Invezz

Indie i Pakistan wymieniają się oskarżeniami w sprawie śmiertelnych nocnych ataków dronów i rakiet.

Indie i Pakistan wymieniają się oskarżeniami w sprawie śmiertelnych nocnych ataków dronów i rakiet.
Vatsala Gaur
08 maj 2025, 14:55 PM
  • Indie twierdzą, że zneutralizowały ataki dronów i rakietowe przeprowadzone przez Pakistan na 16 lokalizacji w Indiach.
  • Pakistan twierdzi, że zestrzelił ponad dwadzieścia indyjskich dronów i oskarża Indie o „utratę kontroli”.
  • USA wydają ostrzeżenie dla swoich obywateli w Pakistanie; UE wzywa państwa do zachowania powściągliwości.

Napięcia między Indiami a Pakistanem nasiliły się w tym tygodniu po tym, jak oba kraje oskarżyły się nawzajem o przeprowadzanie prowokacyjnych ataków dronami i rakietami. Nowe Delhi twierdzi, że udaremniło skoordynowane pakistańskie ataki na wiele miast, a Islamabad zarzuca Indiom naruszenie przestrzeni powietrznej przez drony nad kluczowymi obszarami wojskowymi.

Eskalacja konfliktu pogorszyła i tak już napiętą sytuację po środowych nalotach Indii na, jak to określiły, infrastrukturę terrorystyczną na terytorium Pakistanu.

Według PTI, indyjski minister obrony Rajnath Singh poinformował w czwartek na spotkaniu wszystkich partii, że w indyjskich nalotach w ramach operacji „Sindoor”, jak ją nazwano, zginęło co najmniej 100 terrorystów, a liczba ta wciąż rośnie.

Indie twierdzą, że zneutralizowały ataki na 16 lokalizacji w kraju.

„Podczas briefingu prasowego na temat operacji SINDOOR w dniu 7 maja 2025 r. Indie określiły swoją reakcję jako skupioną, wyważoną i nieeskalacyjną” – poinformowało w czwartek w oświadczeniu indyjskie ministerstwo obrony.

„Wspomniano wyraźnie, że pakistańskie obiekty wojskowe nie były celem ataku. Powtórzono również, że każdy atak na cele wojskowe w Indiach spotka się z odpowiednią reakcją” – czytamy w oświadczeniu.

W oświadczeniu stwierdzono, że w nocy z 7 na 8 maja Pakistan przeprowadził ataki dronów i rakiet na co najmniej 16 lokalizacji w północnych i zachodnich regionach kraju, w tym Awantipura, Srinagar, Dżammu, Pathankot, Amritsar, Jalandhar, Ludhiana i Chandigarh.

„Zostały one zneutralizowane przez zintegrowany system przeciwdziałania bezzałogowym statkom powietrznym i systemy obrony powietrznej. Odłamki po tych atakach są obecnie zbierane z wielu miejsc, co dowodzi, że ataki pochodziły z Pakistanu” – czytamy w komunikacie.

Ministerstwo poinformowało również, że dziś rano indyjskie siły zbrojne zaatakowały radary i systemy obrony powietrznej w kilku lokalizacjach w Pakistanie.

„Odpowiedź Indii była w tym samym obszarze i z taką samą intensywnością jak Pakistanu. Z wiarygodnych źródeł dowiedziano się, że system obrony powietrznej w Lahore został zneutralizowany” – dodano w oświadczeniu.

Indie oświadczyły, że Pakistan również zintensyfikował ostrzał wzdłuż Linii Kontroli (LoC), używając moździerzy i ciężkiej artylerii w regionach przygranicznych Kupwara, Baramulla, Uri, Poonch, Mendhar i Rajouri w Dżammu i Kaszmirze.

Indyjscy urzędnicy poinformowali, że w wyniku ostrzału zginęło 16 cywilów, w tym trzy kobiety i pięcioro dzieci, a 59 osób zostało rannych, z czego 44 tylko w Poonch.

„Również w tym przypadku Indie zostały zmuszone do podjęcia działań, aby powstrzymać ostrzał moździerzowy i artyleryjski z Pakistanu” – czytamy w komunikacie.

Pakistan twierdzi, że zestrzelił ponad dwa tuziny indyjskich dronów i oskarża Indie o „utratę kontroli nad sytuacją”.

Na czwartkowej konferencji prasowej rzecznik pakistańskiej armii, generał major Ahmed Sharif Chaudhry, powiedział, że Indie „najwyraźniej straciły kontrolę nad sytuacją” i oskarżył New Delhi o przeprowadzenie „rażącego aktu agresji militarnej”, wysyłając w nocy ponad tuzin dronów nad główne miasta, w tym Rawalpindi, gdzie znajduje się siedziba pakistańskiej armii.

Powiedział, że pakistańska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła ponad dwadzieścia indyjskich dronów w głównych ośrodkach miejskich, w tym w Rawalpindi, gdzie znajduje się siedziba armii.

Dodał, że w wyniku incydentu z udziałem drona w prowincji Sindh zginął jeden cywil, a czterech żołnierzy zostało rannych po konfrontacji powietrznej.

„Ta jawna agresja trwa, a siły zbrojne są w stanie podwyższonej gotowości i neutralizują ją w tej chwili” – powiedział.

Chaudhry powiedział, że Pakistan uważa drony za „poważną prowokację” ze strony Indii i dodał, że szczątki dronów są zbierane przez siły zbrojne i policję.

USA wydają ostrzeżenie dla swoich obywateli w Pakistanie; UE wzywa państwa do zachowania powściągliwości.

Tymczasem Stany Zjednoczone wydały ostrzeżenie dla swoich obywateli w Pakistanie, wzywając ich do unikania stref konfliktu i, w przypadku znalezienia się w niebezpiecznych obszarach, do pozostania w miejscu schronienia.

„Departament Stanu USA nadal przypomina obywatelom USA o obowiązującym ostrzeżeniu „Nie podróżuj” dotyczącym wszelkich podróży w pobliże granicy indyjsko-pakistańskiej i linii kontroli ze względu na terroryzm i potencjalny konflikt zbrojny. Departament od dawna wydaje również ostrzeżenie „Rozważ podróż”, wzywające podróżnych do ponownego rozważenia podróży do Pakistanu w szerszym zakresie.”

„Jeśli obywatele USA znajdą się w strefie aktywnego konfliktu, powinni ją opuścić, jeśli jest to bezpieczne. Jeśli nie mogą bezpiecznie wyjechać, powinni schronić się na miejscu” – napisano w komunikacie.

Podobne ostrzeżenia wydały również Wielka Brytania, Chiny i Singapur.

Unia Europejska również zabrała głos, zdecydowanie potępiając niedawny atak terrorystyczny w Pahalgam w Dżammu i Kaszmirze, w którym zginęło kilku cywilów.

UE wezwała zarówno Indie, jak i Pakistan do powstrzymania się od dalszej eskalacji i podjęcia dialogu.

„Terroryzm nigdy nie może być usprawiedliwiony. Odpowiedzialni muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności. Ale państwa muszą również działać z umiarem, aby zapobiec dalszym ofiarom śmiertelnym” – oświadczyła UE.

Minister spraw zagranicznych Pakistanu powiedział agencji Reuters, że doszło do kontaktów między doradcami ds. bezpieczeństwa narodowego obu krajów.

Nie ogłoszono jednak żadnych formalnych rozmów ani porozumień, a działania militarne po obu stronach granicy trwają nadal.