Kryzys złych kredytów w Rosji: czy ratunek jest nieunikniony w przyszłym roku?

Kryzys złych kredytów w Rosji: czy ratunek jest nieunikniony w przyszłym roku?
Devesh Kumar
17 lip 2025, 13:17 PM
  • Dyrektorzy rosyjskich banków po cichu przygotowują się do ewentualnego bailoutu w 2025 r., ponieważ nawarstwiają się złe kredyty.
  • Restrukturyzacja kredytów maskuje głębsze pęknięcia w rosyjskim systemie bankowym.
  • Obawy o jakość aktywów rosną pomimo zapewnień CBR o stabilność sektora.

Dyrektorzy kilku dużych rosyjskich banków, uznanych przez Bank Rosji za systemowo ważne, spotykają się za zamkniętymi drzwiami, aby omówić potencjalną potrzebę finansowanego przez rząd pakietu ratunkowego, gdyby gwałtowny wzrost złych kredytów w ich księgach nasilił się w ciągu najbliższego roku.

Zgodnie z raportem Bloomberga, rozmowy, w które zaangażowanych jest co najmniej trzech wiodących pożyczkodawców, odzwierciedlają rosnący niepokój w sektorze o prawdziwą jakość aktywów bankowych w miarę pogłębiania się napięcia gospodarczego w związku z wysokimi stopami procentowymi.

Oficjalnie rosyjski sektor bankowy nadal wykazuje odporność: zyski utrzymują się na wysokim poziomie, odsetek kredytów zagrożonych (NPL) dla przedsiębiorstw wynosi około 4%, podczas gdy udział niezabezpieczonych długów konsumenckich zalegających z płatnościami przez ponad 90 dni wynosi 10,5%.

Jednak kierownictwo i wewnętrzne dokumenty, do których dotarł Bloomberg i inne źródła, ujawniają, że wewnętrzne szacunki banków dotyczące jakości aktywów są znacznie bardziej ponure, niż sugerują oficjalne statystyki.

Niektórzy obawiają się, że branża zbliża się do krytycznego momentu, jeśli wolumen złych kredytów będzie nadal rósł, pomimo obecnie silnych rezerw kapitałowych i niedawnych zapewnień banku centralnego.

Jak głęboki jest kryzys złych kredytów w Rosji?

W obliczu rosnącej presji finansowej Centralny Bank Rosji wezwał banki do restrukturyzacji kłopotliwych kredytów, zamiast oficjalnie określać je jako złe.

Chociaż posunięcie to pomaga pożyczkodawcom uniknąć nagłego wzrostu liczby kredytów zagrożonych na papierze, budzi również obawy o to, jak dokładnie ich bilanse odzwierciedlają rzeczywistość.

Sądząc po ostatnich raportach, liczba niewypłacalności wyraźnie rośnie. W pierwszym kwartale 2025 roku Sbierbank, największy bank w Rosji, odnotował prawie dwukrotny wzrost zagrożonych kredytów hipotecznych.

W tym samym czasie przeterminowane kredyty konsumpcyjne skoczyły o ponad 22%, co spowodowało, że udział złych kredytów osiągnął najwyższy poziom od trzech lat. VTB, drugi co do wielkości pożyczkodawca w kraju, odnotował również znaczny wzrost zagrożonych kredytów detalicznych.

Dyrektorzy banków obwiniają za ten wzrost gwałtownie rosnące stopy procentowe, które sprawiły, że kredyty stały się znacznie droższe, osiągając poziomy ostatnio widziane podczas zawirowań finansowych w latach 2014-2016.

Co gorsza, rząd w coraz większym stopniu wykorzystuje banki do finansowania projektów motywowanych politycznie, które znajdują się poza oficjalnym budżetem, szczególnie w sektorze obronnym i innych sektorach wspieranych przez Kreml.

Zamiast trzymać się standardowych zasad udzielania pożyczek, pieniądze są kierowane do obszarów uznanych za strategicznie ważne.

Nie jest to jeszcze pełnowymiarowy kryzys

Gubernator Elvira Nabiullina zbagatelizowała obawy przed szerszym kryzysem, mówiąc, że system jest wystarczająco silny, aby wytrzymać obecną presję.

CBR zasygnalizował również, że jest gotowy do wkroczenia z narzędziami takimi jak makroostrożnościowy bufor kapitałowy, które mogą pomóc bankom utrzymać się na powierzchni, nawet jeśli ich poziom kapitału tymczasowo spadnie.

Mimo to niektórzy analitycy i byli regulatorzy nie są przekonani, ostrzegając, że jeśli straty będą się nadal kumulować, te zabezpieczenia mogą nie wystarczyć.

Analitycy twierdzą, że na horyzoncie nie widać jeszcze pełnowymiarowego kryzysu, wskaźniki kredytów zagrożonych (NPL) wynoszą 4,2%, wciąż poniżej poprzednich maksimów.

Trend ten jest jednak trudny do zignorowania: jakość aktywów spada, a coraz więcej kredytobiorców prosi o restrukturyzację kredytów.

Na razie większość obserwatorów postrzega to jako część typowego cyklu spadkowego, a nie początek załamania.

Mimo to historia sektora polegania na państwowych programach ratunkowych, takich jak ogromne uratowanie Otkritie, Promsvyazbanku i B&N Banku w 2017 r. o wartości 1 biliona rubli, służy jako wyraźne przypomnienie o głębszych słabościach rosyjskiego systemu finansowego.