Kontrakty terminowe na Dow rosną o 400 punktów, gdy inwestorzy wyceniają nadzieje na zawieszenie broni

Kontrakty terminowe na Dow rosną o 400 punktów, gdy inwestorzy wyceniają nadzieje na zawieszenie broni
Devesh Kumar
24 cze 2025, 14:08 PM
  • Kontrakty terminowe na indeks Dow gwałtownie wzrosły na wieść o zaakceptowaniu przez Izrael oferty zawieszenia broni.
  • Ceny ropy naftowej doświadczyły znacznego spadku, tracąc ponad 8% z powodu deeskalacji napięć na Bliskim Wschodzie.
  • Uwaga rynku skupia się na kwestiach gospodarczych, w tym na zbliżającym się terminie wprowadzenia ceł przez Trumpa.

Wydaje się, że we wtorek na Wall Street czeka fala optymizmu, ponieważ kontrakty terminowe na Dow były świadkami zdrowego rajdu, napędzanego akceptacją przez Izrael oferty zawieszenia broni prezydenta Donalda Trumpa.

Kontrakty terminowe na Dow Jones wystrzeliły w górę o imponujące 400 punktów, a S&P 500 i Nasdaq podążyły za nimi, zyskując odpowiednio 58 i 275 punktów.

Ten rajd rynkowy nastąpił pomimo doniesień o naruszeniach zawieszenia broni przez Izrael i Iran.

Prezydent USA Donald Trump wyraził niezadowolenie z powodu naruszeń zawieszenia broni.

"IZRAEL. NIE ZRZUCAJCIE TYCH BOMB" – napisał Trump na swojej platformie Truth Social. "JEŚLI TO ZROBISZ, BĘDZIE TO POWAŻNE NARUSZENIE. SPROWADŹ SWOICH PILOTÓW DO DOMU, TERAZ!"

Ceny ropy naftowej odnotowały gwałtowne odwrócenie trendu

Nic dziwnego, że największa zmiana w wyniku tego rozwoju geopolitycznego nastąpiła na rynkach ropy naftowej.

Ropa Brent zanurkowała, spadając wczoraj wieczorem o ponad 8%, a dziś rano straciła kolejne 5%, spychając ceny z powrotem poniżej poziomu 70 USD za baryłkę po tym, jak w nocy na krótko dotknęła 81 USD.

Ceny złota i indeks dolara amerykańskiego również odnotowały spadki, ponieważ inwestorzy odeszli od tradycyjnych bezpiecznych aktywów.

Powrót do biznesu?

Mając nadzieję, że natychmiastowe napięcia na Bliskim Wschodzie wkrótce ustąpią, uwaga rynku zdecydowanie przekierowuje się obecnie na kwestie gospodarcze.

Program taryfowy prezydenta USA Donalda Trumpa może ponownie znaleźć się w centrum uwagi, ponieważ jego termin 9 lipca wciąż się zbliża.

Inwestorzy będą uważnie śledzić dwudniowe wystąpienie prezesa Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella w Kongresie, które rozpocznie się dziś wieczorem.

Jego spostrzeżenia na temat gospodarki bez wątpienia będą kształtować nastroje rynkowe w nadchodzących dniach.

Donald Trump nie przepuścił okazji, aby zapytać, dlaczego amerykański Fed nie rozważa obniżenia referencyjnych stóp procentowych, podczas gdy inne kraje dokonały znacznych cięć w ciągu ostatnich kilku miesięcy.

"Za późno" Jerome Powell z Fed pojawi się dziś w Kongresie, aby wyjaśnić m.in., dlaczego odmawia obniżenia stóp procentowych. Europa miała 10 cięć, my mieliśmy ZERO" – powiedział prezydent USA na antenie Truth Social.

Donald Trump dodał, że Stany Zjednoczone powinny być co najmniej dwa do trzech punktów niżej i zaoszczędziłyby "800 miliardów dolarów rocznie".

"Jeśli później sytuacja zmieni się na negatywną, zwiększ stawkę. Mam nadzieję, że Kongres naprawdę skończy z tą bardzo głupią, twardogłową osobą. Będziemy płacić za jego niekompetencję jeszcze przez wiele lat. TABLICA POWINNA SIĘ AKTYWOWAĆ. UCZYŃMY AMERYKĘ ZNOWU WIELKĄ!" – dodał przywódca wolnego świata.

Rynki azjatyckie zamykają się wysoko po wezwaniu Trumpa do zawieszenia broni

Ogłoszenie przez Donalda Trumpa zawieszenia broni uspokoiło nerwy inwestorów w Azji, ponieważ większość indeksów benchmarkowych była we wtorek notowana na zielono .

Południowokoreański indeks Kospi 100 utrzymuje pozycję lidera i jest notowany w pobliżu rekordowych poziomów.

Japoński indeks Nikkei 225 i indeks Hang Seng w Hongkongu również odnotowały dziś gwałtowne wzrosty.

Indyjskie indeksy otworzyły się we wtorek wyżej po ogłoszeniu zawieszenia broni, ale ponieważ Izrael i Iran kontynuowały strajki, Sensex odnotował odwrócenie i zakończył dzień zaledwie 0,19% wyżej od poprzedniego zamknięcia.