Rynki europejskie otwarte: akcje idą w górę; skoncentrowanie się na terminie obowiązywania ceł w USA

Rynki europejskie otwarte: akcje idą w górę; skoncentrowanie się na terminie obowiązywania ceł w USA
Deepali Singh
01 lip 2025, 09:37 AM
  • Europejskie akcje otworzyły wtorek bez zmian; Stoxx 600 wzrósł o 0,1%, FTSE 100 wzrósł o 0,2% na początku handlu.
  • Inwestorzy oceniają zbliżające się terminy wprowadzenia ceł w USA, które wygasają w przyszłym tygodniu.
  • Dziś poznamy kluczowe dane o inflacji w strefie euro oraz dane o bezrobociu w Niemczech.

Europejskie rynki akcji rozpoczęły wtorkową sesję giełdową w ostrożnym i nieco niezdecydowanym tonie, a regionalny indeks Stoxx 600 wahał się w pobliżu płaskiej linii, ponieważ inwestorzy oceniali zmieniający się krajobraz światowego handlu i czekali na kluczowe dane o inflacji ze strefy euro.

Około 25 minut po pierwszym dzwonku, paneuropejski Stoxx 600 był notowany około 0,1% wyżej, choć od początku sesji oscyluje między lekkim wzrostem a progiem rentowności, mając problemy ze znalezieniem wyraźnego momentum.

Większość sektorów była na zielono, przy czym akcje przedsiębiorstw użyteczności publicznej przewodziły skromnym wzrostom w branży, które wzrosły o około 1%.

Patrząc na główne giełdy krajowe, tylko brytyjski FTSE 100 był wyraźnie na plusie, ostatnio widziany w górę o 0,2%.

Ten ogólnie stonowany początek dla Europy następuje w momencie, gdy światowi inwestorzy zaczynają koncentrować się na zbliżającym się wygaśnięciu 90-dniowego zwolnienia prezydenta USA Donalda Trumpa z wyższych ceł importowych, które ma się zakończyć w przyszłym tygodniu.

Rynki Azji i Pacyfiku w nocy zanotowały mieszane wzrosty, ponieważ inwestorzy przetrawili ostatnie rekordowe zyski na Wall Street i rozważyli perspektywy różnych transakcji handlowych.

Kontrakty terminowe na amerykańskie akcje niewiele się zmieniły we wczesnych godzinach w Europie po tym, jak S&P 500 osiągnął kolejny rekordowy poziom, zamykając oszałamiający kwartał.

Napięcia handlowe i terminy taryfowe w centrum uwagi

Obraz światowego handlu pozostaje kluczowym czynnikiem wpływającym na nastroje rynkowe. Sekretarz skarbu USA Scott Bessent powiedział w poniedziałek, że są "kraje, które negocjują w dobrej wierze".

Wydał jednak również ostrzeżenie, dodając, że cła mogą jeszcze "powrócić" do poziomów ogłoszonych 2 kwietnia, "jeśli nie uda nam się przekroczyć granicy, ponieważ są one krnąbrne".

Znaczącym wydarzeniem w tej przestrzeni była decyzja Kanady o zniesieniu podatku od usług cyfrowych w celu ułatwienia negocjacji handlowych ze Stanami Zjednoczonymi.

Decyzja Ottawy o uchyleniu nowego podatku nastąpiła po tym, jak prezydent Donald Trump oświadczył w piątek, że "zakończy WSZYSTKIE rozmowy na temat handlu z Kanadą".

Najważniejsze dane: inflacja w strefie euro i bezrobocie w Niemczech

Dziś w centrum uwagi Europy znajdą się również kluczowe dane gospodarcze. Poznamy wstępne dane o inflacji w strefie euro, które będą uważnie analizowane, ponieważ mogą kształtować oczekiwania dotyczące perspektyw Europejskiego Banku Centralnego dotyczących stóp procentowych.

Dodatkowe publikacje danych obejmują dane o bezrobociu w Niemczech oraz najnowsze dane o cenach domów w Wielkiej Brytanii.

Na froncie korporacyjnym spodziewane są raporty o zyskach Sainsbury's i Sodexo, które mogą wpłynąć na nastroje w ich sektorach.

Dodając do narracji dnia, wysoki rangą urzędnik Europejskiego Banku Centralnego zasygnalizował gołębie przechylenie.

Szef belgijskiego banku centralnego Pierre Wunsch, przemawiając do Annette Weisbach z CNBC na dorocznym forum EBC w Sintrze, stwierdził, że ryzyko zarówno dla inflacji, jak i wzrostu w strefie euro jest obecnie przechylone w dół.

"Istnieje szeroki konsensus co do tego, że jesteśmy teraz bardzo blisko celu [EBC dotyczącego inflacji na poziomie 2 proc.], praca jest w większości wykonana" – powiedział Wunsch.

Dodał, że EBC będzie monitorował dane gospodarcze w nadchodzących miesiącach, aby zobaczyć, czy wzrost w strefie euro, zwłaszcza w produkcji, poprawi się. Jeśli tak się nie stanie, zasugerował, że bank centralny może potrzebować "nieco więcej wsparcia".

Jest to następstwem czerwcowej decyzji EBC o obniżeniu stóp procentowych do 2 proc., po tym jak inflacja w bloku 20 krajów spadła do 1,9 proc.