Inwestorzy detaliczni osiągają lepsze wyniki niż zarządzający funduszami w 2025 roku: dyrektor generalny Robinhood wyjaśnia dlaczego

  • Dyrektor generalny Robinhood twierdzi, że inwestorzy detaliczni radzą sobie lepiej niż inwestorzy instytucjonalni w 2025 roku.
  • Ich inwestowanie oparte na przekonaniach przewyższa modele instytucji skoncentrowane na skali makro.
  • Benchmarkowy indeks S&P 500 przekroczył swój szczyt sprzed wprowadzenia ceł.

Dyrektor generalny Robinhood Markets Inc (NASDAQ: HOOD) Vladimir Tenev twierdzi, że inwestorzy detaliczni wyprzedzają obecnie profesjonalnych zarządzających funduszami w 2025 roku.

Rynki często postrzegają inwestorów indywidualnych w najlepszym razie jako traderów spekulacyjnych.

Jednak w tym roku przyjęli długoterminową, opartą na przekonaniach strategię, która okazuje się bardziej odporna niż model skoncentrowany na skali makro stosowany przez graczy instytucjonalnych.

W niedawnej rozmowie z CNBC Tenev zwrócił uwagę na sejsmiczną zmianę w zachowaniu inwestorów po "Dniu Wyzwolenia" – kiedy agresywne cła Trumpa wywołały falę niepewności na światowych rynkach.

"Kupili dołek" w spółkach, w które wierzyli w długim terminie – i "wygrali", zauważył dyrektor generalny, odnosząc się do gwałtownego ożywienia indeksu S&P 500 od początku kwietnia, które popchnęło indeks benchmarkowy daleko poza szczyt sprzed wprowadzenia ceł.

Najnowsza aktualizacja VandaTracks potwierdza jego twierdzenie: od 1kwietnia inwestorzy detaliczni zainwestowali rekordowe 85 miliardów dolarów w amerykańskie akcje i fundusze ETF, co oznacza najwyższy napływ w tym okresie od 2021 roku.

Inwestowanie oparte na przekonaniach opłaca się inwestorom detalicznym

Według Vladimira Teneva, inwestorzy detaliczni osiągają w tym roku lepsze wyniki niż profesjonaliści, przede wszystkim ze względu na fundamentalną zmianę sposobu myślenia.

"To, co widzisz, to inwestorzy detaliczni inwestują w te firmy, ponieważ w nie wierzą" – wyjaśnił.

W przeciwieństwie do inwestorów instytucjonalnych, którzy często reagują na sygnały makroekonomiczne, takie jak prognozy stóp procentowych, zmiany w polityce podatkowej czy napięcia geopolityczne, inwestorzy detaliczni koncentrują się na wartości wewnętrznej i długoterminowym potencjale poszczególnych spółek.

Takie podejście doprowadziło do skoncentrowanego zainteresowania markami o wysokim poziomie przekonania, takimi jak Nvidia, Tesla i Amazon.

"Kiedy widzą masową dyslokację spowodowaną przez makro, patrzą na to jako na okazję do zakupu" – powiedział Tenev, podkreślając, że inwestorzy detaliczni są mniej podatni na krótkoterminowy hałas i są bardziej dostrojeni do idiosynkratycznej siły wybranych przez nich akcji.

Platforma Robinhood odegrała kluczową rolę w demokratyzacji dostępu do rynków.

Dzięki bezprowizyjnemu handlowi i danym w czasie rzeczywistym umożliwia użytkownikom szybkie i niezależne działanie.

Tenev zauważył, że ta autonomia pozwala inwestorom detalicznym unikać zachowań stadnych i myślenia o dziedzictwie, cech, które często ograniczają podejmowanie decyzji instytucjonalnych.

Ograniczenia instytucjonalne a elastyczność handlu detalicznego

Profesjonalni zarządzający funduszami borykają się z wieloma ograniczeniami: zgodnością z przepisami, protokołami zarządzania ryzykiem i wskaźnikami wydajności, które mogą tłumić zwinność.

Z kolei inwestorzy detaliczni działają z większą elastycznością, co pozwala im reagować na zmiany rynkowe szybko i z przekonaniem.

Ta rozbieżność kształtuje dynamikę rynku. Jak ujął to Tenev: "Ta strategia oparta na przekonaniu stanowi znaczącą rozbieżność w stosunku do zachowań inwestorów detalicznych w przeszłości, co jest zdrowe dla rynków".

Oczekuje się, że zmienność makroekonomiczna utrzyma się, a wzrost inwestowania opartego na przekonaniach może nadal kwestionować konwencjonalną mądrość.

Nie wiadomo jeszcze, czy ten trend utrzyma się w przyszłych cyklach, ale na razie inwestorzy detaliczni piszą na nowo podręcznik strategii - i wygrywają.