Obniżki stóp procentowych w Wielkiej Brytanii: sierpień i listopad prognozowane przez ING w związku z łagodzeniem sytuacji na rynku pracy

  • Rewizja w górę majowych danych o wynagrodzeniach i lepsze dane o inflacji zmniejszają presję na szybkie obniżki stóp procentowych przez BoE.
  • Grupa ING przewiduje obecnie obniżki stóp procentowych przez Bank Anglii w sierpniu i listopadzie.
  • Rynek pracy w Wielkiej Brytanii ochładza się, ale nie stacza się w dół, a wzrost płac w sektorze prywatnym słabnie.

Znaczna korekta w górę majowych danych o wynagrodzeniach, w połączeniu ze środowymi wyższymi niż oczekiwano danymi o inflacji, zmniejsza presję na Bank Anglii, aby wdrożył szybkie obniżki stóp procentowych.

Chociaż cięcia są nadal przewidywane, obecnie przewiduje się je na sierpień i listopad, podała Grupa ING w swoim najnowszym raporcie.

W przeciwieństwie do danych o zatrudnieniu w Wielkiej Brytanii z zeszłego miesiąca, które wskazały na największy odnotowany spadek liczby pracowników od 2014 r. (z wyłączeniem szczytu pandemii) w maju, dane z tego miesiąca obalają to zjawisko.

Majowy spadek, początkowo zgłoszony jako 109 000, został zrewidowany do bardziej umiarkowanego spadku o 25 000, zgodnie z sześciomiesięcznym trendem.

W czerwcu odnotowano nieco większy spadek o 41 000, który ma zostać później zrewidowany w górę.

Trend ten nie jest całkowicie nieoczekiwany, podobnie jak to, co zaobserwowaliśmy w marcowych danych, według ING.

"Gwałtowny spadek liczby pracowników byłby całkowicie niespójny z oficjalnymi danymi o zwolnieniach, które otrzymujemy co tydzień od rządu, które nie wykazały zauważalnego wzrostu w ciągu ostatnich kilku miesięcy" – powiedział w raporcie James Smith, ekonomista rynków rozwiniętych w Wielkiej Brytanii w ING.

Sektor prywatny

"To powiedziawszy, te dane o wynagrodzeniach, które są obecnie jednym z niewielu wiarygodnych sposobów patrzenia na rynek pracy, spadały przez siedem z ostatnich ośmiu miesięcy" – powiedział Smith.

Według tego wskaźnika od października zatrudnienie zmniejszyło się o prawie punkt procentowy.

Ponad połowa tych utraconych miejsc pracy netto miała miejsce w sektorze hotelarskim lub handlu hurtowego/detalicznego.

Sektory te charakteryzują się pracochłonnością i niższymi płacami, co czyni je bardziej podatnymi na wprowadzoną w kwietniu podwyżkę składek na ubezpieczenie społeczne.

"Fakt, że te sektory są zdominowane przez małe firmy, może wyjaśniać, dlaczego nie pojawia się to w danych o zwolnieniach, biorąc pod uwagę, że firmy nie są zobowiązane do składania zawiadomienia do rządu, jeśli zatrudniają mniej niż 20 pracowników na miejscu" – dodał Smith.

Podczas gdy rynek pracy niezaprzeczalnie się ochładza, a nawet bardziej niż w innych dużych gospodarkach, zgodnie z porównywalnymi danymi dotyczącymi wakatów firmy Indeed, najnowsze dane wskazują, że nie znajduje się on po spirali spadkowej, co jest tendencją zwykle obserwowaną podczas recesji.

Perspektywy obniżek stóp

Trend sugeruje, że presja na wzrost płac powinna nadal słabnąć w tym roku, podał ING.

Wzrost wynagrodzeń w sektorze prywatnym spowolnił z 6 proc. na początku roku do 4,9 proc. rocznie.

Bardziej uspokajającą dla Banku jest trzymiesięczna stopa procentowa w ujęciu rocznym, która jest mocniejszym wskaźnikiem niedawnej dynamiki, i wynosi 3,7%.

Jest to zgodne z wynikami ankiety "Decision Maker Panel" przeprowadzonej przez Bank Anglii w ostatnich miesiącach.

"Na razie jednak połączenie mniej niepokojących danych o zatrudnieniu i wczorajszych wyższych danych o inflacji sugeruje, że poprzeczka dla Banku Anglii przyspieszającego cięcia jest nadal wysoka" – powiedział Smith.