Dlaczego dyrektorzy sklepów detalicznych widzą odwrót od ceł w strategii Trumpa

  • Szefowie handlu detalicznego oczekują, że Trump wycofa wzajemne cła.
  • Opiera się to na jego konsekwentnej historii grożenia cłami, a następnie ich łagodzenia lub odwracania.
  • Niedawna umowa między USA a Chinami daje dodatkowe zaufanie kadrze kierowniczej ds. handlu detalicznego.

Dyrektorzy firm zajmujących się handlem detalicznym coraz częściej spodziewają się wycofania wzajemnych ceł pod rządami potencjalnej administracji Trumpa, co jest sentymentem zakorzenionym w wzorcu wcześniejszych działań, a nie w wyraźnych deklaracjach politycznych.

Na to oczekiwanie duży wpływ ma to, co Wall Street nazwała słynnym "handlem TACO" – "Trump zawsze stchórzy" – co jest skrótem dla częstych gróźb byłego prezydenta o nałożeniu ceł, po których nastąpią wycofanie się lub opóźnienia.

Optymizm po transakcjach i ostatnich wydarzeniach

Według ankiety przeprowadzonej przez firmę konsultingową AlixPartners, dyrektorzy handlu detalicznego są bardziej optymistycznie nastawieni do taryf.

Spodziewają się, że większość wysokich ceł odwetowych nałożonych przez USA na UE, Wietnam, Indie i Meksyk zostanie cofnięta po upływie 90-dniowego okresu od kwietnia w lipcu.

Większość dyrektorów uważa, że obecne 10-procentowe cła będą obowiązywać wobec firm, a nie wysokie cła ogłoszone w kwietniu.

53 proc. kadry kierowniczej uważa, że cła na towary importowane z Wietnamu pozostaną na poziomie 10 proc. po zakończeniu opóźnienia, zamiast pierwotnych 46 proc. – podało CNBC, powołując się na AlixPartners.

Wielu dyrektorów początkowo obawiało się, że ostateczne taryfy będą wyższe niż 10%.

Postrzeganie zmieniło się po tym, jak USA i Chiny spotkały się na negocjacjach.

Pomocne było również orzeczenie amerykańskiego Sądu ds. Handlu Międzynarodowego, że Trump nie ma uprawnień do nakładania ceł , mimo że orzeczenie jest obecnie zawieszone.

Nowe dowody na handel TACO

Zmiana oczekiwań jest znakiem, że dyrektorzy handlu detalicznego również wierzą w transakcję TACO – Trump Always Chickens Out, która została ukuta w raporcie FT.

Ten zaobserwowany wzorzec stanowi podstawę tego, dlaczego wielu uważa, że powtórka z rozrywki jest prawdopodobna.

Do tej pory w tej kadencji Donald Trump często używał gróźb taryfowych jako taktyki negocjacyjnej.

Jednak w obliczu sprzeciwu rynku, presji branży lub zabiegów dyplomatycznych, często albo opóźniał wdrożenie, albo zmniejszał cła, albo zwalniał niektóre produkty lub kraje.

Przykłady można mnożyć: od początkowego agresywnego stanowiska w sprawie ceł Unii Europejskiej po groźby ceł na import z Kanady i Meksyku w związku z obawami dotyczącymi fentanylu, a nawet propozycję 200-procentowego cła na wino z UE, wiele z tych potężnych gróźb ostatecznie złagodniało lub zniknęło.

Ta historia awantur o wysokie stawki, po których następują ustępstwa, sugeruje przewidywalny rytm, który gracze rynkowi, w tym dyrektorzy handlu detalicznego, nauczyli się przewidywać.

Nie wszystkie kraje mogą mieć taką samą dźwignię finansową

Pomimo historii spadków, nie wszystko będzie różowe dla dyrektorów handlu detalicznego, twierdzą eksperci.

Sonia Lapinsky, partner i dyrektor zarządzająca w AlixPartners, powiedziała w raporcie CNBC, że podczas gdy Chiny mogą wypracować porozumienie, inne kraje nie mają takiego wpływu, jaki mają Chiny.

Łapiński powiedział, że nie wiadomo, czy inne kraje mogą negocjować i doprowadzić do podobnej umowy. Dodała, że odpowiedzialne firmy planują zarówno najlepsze, jak i najgorsze scenariusze.

W ankiecie 46% stwierdziło, że cło na Indie pozostanie na poziomie 10% zamiast wcześniejszych 26%. Ale 29% dyrektorów przygotowuje się również na oba przypadki, w których taryfy pozostaną wysokie lub osiągną ten sam poziom.