Popyt na ropę osiągnie szczyt do 2029 r., prognozuje IEA, pomimo nacisku Chin na pojazdy elektryczne

  • MAE przewiduje, że globalny popyt na ropę naftową osiągnie szczyt na poziomie 105,6 mln baryłek dziennie do 2029 r., po czym nieznacznie spadnie.
  • Oczekuje się, że od 2026 r. głównym motorem wzrostu popytu na ropę naftową stanie się petrochemia.
  • Pomimo ryzyka geopolitycznego, MAE prognozuje wystarczające zapasy ropy naftowej do 2030 roku.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) ogłosiła we wtorek, że przewiduje się, że globalny popyt na ropę naftową będzie nadal rósł do około 2030 roku.

Przewiduje się wzrost popytu nawet przy założeniu, że Chiny, wiodący importer ropy naftowej, osiągną szczyt popytu w 2027 r.

IEA przypisuje tę utrzymującą się konsumpcję takim czynnikom, jak niższe ceny benzyny i wolniejsze tempo przyjmowania pojazdów elektrycznych w Stanach Zjednoczonych.

MAE, organ doradczy dla krajów uprzemysłowionych, podtrzymuje swoją prognozę szczytu popytu do 2029 roku. Przewiduje jednak wcześniejszy szczyt popytu w Chinach, napędzany głównie przez rosnącą popularność pojazdów elektrycznych.

Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) przewiduje dalszy wzrost konsumpcji i nie prognozuje szczytu globalnego popytu. Stoi to w jaskrawej sprzeczności z poglądem, że globalny popyt osiągnie szczyt już za kilka lat.

Wzrost popytu

Roczny raport MAE, opublikowany w Paryżu, przewiduje, że globalny popyt na ropę naftową osiągnie najwyższy poziom 105,6 mln baryłek dziennie do 2029 r., a następnie nieznacznie spadnie w 2030 r.

Jednocześnie przewiduje się, że światowe moce produkcyjne wzrosną o ponad 5 mln baryłek dziennie, osiągając poziom 114,7 mln baryłek dziennie do 2030 r.

Globalna sprzedaż samochodów elektrycznych utrzymała imponujący wzrost, nawet w obliczu ostatnich wyzwań.

Przewiduje się, że do końca dekady globalny popyt na ropę naftową zmieni się o 5,4 mln baryłek dziennie ze względu na wzrost liczby pojazdów elektrycznych, jak wskazano w analizie IEA.

"Ponieważ sektory transportu i wytwarzania energii nadal dywersyfikują się w kierunku innych paliw, przemysł petrochemiczny ma stać się dominującym źródłem wzrostu globalnego popytu na ropę od 2026 roku" – stwierdził paryski organ nadzoru energetycznego.

Ekspansja mocy petrochemicznych jest głównie napędzana przez Chiny i Stany Zjednoczone, w przeciwieństwie do Europy i innych gospodarek azjatyckich.

Przewiduje się, że do 2030 r. światowa produkcja polimerów i włókien syntetycznych będzie wymagała 18,4 mln baryłek ropy dziennie, co stanowi ponad jedną szóstą światowego zużycia ropy.

Odpowiednia podaż

Ceny ropy wzrosły w piątek o 5% do ponad 74 dolarów za baryłkę z powodu obaw o dostawy na Bliskim Wschodzie wynikających z konfliktu między Izraelem a Iranem.

Mimo to najnowsze prognozy MAE wskazują, że do 2030 r. dostawy będą wystarczające, przy założeniu, że nie dojdzie do znaczących zakłóceń.

"Przy braku poważnych zakłóceń, rynki ropy naftowej w 2025 r. wyglądają na dobrze zaopatrzone" – napisano w osobnym raporcie IEA we wtorek.

Czerwcowy raport MAE na temat rynku ropy naftowej wskazał na dobrze zaopatrzony rynek światowy w bieżącym roku. W raporcie, w którym poruszono również wpływ konfliktu izraelsko-irańskiego na rynek, stwierdzono, że wzrost podaży przewyższa wzrost popytu, przy założeniu, że nie dojdzie do poważnych zakłóceń.

MAE przewiduje w tym roku wzrost globalnego popytu o 720 000 baryłek dziennie, co oznacza niewielki spadek o 20 000 baryłek dziennie w porównaniu z prognozą z poprzedniego miesiąca.

Jednocześnie oczekuje się, że podaż wzrośnie o 1,8 mln baryłek dziennie, co oznacza korektę w górę o 200 000 baryłek dziennie w porównaniu z zeszłym miesiącem, częściowo przypisywaną zwiększonej produkcji OPEC+.

Globalne zapasy ropy naftowej wzrosły średnio o 1 milion baryłek dziennie od lutego, przy czym w samym maju wzrosły o 93 miliony baryłek, na podstawie wstępnych danych. Wzrost ten przypisuje się podaży przewyższającej popyt.

Popyt Chin

Trwająca od dziesięcioleci dominacja Chin we wzroście globalnego popytu na ropę naftową słabnie. Spowolnienie to przypisuje się trudnościom gospodarczym i znacznemu zwrotowi w kierunku pojazdów elektrycznych (EV).

Całkowita konsumpcja ropy naftowej w Chinach w 2030 r. ma być tylko nieznacznie wyższa niż w 2024 r., w porównaniu ze wzrostem o około 1 mln baryłek dziennie, prognozowanym wcześniej.

IEA powiedziała:

Z kolei niższe ceny benzyny i utrata impetu w adopcji pojazdów elektrycznych w Stanach Zjednoczonych, największym na świecie konsumencie ropy naftowej, doprowadziły do wzrostu prognozowanego popytu na ropę o 1,1 mb/d do 2030 r. w porównaniu z ubiegłorocznym raportem.

W raporcie wskazano zrewidowaną prognozę sprzedaży pojazdów elektrycznych w USA, która obecnie przewiduje, że do 2030 r. będzie ona stanowić 20% całkowitej sprzedaży samochodów w USA, co stanowi znaczny spadek w porównaniu z 55% szacowanymi w zeszłym roku.