pod względem zaangażowania jest niedoceniana.
  • Pozostaje optymistycznie nastawiony do akcji Spotify przed dzisiejszym ogłoszeniem wyników za pierwszy kwartał.

Inwestorzy powinni kupować akcje Spotify Technology SA (NYSE: SPOT), jeśli ich cena spadnie po ogłoszeniu wyników finansowych jeszcze dziś – twierdzi Ben Swinburne.

Jest starszym analitykiem w Morgan Stanley.

Szacuje się, że Spotify odnotuje zysk na akcję w wysokości 2,21 € (2,52 $) za pierwszy kwartał przy przychodach wynoszących 4,2 miliarda €.

Oznaczałoby to wzrost zarówno przychodów, jak i zysków o ponad 10%.

Przed publikacją wyników finansowych SPOT, Swinburne ocenia akcje Spotify jako „przeważone”. Jego cena docelowa wynosząca 670 dolarów wskazuje na potencjalny wzrost o około 12% w stosunku do obecnych poziomów.

Optymistyczna prognoza Swinburne'a jest szczególnie ekscytująca, biorąc pod uwagę, że akcje giganta streamingu już podwoiły swoją wartość w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Dlaczego Morgan Stanley nadal optymistycznie patrzy na akcje Spotify?

Morgan Stanley nadal pozytywnie ocenia akcje Spotify, ponieważ ciągłe „innowacje w produkcji i ewolucja modelu biznesowego” mogą prowadzić do znaczących pozytywnych korekt prognoz zysków w nadchodzących miesiącach.

Według Bena Swinburne'a inwestorzy niedoszacowują przewagi SPOT-a nad konkurencją pod względem zaangażowania użytkowników.

„Użytkownicy Spotify w USA korzystają z serwisu o 50% częściej niż z drugiego najlepszego konkurenta” – ujawnił w tym tygodniu w wywiadzie dla CNBC.

W przypadku filmów i seriali użytkownicy często subskrybują platformę streamingową, która posiada prawa do treści, które chcą obejrzeć, a następnie w następnym miesiącu przechodzą na inną usługę.

Ale w przypadku muzyki alternatyw nie ma zbyt wiele. Analityk dodał więc, że w Spotify „strukturalnie niższy” jest wskaźnik rezygnacji z usługi.

Akcje SPOT mogłyby skorzystać na wejściu w rynek podcastów wideo.

Ben Swinburne zaleca kupno akcji Spotify przy ewentualnych spadkach po ogłoszeniu wyników, które mogą pojawić się jeszcze dziś, ponieważ jest to „zróżnicowany produkt”, który opanował sztukę równoważenia inwestycji i monetyzacji.

Według analityka Morgan Stanley, akcje SPOT są gotowe na dalsze wzrosty w długim okresie, teraz gdy firma „intensywnie wchodzi na rynek podcastów wideo”.

Warto zauważyć, że podcasty wideo podobno generują większe zaangażowanie i mniejszą rezygnację użytkowników na Spotify.

Mimo to, akcje firmy z siedzibą w Sztokholmie w Szwecji obecnie nie wypłacają dywidendy, co czyni je nieodpowiednimi dla osób zainteresowanych stworzeniem nowego źródła pasywnego dochodu.

Spotify jest wolny od ceł i skutków recesji.

Na koniec, Morgan Stanley pozytywnie ocenia akcje SPOT, ponieważ taryfy Trumpa zagrażają globalnym łańcuchom dostaw i potencjalnej recesji do końca 2025 roku.

Akcje Spotify nadal warto posiadać w tym roku, ponieważ subskrypcje mediów i rozrywki należą do „najbardziej odpornych modeli biznesowych ” w tak trudnych warunkach makroekonomicznych.

Należy zauważyć, że Spotify obecnie generuje ponad 90% swoich rocznych przychodów z subskrypcji.

Inne firmy z Wall Street wydają się zgadzać z Morgan Stanley w kwestii akcji SPOT, biorąc pod uwagę, że konsensusowa ocena notowanej na nowojorskiej giełdzie spółki obecnie wynosi „nadważone”.