Dlaczego SPAC nagle znów są na topie i czy inwestorzy powinni kupić ten szum?
- Do tej pory SPAC pozyskały 11 miliardów dolarów w 2025 roku, co stanowi 65% całego wolumenu IPO w USA.
- Sponsorzy celują w sektory spekulacyjne, takie jak kryptowaluty i sztuczna inteligencja, podczas gdy wskaźniki wykupu utrzymują się na poziomie powyżej 95%.
- Większość fuzji SPAC w 2025 r. spadła o około 75% w stosunku do ceny IPO, co pokazuje, że podstawowe ryzyko się nie zmieniło.
Wall Street ma krótką pamięć. Jeszcze kilka lat temu SPAC były synonimem szumu, pozwów sądowych i bankructw.
Inwestorzy stracili miliardy, gdy firmy na wczesnym etapie rozwoju wkroczyły na rynki publiczne za pomocą tych instrumentów czekowych in blanco, tylko po to, by upaść w ciągu kilku miesięcy.
Ale w 2025 roku SPAC powracają. Nowe oferty szybko rosną, wracają wielkie nazwiska, a rozmowy w handlu detalicznym znów się ożywiają.
Tym razem obsada postaci jest nieco inna, ale prezentacja jest taka sama: szybka ścieżka do rynków publicznych z mniejszą biurokracją i większymi korzyściami.
Niedawne odrodzenie SPAC ma ku temu powód, a inwestorzy zastanawiają się, czy powinni przygotowywać się do kolejnego rodeo.
Co właściwie wydarzyło się ostatnim razem?
SPAC to "spółki akwizycyjne specjalnego przeznaczenia". Są to zasadniczo firmy fasadowe, które pozyskują pieniądze poprzez IPO, a następnie szukają obiecującej firmy prywatnej, z którą mogłyby się połączyć lub ją połączyć.
Pojazdy te miały swój przełomowy moment podczas hossy na rynku Covid-19. Tylko w 2020 i 2021 roku 860 SPAC weszło na giełdę w USA, pozyskując ponad 250 miliardów dolarów.
Było to 62% wszystkich IPO w tym okresie.
Struktura ta spodobała się prywatnym firmom jako szybsza i tańsza alternatywa dla tradycyjnych IPO. Ale boom wymknął się spod kontroli.
Inwestorzy detaliczni skupili się na start-upach zajmujących się pojazdami elektrycznymi, spółkach kosmicznych i spekulacyjnych grach technologicznych. Prognozy były przesadzone. Wyceny były zawyżone. A należyta staranność została podjęta w pośpiechu.
Rezultatem była krwawa łaźnia. Do końca 2023 r. ponad 21 firm wspieranych przez SPAC zbankrutowało, tracąc ponad 46 miliardów dolarów wartości akcji.
Głośne bankructwa, takie jak Lordstown Motors, Proterra, WeWork i Bird Global, sprawiły, że podekscytowanie inwestorów przerodziło się w sceptycyzm.
Według danych Bloomberga, ponad 90% SPAC, które zakończyły fuzje i pozostały notowane na giełdzie do 2024 roku, było notowanych poniżej ceny IPO 10 USD. Wiele z nich spadło o ponad 75%.
Nawet sponsorzy stracili pieniądze. Każdy nieudany SPAC kosztował sponsorów około 8 milionów dolarów w opłatach ubezpieczeniowych i prawnych.
Szacunki profesora finansów Jaya Rittera wskazują, że całkowite straty sponsorów wynoszą od 4 do 5 miliardów dolarów.
Ponad połowa wszystkich SPAC uruchomionych w czasie boomu nie znalazła celu i musiała zwrócić kapitał akcjonariuszom.
Dlaczego SPAC wróciły teraz?
W 2025 roku rynek SPAC ponownie się rozgrzewa. Do połowy roku amerykańskie SPAC zebrały 11 miliardów dolarów, w porównaniu z zaledwie 2 miliardami dolarów w tym samym okresie w 2024 roku.
