Rynki europejskie otwarte: Stoxx 600 zyskuje na wartości, na czele z górnikami, bankami; Vestas zyskał 8,4%

Rynki europejskie otwarte: Stoxx 600 zyskuje na wartości, na czele z górnikami, bankami; Vestas zyskał 8,4%
Deepali Singh
02 lip 2025, 09:35 AM
  • Europejskie akcje otworzyły się w środę wyżej; Stoxx 600 zyskał 0,35%, na czele z akcjami spółek wydobywczych i bankowych.
  • Akcje spółek Vestas i Orsted zajmujące się energią wiatrową wzrosły w związku z ulgą wynikającą z najnowszej wersji amerykańskiego projektu ustawy.
  • W centrum uwagi znajduje się przemówienie prezes EBC Lagarde w Sintrze; Powszechnie oczekuje się wrześniowej obniżki stóp procentowych przez EBC.

Europejskie rynki akcji rozpoczęły środową sesję pozytywnym akcentem, a paneuropejski indeks Stoxx 600 poszedł w górę we wczesnych transakcjach.

Wzrosty były napędzane przez silny rajd na akcjach spółek wydobywczych i bankowych, a także znaczny skok spółek z sektora energii wiatrowej, ponieważ inwestorzy pozytywnie zareagowali na najnowszą wersję dużego pakietu legislacyjnego w USA.

Tuż po pierwszym dzwonku paneuropejski indeks Stoxx 600 wzrósł o 0,35%. Akcje spółek wydobywczych i bankowych przewodziły wzrostom sektorowym, przy czym oba sektory wzrosły o około 1,2%.

Wyróżniającą się historią we wczesnym handlu były wyniki duńskich producentów turbin wiatrowych Vestas i Orsted, których akcje wzrosły odpowiednio o 8,4% i 5%.

Wzrost ten nastąpił w momencie, gdy inwestorzy przetrawili najnowszy tekst amerykańskiej ustawy "One Big Beautiful Bill", która wydaje się być bardziej korzystna dla sektora odnawialnych źródeł energii, niż wcześniej się obawiano.

Analitycy Citi zauważyli, że wersja ustawy, która przeszła we wtorek przez Senat USA, "zapewnia znaczną ulgę dla wiatru".

Wcześniejszy projekt ustawy spowodował w poniedziałek spadek akcji Vestas.

Obserwacja banku centralnego i zbliżające się terminy handlowe

Europejscy inwestorzy będą uważnie obserwować dalszy rozwój wydarzeń z dorocznego forum Europejskiego Banku Centralnego, które odbędzie się w środę w portugalskiej Sintrze.

Prezes EBC Christine Lagarde ma dziś wygłosić przemówienie do decydentów, a jej komentarze zostaną przeanalizowane pod kątem jakichkolwiek wskazówek dotyczących przyszłej ścieżki polityki banku centralnego.

Powszechnie oczekuje się, że we wrześniu EBC obniży swoją główną stopę procentową, czyli stopę depozytu w banku centralnym.

Oczekiwania te zostały wzmocnione przez opublikowane we wtorek dane, które pokazały, że stopa inflacji w strefie euro osiągnęła cel banku centralnego na poziomie 2%.

Jeśli chodzi o dzisiejsze dane, dane o bezrobociu poznamy z Hiszpanii, Włoch i całego regionu europejskiego. W środę w Europie nie zaplanowano żadnych ważnych raportów o zyskach spółek.

Tymczasem nad rynkami nadal wisi cień amerykańskiej polityki handlowej.

W związku ze zbliżającym się terminem wprowadzenia ceł przez prezydenta Donalda Trumpa 9 lipca, kraje starają się sfinalizować umowy handlowe z USA Prezydent Trump zasugerował niedawno, że Indie prawdopodobnie podpiszą umowę, podczas gdy Japonia nie.

Zmieniający się globalny krajobraz: dominacja dolara kwestionowana

Wszystkie te czynniki sprawiły, że rynki znajdują się w stanie ciągłych zmian w drugiej połowie roku.

Pierwsza połowa była zdominowana przez nieustającą wyprzedaż dolara amerykańskiego, ponieważ inwestorzy zmagali się z często chaotyczną polityką handlową prezydenta Trumpa i aktywnie poszukiwali alternatywnych miejsc do ulokowania swoich pieniędzy.

Euro ma za sobą jak dotąd błyskawiczny rok 2025, zyskując na wartości 14% i osiągając najwyższy poziom od września 2021 r.

Jednak to, czy euro może rzeczywiście zastąpić dolara jako światowa waluta rezerwowa, pozostaje kwestią otwartą.

Bankierzy centralni zgromadzeni na dorocznej konferencji w portugalskim kurorcie Sintra nie spodziewają się w najbliższym czasie poważnego wyzwania dla statusu dolara.

"To nie stanie się tak po prostu z dnia na dzień. Nigdy tak się nie działo w przeszłości" – powiedziała prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde.

Przyznała jednak również, że nastąpiła fundamentalna zmiana w globalnym porządku finansowym: "Ale najwyraźniej coś zostało zepsute. Czy da się to naprawić, czy też będzie nadal psuło się - myślę, że ława przysięgłych odpadła".

Dzieje się tak w momencie, gdy ustawa podatkowa prezydenta Trumpa, która ma powiększyć i tak już ogromny dług Stanów Zjednoczonych poprzez obniżenie podatków przy jednoczesnym zmniejszeniu programów bezpieczeństwa socjalnego i zwiększeniu wydatków na wojsko i egzekwowanie przepisów imigracyjnych, zmierza teraz do Izby Reprezentantów w celu ewentualnego ostatecznego zatwierdzenia.