Ceny ropy naftowej zmierzają w kierunku drugiego tygodniowego spadku, ponieważ OPEC może zwiększyć produkcję w lipcu.

Ceny ropy naftowej zmierzają w kierunku drugiego tygodniowego spadku, ponieważ OPEC może zwiększyć produkcję w lipcu.
Sayantan Sarkar
30 maj 2025, 17:27 PM
  • Ceny ropy naftowej są w drodze do drugiego tygodniowego spadku, ponieważ inwestorzy spodziewają się większego wzrostu produkcji OPEC+ w lipcu.
  • Potencjalna odmowa Kazachstanu w sprawie obniżenia produkcji ropy naftowej zwiększa niepewność związaną z decyzjami dotyczącymi produkcji podjętymi przez OPEC+.
  • Czynniki geopolityczne, w tym sankcje USA nałożone na Rosję i wydarzenia w Wenezueli, wsparły ceny ropy naftowej.

W piątek ceny ropy naftowej miały zanotować drugi z rzędu tygodniowy spadek.

Inwestorzy rozważają możliwość większego zwiększenia produkcji przez OPEC+ w lipcu, podczas gdy zmieniająca się polityka celna USA wprowadza niepewność po ostatnich wydarzeniach prawnych.

W chwili pisania tego tekstu cena ropy West Texas Intermediate na giełdzie New York Mercantile Exchange wynosiła 60,66 USD za baryłkę, co stanowi spadek o 0,4%. Cena ropy Brent na giełdzie Intercontinental Exchange spadła o 0,9% do 62,79 USD za baryłkę.

Ceny ropy naftowej spadły po raporcie Reutersa sugerującym, że OPEC+ może rozważyć większy wzrost produkcji ropy w lipcu niż uzgodnione 411 000 baryłków dziennie w maju i czerwcu.

Thu Lan Nguyen, szefowa działu badań walutowych i surowcowych w Commerzbank AG, napisała w notatce:

Na rynku ropy naftowej panuje duże oczekiwanie w związku z decyzją, która ma zostać podjęta w sobotę przez osiem krajów należących do Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) i państwa sprzymierzone, które uczestniczą w dobrowolnych redukcjach produkcji.

Dylemat Kazachstanu

Komunikat prasowy opublikowany po środowym spotkaniu OPEC+ był wyjątkowo krótki.

Wspólny Komitet Monitorujący Ministrów OPEC utrzymał dotychczasowy stan rzeczy w kwestii decyzji dotyczących produkcji na początku tego tygodnia.

Według delegatów, planowane jest dalsze zwiększenie produkcji.

Odmawianie przez Kazachstan zmniejszenia produkcji ropy naftowej staje się coraz bardziej prawdopodobne, zwłaszcza biorąc pod uwagę ostatnie oświadczenia ministra energii Yerlana Akkenżenowa, który podobno już przekazał tę decyzję OPEC.

Międzynarodowe firmy kontrolują około 70% wydobycia ropy naftowej w Kazachstanie i nie podlegają żadnym wiążącym zobowiązaniom.

Minister oświadczył, że dodatkowe zwiększenie produkcji jest możliwe, począwszy od września.

Wiceminister energii Kazachstanu zasugerował, że OPEC+ prawdopodobnie w sobotę ogłosi kolejny wzrost produkcji, choć konkretna kwota jest wciąż przedmiotem dyskusji, a rozważane są potencjalne liczby wynoszące 400 000, 500 000 lub 600 000 baryłek dziennie.

„Jeśli produkcja w lipcu wzrośnie jeszcze bardziej niż w poprzednich miesiącach, ceny ropy naftowej, które już nieco spadły w okresie poprzedzającym spotkanie, prawdopodobnie będą poddane dalszej presji” – dodał Nguyen.

David Morrison, starszy analityk rynkowy w Trade Nation, powiedział:

Czynniki geopolityczne

Tymczasem czynniki geopolityczne powstrzymały spadek cen.

Administracja USA przedłużyła licencję amerykańskiej firmie na kontynuowanie produkcji ropy naftowej w Wenezueli, co pozwala firmie utrzymać tam podstawowy poziom działalności.

Chociaż zakazano firmie eksportu ropy naftowej, jednocześnie zezwolono jej na prowadzenie innych działań.

Potencjalne przedłużenie istniejącej licencji na produkcję i eksport było tematem dyskusji, więc ten rozwój sytuacji prawdopodobnie rozczarował niektórych uczestników rynku.

Ponadto, w obliczu narastających napięć po ostatnich atakach Rosji na Ukrainę, prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump stanowczo potępił prezydenta Władimira Putina i ostrzegł o nadchodzących sankcjach wymierzonych w rosyjski sektor energetyczny.

Te wydarzenia znacznie zmniejszyły prawdopodobieństwo szybkiego złagodzenia obowiązujących sankcji energetycznych, co jeszcze kilka tygodni temu wydawało się bardziej prawdopodobne.