Jak dotąd, SPAC stanowią około 65% całego wolumenu IPO w tym roku i ponad 40% całkowitych wpływów, według SPAC Analytics.
Część tego odrodzenia ma charakter polityczny. Po powrocie Donalda Trumpa do Białego Domu presja regulacyjna złagodniała.
Powszechnie oczekuje się, że nowy przewodniczący SEC, Paul Atkins, będzie bardziej przyjazny dla biznesu niż jego poprzednik, Gary Gensler.
Podczas kadencji Genslera SEC nałożyła nowe zasady dotyczące oświadczeń i ujawnień dotyczących przyszłości.
Chociaż reformy te pozostają w mocy, ich egzekwowanie spowolniło, a uczestnicy rynku uważają, że ton się zmienił.
Kolejnym czynnikiem jest apetyt Wall Street na alternatywy. Lista IPO pozostaje cienka. Fuzje i przejęcia przebiegają powoli. A inwestorzy siedzą na rekordowych poziomach suchego proszku.
W tej próżni SPAC oferują atrakcyjną mieszankę elastyczności i potencjalnego wzrostu. Sponsorzy ponownie przedstawiają się jako sprawni negocjatorzy, którzy mogą wykorzystać nieefektywność rynku publicznego.
Wracają też wielkie nazwiska. Michael Klein złożył wniosek o nowy Churchill Capital SPAC.
Alec Gores i Betsy Cohen ponownie weszli na scenę. Cantor Fitzgerald, obecnie kierowany przez syna Howarda Lutnicka, ponownie podpisuje umowy.
Chamath Palihapitiya rozważa powrót, pomimo implozji wielu jego wcześniejszych SPAC. Na szczęście jego zwolennicy są przeciwni temu pomysłowi.
Kto tak naprawdę napędza to przebudzenie?
Na czele nowej fali stoją mniejsi gracze. Banki butikowe, takie jak Cohen & Co, D Boral Capital, Clear Street i Maxim Group, przejęły pałeczkę od dużych firm, które dominowały w 2021 roku.
Po tym, jak giganci tacy jak Citigroup i Credit Suisse odeszli po represjach regulacyjnych, te mniej znane firmy wypełniły próżnię.
Cohen & Co jest obecnie liderem na rynku zarówno w zakresie IPO SPAC, jak i zakończonych fuzji. D Boral Capital, dawniej EF Hutton, zajmował się SPAC, który upublicznił Truth Social Trumpa.
Tymczasem Cantor Fitzgerald przeprowadził w tym roku kilkanaście IPO SPAC, co czyni go najbardziej aktywnym prowadzącym księgę popytu w tej przestrzeni.
Sponsorzy ponownie stawiają na sektory, w których jest dużo szumu. W 2021 roku były to pojazdy elektryczne i przestrzeń kosmiczna. W 2025 roku będą to kryptowaluty, pojazdy autonomiczne, obliczenia kwantowe i infrastruktura AI.
Wspierany przez Cantora Cantor Equity Partners połączył się z funduszem Bitcoin Twenty One Capital, a jego akcje potroiły się.
Influencer kryptowalutowy Anthony Pompliano również przygotowuje się do wejścia na giełdę za pośrednictwem SPAC z funduszem skoncentrowanym na Bitcoinie.
Jedna ze szczególnie uderzających transakcji dotyczy Colombier Acquisition Corp II, "anty-woke" SPAC wspieranego przez Omeeda Malika. Łączy się z internetowym sprzedawcą broni GrabAGun, którego przychody skurczyły się w zeszłym roku.
Donald Trump Jr. dołączył do zarządu. Sponsor zapłacił nieco ponad 5 milionów dolarów i ma otrzymać kapitał własny i warranty o wartości około 76 milionów dolarów. Akcje są obecnie notowane o 35% powyżej wartości zaufania.
Czy zachęty się zmieniły?
