Gigant w branży turbin wiatrowych, Vestas, nie jest w stanie wchłonąć kosztów ceł i przewiduje podwyżki cen w USA.

Gigant w branży turbin wiatrowych, Vestas, nie jest w stanie wchłonąć kosztów ceł i przewiduje podwyżki cen w USA.
Sayantan Sarkar
06 maj 2025, 12:50 PM
  • Vestas oświadczył, że amerykańskie cła importowe doprowadzą do wzrostu cen energii elektrycznej, ponieważ firma nie jest w stanie pokryć dodatkowych kosztów.
  • Firma ostrzega, że cła mogą spowolnić rozwój energetyki wiatrowej w USA i wpłynąć na istniejące zaległości w realizacji zamówień.
  • Pomimo obaw związanych z taryfami, firma odnotowała lepszy niż oczekiwano zysk operacyjny w I kwartale i utrzymała swoje prognozy.

Vestas, wiodący producent turbin wiatrowych, wydał we wtorek ostrzeżenie dotyczące przewidywanych konsekwencji wprowadzonych przez prezydenta Donalda Trumpa ceł importowych, podkreślając w szczególności potencjalny wzrost cen energii elektrycznej dla konsumentów w całych Stanach Zjednoczonych.

Według raportu agencji Reuters, firma wyraźnie stwierdziła, że nie jest w stanie wewnętrznie udźwignąć dodatkowego obciążenia finansowego wynikającego z tych ceł.

To twierdzenie sugeruje bezpośrednie przeniesienie tych kosztów w dół łańcucha dostaw, co ostatecznie wpłynie na cenę końcową projektów energetyki wiatrowej, a w konsekwencji na koszt energii elektrycznej wytwarzanej z wiatru.

Oświadczenie Vestas podkreśla potencjalne negatywne skutki ceł importowych dla sektora energii odnawialnej i szerszego rynku energetycznego.

Wpływ napięć handlowych

To wzbudziło obawy dotyczące wpływu ceł na przystępność cenową i dostępność czystej energii dla amerykańskich gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.

Niezdolność tak dużego gracza jak Vestas do zminimalizowania kosztów związanych z cłami sygnalizuje potencjalnie szerszy trend, który może dotknąć inne firmy w branży energetyki wiatrowej i sektorach pokrewnych.

Ta sytuacja może potencjalnie spowolnić rozwój energetyki wiatrowej w USA i utrudnić przejście na czystsze źródła energii.

Przemysł turbin wiatrowych opiera się na komponentach i materiałach pochodzących z całego świata, co naraża go na potencjalne zakłócenia wynikające z międzynarodowych ceł handlowych.

W raporcie Reutersa zacytowano wypowiedź Henrika Andersena, dyrektora generalnego Vestas:

Vestas, największy producent turbin wiatrowych poza Chinami, przewiduje „znaczące wyzwania” wynikające z obecnych ceł.

Duńska firma szczególnie podkreśliła potencjalny wpływ na realizację istniejących zamówień w USA.

Andersen nie podał konkretnych danych dotyczących potencjalnych podwyżek cen, zaznaczając, że ich skala będzie zależała od lokalizacji i harmonogramu projektu – wynika z raportu.

Wyniki finansowe

Vestas ogłosił zysk operacyjny za pierwszy kwartał w wysokości 14 milionów euro (15,8 miliona dolarów) przed uwzględnieniem pozycji jednorazowych.

Ten wynik przekroczył oczekiwania analityków z niedawnej ankiety, którzy przewidywali stratę w wysokości 29 milionów euro.

Vestas przewiduje, że potencjalne skutki taryf celnych można będzie opanować w ramach istniejącej prognozy finansowej na 2025 rok, co doprowadziło do około 4% wzrostu ceny akcji spółki.

Oprócz ceł, rozwój branży wiatrowej hamują wąskie gardła w sieciach przesyłowych, długotrwałe procedury uzyskiwania pozwoleń, trudniejszy dostęp do finansowania oraz silny opór rządu USA wobec rozwoju morskiej energetyki wiatrowej.

Tymczasem, jak ogłosiła w zeszłym miesiącu norweska firma energetyczna Equinor, budowa morskiej farmy wiatrowej Empire Wind I w stanie Nowy Jork została wstrzymana po wydaniu nakazu przerwania prac przez sekretarza spraw wewnętrznych USA, Douga Burguma.

Ten rozwój sytuacji stanowi porażkę zarówno dla Equinor, jak i dla szerszego sektora morskiej energetyki wiatrowej.

Anderson dodał, że ewentualna utrata zamówienia na 810 megawatów nie powinna mieć znaczącego wpływu na Vestas.

Powiedział: