Czy katastrofa Air India w Ahmedabadzie może zakłócić jej burzliwe odrodzenie?
- Odrodzenie Air India stoi w obliczu niepewności po tragicznej katastrofie Boeinga 787, w której zginęło ponad 240 pasażerów i członków załogi.
- Plan modernizacji Tata Group o wartości 70 miliardów dolarów może ucierpieć na reputacji i finansach.
- Rosnące wyzwania obejmują kontrolę bezpieczeństwa, obawy dotyczące jakości usług i ograniczenia przestrzeni powietrznej.
Długo oczekiwany zwrot w Air India, zainicjowany przez Tata Group, napotkał poważną komplikację po śmiertelnej katastrofie AI171 w czwartek, w której zginęli wszyscy oprócz jednego z 242 pasażerów i załogi na pokładzie.
Wypadek, który przyciągnął uwagę całego świata i skłonił do wszczęcia dochodzenia regulacyjnego, grozi wykolejeniem trwających wysiłków narodowego przewoźnika na rzecz odzyskania reputacji i modernizacji operacji po latach spadku.
Jak Air India przez lata ponosiła straty
Niegdyś duma indyjskiego przemysłu lotniczego, Air India od początku 2000 roku zmaga się z chroniczną nieefektywnością, niskimi standardami usług i rosnącym zadłużeniem.
Kłopotliwa fuzja z Indian Airlines w 2007 r. tylko pogłębiła jej problemy, prowadząc do chaosu operacyjnego, sporów pracowniczych i stałej erozji udziału w rynku.
Linia lotnicza pozostała w dużym stopniu zależna od rządowych programów ratunkowych, aby przetrwać.
W latach 2012-2020 rząd Indii wpompował w przewoźnika miliardy rupii, ale nie udało mu się zatamować krwawienia.
Do czasu, gdy Tata Sons przejął kontrolę nad Air India w 2022 roku, udział linii lotniczej w rynku zmniejszył się do około 12%, a jej marka i morale były w ruinie.
Tata Group wkracza z planem ożywienia
Przełomowym posunięciem było przejęcie Air India przez Tata Group w styczniu 2022 r. za 2,4 miliarda dolarów (18 000 crore), co oznacza powrót linii lotniczej do jej pierwotnych założycieli po prawie siedmiu dekadach własności państwowej.
Przejęcie było powszechnie postrzegane jako krytyczny punkt zwrotny dla borykającej się z problemami linii lotniczej.
Od tego czasu Tata Group przedstawiła wielotorowy plan rewitalizacji przewoźnika, w tym masową modernizację floty, poprawę obsługi klienta oraz ambitny plan konsolidacji czterech marek lotniczych – Air India, Air India Express, Vistara i AirAsia India – w dwie główne jednostki skoncentrowane na kompleksowych i tanich podróżach.
Warta 70 miliardów dolarów umowa na 470 samolotów od Airbusa i Boeinga – jedna z największych w historii lotnictwa – zasygnalizowała zaangażowanie Tata w budowę światowej klasy linii lotniczej zdolnej do konkurowania ze światowymi gigantami.
Air India zainwestowała również w remont wnętrz kabin, platform cyfrowych i operacji naziemnych, a także w agresywne działania związane z zatrudnianiem i ponownym szkoleniem.
W ostatnich miesiącach zaczęły być widoczne pierwsze oznaki poprawy.
Poprawiła się punktualność, zmniejszyła się liczba skarg klientów, a postrzeganie marki zaczęło się poprawiać.
Straty znacznie się zmniejszyły w roku finansowym 2023-24, spadając o 61% do 44,4 mld jenów.
Analitycy przewidują, że przy nieustannych wysiłkach Air India może odzyskać rentowność w ciągu pięciu lat i wzmocnić swoją obecność na trasach międzynarodowych
Krach i jego potencjalne skutki
Chociaż śledczy nie ustalili jeszcze przyczyny katastrofy i nie ma bezpośrednich dowodów wskazujących na błędy w konserwacji lub eksploatacji, wpływ na reputację Air India może być poważny.
Eksperci ostrzegają, że postrzeganie bezpieczeństwa ma kluczowe znaczenie dla każdej linii lotniczej dążącej do globalnego zasięgu, a katastrofa już wywołała lawinę skarg pasażerów.
Co więcej, finansowe konsekwencje katastrofy – od potencjalnych pozwów sądowych, roszczeń ubezpieczeniowych i odszkodowań dla poszkodowanych rodzin – mogą nadwyrężyć i tak już napięty budżet linii lotniczej.
Air India skupiła się na rebrandingu, a nie na rozwiązywaniu podstawowych problemów, takich jak zepsute siedzenia i praktyki konserwacyjne, powiedział Mark Martin, założyciel Martin Consulting, w wywiadzie dla Bloomberg TV w piątek.
Powiedział, że te kwestie "powinny być priorytetem".
W piątek indyjski regulator lotniczy, Dyrekcja Generalna Lotnictwa Cywilnego, nakazała Air India przeprowadzenie ze skutkiem natychmiastowym dodatkowych czynności konserwacyjnych w flocie samolotów Boeing 787-8/9 wyposażonych w silniki GEnx firmy General Electric.
Zamknięcie pakistańskiej przestrzeni powietrznej również spotęgowało nieszczęścia
Tymczasem pojawiają się kolejne wyzwania.
Ciągłe zamykanie pakistańskiej przestrzeni powietrznej dla indyjskich przewoźników wydłużyło czas lotów na trasach długodystansowych, zwiększając koszty operacyjne.
Na początku tego miesiąca dyrektor generalny Air India, Campbell Wilson, przyznał, że takie ograniczenia stanowią przeszkodę na drodze linii lotniczej do powrotu do rentowności.
W miarę jak rozwija się śledztwo w sprawie katastrofy, Tata Group staje w krytycznym momencie.
"To trudny dzień dla nas wszystkich w Air India" – powiedział dyrektor generalny Campbell Wilson.
"Nasze wysiłki koncentrują się teraz całkowicie na potrzebach naszych pasażerów, członków załogi, ich rodzin i bliskich" – powiedział.
Jego reakcja – pod względem przejrzystości, odpowiedzialności i przeglądu operacyjnego – będzie uważnie obserwowana nie tylko przez organy regulacyjne, ale także przez globalną społeczność lotniczą.
Dla linii lotniczej, która próbuje odzyskać swoje miejsce na arenie międzynarodowej, kolejne kroki mogą okazać się decydujące.
Kontrakty na Dow lekko tracą, inwestorzy skupiają się na inflacji w USA
Akcje Wielkiej Brytanii blisko trzytygodniowych minimów; inwestorzy oceniają ryzyka globalne
Akcje technologiczne w Azji spadają — rajd AI traci impet z powodu obaw o wyceny
Kurs Rolls‑Royce staje przed kluczowym testem — rajd czy wycofanie?
Truist: Meta buduje nowy biznes o wartości $20B
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.