Nie do końca. Podczas gdy niektórzy sponsorzy oferują lepsze warunki, podstawowa struktura nadal nagradza insiderów, niezależnie od długoterminowych wyników.
Sponsorzy zazwyczaj otrzymują 20% kapitału ("promocję") z dużym dyskontem. W większości przypadków zyskują nawet wtedy, gdy inwestorzy tracą pieniądze.
Odkupienia są nadal niebotycznie wysokie. Według Bloomberga, około 95% kapitału zebranego w SPAC w tym roku zostało umorzone przed zamknięciem transakcji.
Zmusza to sponsorów do zapewnienia sobie finansowania PIPE lub warunków restrukturyzacji. Niektóre transakcje kończą się sukcesem, ale wiele z nich stara się wypełnić luki w finansowaniu.
Widać oznaki poprawy. Sponsorzy są bardziej ostrożni, jeśli chodzi o prognozy finansowe. Opłaty bankierów mają tendencję spadkową. A inwestycje w PIPE powoli wracają.
Są to jednak marginalne zmiany. Podstawowe problemy, takie jak niedopasowane zachęty, spekulacyjne zawieranie transakcji i słabe wyniki po fuzji, są nadal obecne.
Czy to przebudzenie jest zbudowane tak, aby trwało?
W tej chwili rynek SPAC działa w oparciu o niższe oczekiwania i selektywne historie sukcesu. Jest mniej szaleństwa niż w 2021 roku i mniej uczestników goniących za ofertami.
Mniejsze pole zmniejszyło konkurencję, dając doświadczonym sponsorom większą dźwignię. Inwestorzy przekonują się, że tym razem może być inaczej.
Ale liczby sugerują coś innego. Spośród około 20 spółek, które weszły w tym roku na giełdę za pośrednictwem SPAC, Bloomberg oblicza, że mediana wyników spadnie o około 75% w stosunku do ceny IPO wynoszącej 10 USD.
A większość z nich jest nadal przed przychodami lub ma charakter wysoce spekulacyjny.
Sponsorzy potrzebują ekscytacji, aby zawrzeć umowę. Gonią za sektorami takimi jak kryptowaluty i sztuczna inteligencja nie dlatego, że są sprawdzone, ale dlatego, że są zbywalne.
Historycznie rzecz biorąc, SPAC mogą być również postrzegane jako złe i niewarte zachodu inwestycje. W rzeczywistości od 2022 roku indeks SPAC zyskał 14,4%, podczas gdy szeroki indeks S&P 500 wzrósł w tym czasie o 40,7%.
Czytaj dalej: Dlaczego gospodarka i giełda wydają się jednocześnie silne, słabe i zepsute
Dopóki umorzenia pozostają wysokie, a fundamenty spółek publicznych pozostają słabe, podstawowa wada modelu nie została usunięta.
Jeśli SPAC zaczną celować w dojrzałe, generujące gotówkę firmy, cykl ten może przynieść lepsze wyniki.
Ale na razie SPAC pozostają luką strukturalną, a nie produktem, który jest naprawdę naprawiony. Ja
Wydaje się to upiornie podobne do sytuacji, w której wpływowe osoby i szeroka publiczność wykorzystują kreatywne sposoby, aby zarobić pieniądze na swoich zwolennikach.
W tej chwili wiele znaków wskazuje na bardziej dopracowaną wersję ostatniego boomu, a nie na ponowne wymyślenie. Struktura nadal faworyzuje sponsorów, podczas gdy ryzyko nadal spada na społeczeństwo.
Kontrakty na Dow lekko tracą, inwestorzy skupiają się na inflacji w USA
Akcje Wielkiej Brytanii blisko trzytygodniowych minimów; inwestorzy oceniają ryzyka globalne
Akcje technologiczne w Azji spadają — rajd AI traci impet z powodu obaw o wyceny
Kurs Rolls‑Royce staje przed kluczowym testem — rajd czy wycofanie?
Truist: Meta buduje nowy biznes o wartości $20B
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.