Dlaczego akcje Tesli spadają w środę o 5%

Dlaczego akcje Tesli spadają w środę o 5%
Utkarsh Roshan
25 cze 2025, 16:30 PM
  • Akcje Tesli są w środę pod pompą, ponieważ sprzedaż głównego producenta pojazdów elektrycznych w Europie nadal rozczarowuje inwestorów.
  • W chwili pisania tego tekstu akcje TSLA spadły o około 5%, osiągając poziom 323 USD.
  • Akcje Tesli doświadczyły znacznej zmienności w 2025 roku.

Akcje Tesli są w środę pod pompą, ponieważ sprzedaż głównego producenta pojazdów elektrycznych w Europie nadal rozczarowuje inwestorów.

W chwili pisania tego tekstu akcje TSLA spadły o około 5%, osiągając poziom 323 USD.

Akcje firmy EV pozostawały pod presją przez większą część tego roku.

W ujęciu rocznym akcje spadły o około 15%.

Akcje Tesli doświadczyły znacznej zmienności w 2025 roku.

Akcje wzrosły z około 250 USD do 480 USD w następstwie wyborów prezydenckich w USA, napędzane optymizmem inwestorów co do drugiej kadencji Trumpa i oczekiwaniami korzystnych wyników polityki ze względu na postrzegane przez dyrektora generalnego Elona Muska dostosowanie się do administracji.

Rajd stracił jednak impet, ponieważ słabe dane dotyczące dostaw w pierwszym kwartale wzbudziły obawy o popyt i realizację.

Sprzedaż Tesli w Europie nadal spada

Sprzedaż nowych samochodów Tesli w Europie spadła w maju piąty miesiąc z rzędu, podkreślając nasilającą się konkurencję ze strony chińskich producentów pojazdów elektrycznych.

Według danych opublikowanych w środę przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA), Tesla sprzedała 13 863 egzemplarze w całej Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii i Europejskim Stowarzyszeniu Wolnego Handlu, co stanowi spadek o 27,9% w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku.

Zmniejszył się również udział firmy w rynku regionalnym, który spadł do 1,2% z 1,8% w maju 2024 roku.

Tymczasem chińscy producenci samochodów nadal zyskiwali na popularności pomimo niedawnych ceł Unii Europejskiej na import pojazdów elektrycznych z Chin.

Według JATO Dynamics, chińscy producenci sprzedali w zeszłym miesiącu 65 808 pojazdów w regionie, co ponad dwukrotnie zwiększyło ich udział w rynku do 5,9%.

Dane podkreślają szerszą zmianę preferencji konsumentów w kierunku tańszych pojazdów elektrycznych, wywierając dodatkową presję na siłę cenową Tesli i jej pozycję rynkową w Europie.

Robotyka Tesli przyciąga uwagę

Amerykańska Narodowa Administracja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) poszukuje informacji od Tesli w związku z pojawieniem się filmów pokazujących, jak autonomiczny Robotaxis narusza przepisy ruchu drogowego podczas swojego debiutu w Austin w Teksasie.

Klipy, szeroko udostępniane w sieci, pokazują pojazdy przekraczające dozwoloną prędkość i zjeżdżające na niewłaściwe pasy ruchu.

Incydenty te miały miejsce wkrótce po mocno nagłośnionym uruchomieniu przez Teslę ograniczonej usługi Robotaxi w weekend, która obejmowała przejażdżki influencerów pro-Tesli, mające na celu zaprezentowanie technologii.

Zamiast wzbudzić przychylną uwagę, wydaje się, że materiał filmowy skłonił organy regulacyjne do kontroli.

W oświadczeniu NHTSA potwierdziła swoją świadomość incydentów i powiedziała, że jest "w kontakcie z producentem w celu zebrania dodatkowych informacji".

Dochodzenie wpisuje się w rosnące wyzwania regulacyjne Tesli, która rozwija technologię pojazdów autonomicznych pod rosnącym nadzorem publicznym i rządowym.

Debiut Tesli Robotaxi w weekend obejmował ponad 10 pojazdów działających w wyznaczonej strefie w Austin w Teksasie, z "kierowcami bezpieczeństwa" siedzącymi na przednim siedzeniu pasażera.

Dyrektor generalny Elon Musk okrzyknął premierę jako ważny kamień milowy, twierdząc, że zapoczątkuje ona nową erę bezpieczniejszej jazdy.

Jednak materiał filmowy udostępniony przez kilku influencerów zaproszonych do przetestowania usługi namalował bardziej mieszany obraz.

Niektóre filmy pokazywały, że pojazdy autonomiczne zachowują się nieregularnie – ulegają usterce, skręcają lub przekraczają ograniczenia prędkości – co budzi nowe obawy dotyczące technologii autonomicznej jazdy Tesli.

Głośna premiera, która miała być pokazem postępów Tesli w zakresie pełnej autonomicznej jazdy (FSD), spotyka się teraz z rosnącą kontrolą w związku z pytaniami o bezpieczeństwo drogowe i zgodność z przepisami.