CIO Citi Wealth mówi, że inwestorzy ignorują znaki ostrzegawcze na S&P 500
- Kate Moore z Citi wyraża ostrożność w związku z rajdem na giełdzie, powołując się na zrewidowane prognozy zysków.
- Obawy rosną, ponieważ zyski z indeksu S&P 500 koncentrują się na kilku akcjach spółek technologicznych, podczas gdy indeksy o równej wadze pozostają w tyle.
- Moore zmienia strategię w kierunku spółek o dużej kapitalizacji i złota, postrzegając sztuczną inteligencję i technologię jako odporne tematy.
Amerykański rynek akcji jest obecnie świadkiem niezwykłego okresu, w którym indeks S&P 500 jest notowany na rekordowo wysokich poziomach.
Ten niezwykły rajd spowodował wzrost wartości amerykańskich akcji o około 10 bilionów dolarów od czasu, gdy indeks był na skraju bessy zaledwie dwa miesiące wcześniej.
Ta dobra koniunktura na rynku utrzymuje się pomimo wielu zagrożeń, w tym zbliżającego się terminu wprowadzenia ceł przez prezydenta Donalda Trumpa, trwających napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie oraz rosnącej niepewności gospodarczej.
Kate Moore, niedawno mianowana dyrektor ds. inwestycji w dziale majątkowym Citigroup Inc., wyraziła ten sentyment w niedawnym wywiadzie dla Bloomberga, stwierdzając: "Jeśli mam być szczera, czułam się trochę nieswojo z tym rajdem".
Zwróciła uwagę na szereg "sygnałów ostrzegawczych", które jej zdaniem nie wpływają odpowiednio na nastroje inwestorów ani nie poświęcają im wystarczającej uwagi.
Pojawiające się pęknięcia i zmieniające się oczekiwania
Kluczowym obszarem budzącym niepokój, jak wskazał Moore, jest umiarkowane oczekiwania dotyczące zysków spółek.
Na początku roku analitycy z Wall Street prognozowali solidny prawie 13-procentowy wzrost zysków spółek z indeksu S&P 500 – wynika z danych Bloomberg Intelligence.
Jednak w ciągu niespełna sześciu miesięcy prognoza ta została znacznie zrewidowana w dół, do skromniejszego poziomu 7,1%.
Jednocześnie struktura zysków na giełdzie wskazuje na rosnącą koncentrację wokół ograniczonej liczby spółek.
Podczas gdy standardowy indeks S&P 500 kontynuuje wzrost, w dużej mierze napędzany dobrymi wynikami głównych podmiotów technologicznych, takich jak Nvidia Corp., Microsoft Corp. i Meta Platforms Inc., jego równowagowy odpowiednik pozostaje o 3% poniżej rekordowego poziomu, który osiągnął pół roku temu.
Moore, która objęła stanowisko CIO w biznesie majątkowym Citi w lutym, po okresie pracy jako szefowa strategii tematycznej w globalnej działalności alokacyjnej BlackRock o wartości 50 miliardów dolarów, wyraziła również zastrzeżenia co do widocznego lekceważenia przez rynek potencjalnych skutków taryf.
Scharakteryzowała również entuzjazm związany z potencjalnymi obniżkami stóp procentowych jako potencjalnie nieuzasadniony.
Niepewność polityczna i trudności gospodarcze
W związku z tym, że narzucony przez prezydenta Trumpa termin nałożenia ceł 9 lipca szybko się zbliża przy ograniczonym postępie w sprawie umów handlowych, Moore sugeruje, że inwestorzy mogą nie doceniać finansowych reperkusji tych opłat.
Podkreśliła znaczącą rolę globalizacji we wzroście marży obserwowanym w ciągu ostatnich dwóch dekad, co sugeruje, że firmy rzeczywiście doświadczą skutków nowych taryf.
Ponadto Moore ostrzegł przed nadmiernym optymizmem w kwestii obniżek stóp procentowych, wyjaśniając, że takie dostosowania polityki prawdopodobnie wynikałyby nie tylko z reakcji na schłodzenie inflacji, ale także na szersze spowolnienie ogólnej aktywności gospodarczej.
Podkreśliła, że "ochłodzenie ogólnej aktywności nie jest idealnym środowiskiem dla masowego ryzyka".
Analitycy z Wall Street przewidują obecnie, że wzrost zysków spółek z indeksu S&P 500 w drugim kwartale rok do roku będzie najsłabszy od dwóch lat i wyniesie 2,8 proc., wynika z danych Bloomberg Intelligence.
Przykładem tej miękkości gospodarczej jest niedawne ostrzeżenie FedEx Corp. o niższych niż oczekiwano zyskach w bieżącym kwartale, przypisywanych trwającemu wpływowi wojny handlowej.
Ponadto dane ekonomiczne wskazują, że wydatki konsumpcyjne w USA w pierwszym kwartale odnotowały najwolniejszy wzrost od początku pandemii, napędzany gwałtownym spowolnieniem wydatków na różne usługi.
Głównym zmartwieniem Moore'a jest brak jasności polityki, zauważając, że "im dłużej trwa ta niepewność – im dłużej mamy do czynienia z przewrotkami w polityce, a słupki milowe typu "wait-and-see" wciąż się poruszają – tym bardziej skłania to firmy do wycofywania się z niektórych inwestycji i wydatków kapitałowych oraz zatrudniania".
Dostosowania strategiczne i trwałe tematy inwestycyjne
Pomimo tych szerszych obaw gospodarczych, Moore utrzymuje pewien stopień wiary w utrzymującą się siłę zysków w sektorach sztucznej inteligencji i technologii.
Zauważa ona, że te tematy inwestycyjne konsekwentnie wykazują odporność w różnych cyklach gospodarczych.
Co więcej, nawet w obliczu potencjalnie pogarszającego się otoczenia gospodarczego, uważa ona amerykańskie spółki o dużej kapitalizacji za "najbardziej atrakcyjny dom na ulicy" pod względem dostępnych opcji inwestycyjnych.
Od momentu dołączenia do Citi Wealth, Moore zainicjował kilka strategicznych korekt w portfelach inwestycyjnych firmy.
Zmiany te obejmują realokację aktywów, przejście od spółek o małej kapitalizacji do podmiotów o dużej kapitalizacji, przy czym decyzja ta opiera się na oczekiwaniu na bardziej wymagające środowisko dla mniejszych firm, zarówno pod względem perspektyw wzrostu, jak i marż zysku.
Ujawniła również dodanie złota do portfeli, charakteryzując jego włączenie jako "balast" – środek zapewniający stabilność i działający jako zabezpieczenie przed zmiennością rynku.
Dow +350 pkt, SpaceX rośnie; nadzieje na porozumienie z Iranem rosną
Akcje Micron spadają — Goldman: oczekiwania przed wynikami są wygórowane
Akcje Seagate rosną dzięki popytowi na pamięć AI, co napędza wzrost i przepływy pieniężne
Akcje Nvidii spadają mimo ekspansji w Chinach i silnych prognoz popytu na AI
Akcje AMD rosną o 5% po ocenie Citi: duża szansa na GPU AI u Meta
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.