Kryptowaluty zastępują gotówkę w miarę pogłębiania się kryzysu gospodarczego w Boliwii
- Adopcja kryptowalut rośnie w Boliwii, ponieważ inflacja i niedobory dolara podważają zaufanie.
- Firmy w Cochabamba akceptują Bitcoin i Tether, oferując zniżki i bankomaty kryptowalutowe.
- Eksperci ostrzegają przed ryzykiem, nazywając tę zmianę symptomem kryzysu, a nie postępu.
W handlowym centrum Cochabamby, trzeciego co do wielkości miasta Boliwii, kryptowaluty szybko stają się koniecznością , a nie fragmentarycznym eksperymentem.
Bankomaty kryptowalutowe umożliwiające kupującym wymianę monet na Bitcoin, salony kosmetyczne akceptujące aktywa cyfrowe ze zniżką oraz konta Binance z posiłkami.
Boliwia stoi w obliczu jednego z najpoważniejszych kryzysów gospodarczych od dziesięcioleci. Rezerwy dolarowe w kraju są prawie na wyczerpaniu. Efektem jest najwyższa inflacja od 40 lat.
Według artykułu Reutersa, miasto jest zatłoczone liniami stacji benzynowych z powodu braku paliwa.
Oficjalny kurs wymiany walut jest bardziej oderwany od rzeczywistości, a boliviano tylko w tym roku straciło połowę swojej wartości na nielegalnym rynku.
W obliczu niestabilności coraz większa liczba Boliwijczyków zwraca się w stronę kryptowalut, Bitcoina, stablecoinów, takich jak Tether i platform takich jak Binance, jako zabezpieczenia przed upadającą walutą kraju.
Adopcja kryptowalut gwałtownie rośnie w obliczu niedoboru dolara
Pomimo braku dokładnych statystyk, istnieje wiele sygnałów rosnącego wykorzystania kryptowalut.
Do niedawna waluty cyfrowe były zabronione w Boliwii.
Jednak do października ubiegłego roku bank centralny poinformował o transakcjach związanych z aktywami cyfrowymi o wartości 24 milionów dolarów.
Analitycy uważają, że liczba ta dramatycznie wzrosła w ostatnich miesiącach, ponieważ zaufanie do boliviano zmalało.
Wskaźnik adopcji Boliwii jest również porównywany z sąsiadami znajdującymi się w trudnej sytuacji gospodarczej, takimi jak Argentyna i Wenezuela.
Niemniej jednak ogólny wolumen działalności kryptowalutowej jest niski.
Oczekuje się, że dzienne transakcje Tether (USDT) wyniosą około 600 000 USD, czyli znacznie mniej niż wolumen przepływający przez tradycyjne banki i nieformalną gospodarkę gotówkową kraju.
Binance jest preferowaną platformą dla wielu Boliwijczyków ze względu na niskie koszty i możliwości peer-to-peer.
Na horyzoncie pojawiają się jednak globalne kontrowersje: w 2023 roku Binance zapłaciło 4,3 miliarda dolarów ugody za złamanie amerykańskich przepisów dotyczących przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy.
Według Mauricio Torrelio z Boliwijskiej Izby Blockchain, wskaźnik adopcji w tym kraju jest obecnie porównywalny z Argentyną i Wenezuelą.
Ogólna skala rynku pozostaje jednak daleko w tyle za jego południowoamerykańskimi odpowiednikami i innymi rodzajami działalności krajowej.
Według Jose Gabriela Espinozy, byłego prezesa banku centralnego Boliwii, dzienne wolumeny USDT wynoszą średnio około 600 000 USD, co stanowi ułamek 18-22 milionów dolarów w sektorze legalnych finansów i 12-14 milionów dolarów na rynku przestępczym opartym na gotówce.
"Podczas gdy kryptowaluty rosną, jest to wciąż rodzący się rynek" – powiedział Reutersowi.
Codzienne płatności stają się cyfrowe
Pomimo zagrożeń, kilka firm w Cochabamba przyjęło waluty cyfrowe jako alternatywę dla struktury krajowej, która jest na skraju załamania.
W Bros Steakhouse klienci mogą mieć opcję płatności za pośrednictwem Binance lub bankomatu połączonego z Blink, portfel do kryptowalut opracowanym w Salwadorze – pierwszym kraju, który legalizuje Bitcoin.
Tymczasem po drugiej stronie miasta Carla Jones, właścicielka spa, które daje klientom zniżki na Bitcoiny.
Mówi klientom: "Trzy sesje opalania za mniej, gdy płacisz w kryptowalutach". Chodzi raczej o przyciągnięcie młodszych klientów i utrzymanie środków w walucie, która może mieć lepszą wartość magazynową niż boliviano.
Te innowacje nie są tylko typowym marketingiem obeznanym z technologią, ale raczej wskazują na głęboko zakorzeniony niepokój finansowy.
Kryptowaluty z kolei wypełniają próżnię, ponieważ bankom kończą się dolary, a oficjalny kurs wymiany traci na znaczeniu.
Odzwierciedlenie spadku, a nie wzrostu
Pomimo entuzjazmu, eksperci ostrzegają przed postrzeganiem rozwoju kryptowalut w Boliwii jako oznaki modernizacji.
Wielu analityków uważa, że sugeruje to raczej desperację niż rewolucję cyfrową.
Ogromny spadek eksportu gazu ograniczył dostęp Boliwii do twardej gotówki, zmuszając ją do polegania na kosztownym imporcie paliw i tworząc równoległą gospodarkę za dolary.
Na ulicach za dolara amerykańskiego można kupić ponad 16 boliwiano, znacznie przekraczając oficjalny kurs 6,9.
Niektórzy postrzegają kryptowalutę jako ryzykowny hazard na i tak już niestabilnym rynku.
Wrażliwe społeczności mogą być zachęcane do przenoszenia rzeczywistych pieniędzy na niestabilne aktywa.
W niektórych sytuacjach kryptowaluta była sprzedawana jako panaceum na wszystko w najbiedniejszych dzielnicach Boliwii, tylko po to, by przynieść odwrotny skutek, gdy ceny monet spadają, a sklepy przestają je brać.
Według Reutersa, zwolennicy Bitcoina , tacy jak Andree Canelas, postrzegają przejście jako rozsądną odpowiedź na spadek gospodarczy.
Pomaga w instalacji bankomatów kryptowalutowych w sklepach i kawiarniach w całej Cochabambie.
Przekaz jest taki, że trzymanie Boliwijczyków w kasie nie jest już bezpieczne. Pomimo ryzyka, kryptowaluta może zapewnić lepszą przyszłość.
"Ludzie widzą zmienność", według niego, "ale widzą też alternatywę: gwarantowaną stratę".
Cena XRP przebija $1,13: wybicie czy fałszywe odbicie?
Prognoza Bitcoina: JPMorgan ostrzega, przychody kopalni najniższe od 2022
Hamster Kombat (HMSTR) zyskuje 47% w ciągu dnia — dlaczego kryptowaluta rośnie
Inflacja w Indiach rośnie do 3,93% w maju, powracają ryzyka żywnościowe i paliwowe
PKB Wielkiej Brytanii spadł o 0,1% w kwietniu; usługi obciążyły wzrost
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.