Rynki azjatyckie otwierają się: Nikkei rośnie o 0,31%, Sensex otwiera się 65 punktów niżej

- Rynki azjatyckie zachowywały się we wtorek mieszanie po tym, jak Trump ogłosił nowe cła na 14 krajów.
- Sensex otworzył się 65 punktów niżej, a Nifty poniżej 25 500 punktów, w związku z nową niepewnością dotyczącą globalnego handlu.
- Nowe cła Trumpa obejmują 25 proc. na Japonię i Koreę Południową, 32 proc. na Indonezję i 35-40 proc. na inne kraje, począwszy od 1 sierpnia.
Azjatyckie rynki akcji wahały się między zyskami a stratami na wtorkowym otwarciu, ponieważ inwestorzy pracowali nad oceną nowej fali gróźb celnych ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa, wymierzonych w 14 amerykańskich partnerów handlowych.
Podczas gdy niektóre regionalne giełdy, takie jak japoński Nikkei, zdołały wzrosnąć, nowe cła wpłynęły na szerszy sentyment i wskazały na niższy start indyjskich benchmarków, takich jak Sensex.
Ostatnie wydarzenia handlowe nastąpiły za sprawą serii listów zamieszczonych przez prezydenta Trumpa na jego platformie Truth Social.
Zgodnie z tymi listami, towary eksportowane do USA z kilku kluczowych krajów azjatyckich, w tym Japonii, Korei Południowej, Malezji i innych, takich jak Kazachstan i Tunezja, mają teraz zostać objęte 25-procentowymi cłami od 1 sierpnia.
Stawki celne różniły się w zależności od innych rynków Azji i Pacyfiku. Indonezja zostanie obciążona 32-procentowym podatkiem akcyzowym, Bangladesz został obciążony 35-procentowym cłem, a zarówno Kambodża, jak i Tajlandia mają 36-procentowe stawki celne.
Import z Laosu i Mjanmy będzie musiał zmierzyć się z jeszcze wyższym 40-procentowym cłem, zgodnie z listami prezydenta.
Ta nowa fala środków protekcjonistycznych wywołała chłód na rynkach, powodując, że wszystkie trzy kluczowe benchmarki na Wall Street odnotowały najgorszy dzień od połowy czerwca podczas poprzedniej sesji.
W nocy w USA Dow Jones Industrial Average spadł o 422,17 punktu, czyli 0,94%, kończąc sesję na poziomie 44 406,36.
S&P 500 spadł 0,79 proc. do 6.229,98 pkt., a Nasdaq Composite stracił 0,92 proc. i zamknął sesję na poziomie 20.412,52 pkt. Kontrakty terminowe na amerykańskie akcje kontynuowały spadki we wczesnych godzinach azjatyckich.
Rozbieżny obraz w Azji: jedne wzwyżają się, inne spadają
Pomimo informacji o cłach, reakcja na rynkach azjatyckich nie była jednolita.
Japoński benchmark Nikkei 225 zdołał zyskać 0,31%, podczas gdy szerszy indeks Topix wzrósł o 0,14%.
W Korei Południowej indeks Kospi również wykazał się odpornością, wzrastając o 1,11%, a indeks Kosdaq o małej kapitalizacji wzrósł o 0,22%.
Indeks CSI 300 w Chinach kontynentalnych wzrósł o 0,28%, a indeks Hang Seng w Hongkongu o 1,01%.
Presję odczuły jednak inne rynki.
Tajwańskie akcje spadły, a benchmarkowy indeks Taiex spadł o 1,04% do 22 196,37 o godzinie 10:15 czasu lokalnego, po osiągnięciu najniższego poziomu od dwóch tygodni wcześniej podczas sesji.
Słabość była napędzana przez sektory energetyczny, przemysłowy i opieki zdrowotnej, zgodnie z danymi LSEG. Akcje gigantów technologicznych Taiwan Semiconductor Manufacturing Co i Hon Hai Precision Industry (Foxconn) były ostatnio notowane odpowiednio 1,39% i 1,24% niżej.
W Australii benchmark S&P/ASX 200 pozostał bez zmian, ponieważ inwestorzy czekali na ogłoszenie polityki pieniężnej Banku Rezerw Australii.
Powszechnie oczekuje się, że bank centralny obniży stopy procentowe o 25 punktów bazowych do 3,6%, gdy jego dwudniowe posiedzenie polityczne zakończy się jeszcze dzisiaj.
Singapur osiąga rekord wszech czasów; Sensex otwiera się niżej
Singapurski indeks Straits Times Index, składający się z 30 akcji, osiągnął znakomite wyniki, przedłużając swoją passę zwycięstw do drugiego dnia, osiągając nowy rekord wszech czasów.
Indeks wzrósł o 0,46% i osiągnął poziom 4 050 punktów o godzinie 11:20 czasu lokalnego, a wzrosty były prowadzone przez sektory technologii, przemysłu i usług użyteczności publicznej.
Najlepiej radzącymi sobie spółkami były Yangzijiang Shipbuilding, które wzrosły o 2,74%, oraz Singapore Exchange i Singapore Telecommunications, które wzrosły o prawie 2%.
Tymczasem indyjskie indeksy benchmarkowe rozpoczęły dzień słabszym akcentem. BSE Sensex otworzył się 65 punktów niżej, a Nifty spadł poniżej poziomu 25 500.
Jednym z niewielu jasnych punktów na skądinąd stłumionym rynku indyjskim był Kotak Bank, który wzrósł o 3% na początku handlu.

Dlaczego akcje Microsoftu mogą zyskać do 20% mimo 30% wzrostu od wyników

Opcje Broadcom wyceniają 7% ruch po wynikach: AVGO do $400 czy poniżej $343?

Akcje Dell rosną po rekordowych wynikach — dlaczego analitycy oczekują rewaluacji

Dlaczego najnowszy model OpenAI może być problemem dla akcji Microsoftu

Akcje Micron rosną, ale Nvidia mogła właśnie ustalić datę końca łatwych pieniędzy
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.