Analiza: OPEC+ czeka ciężka walka o utrzymanie stabilności rynku ropy

  • OPEC+ stoi przed wyzwaniami związanymi z utrzymaniem zacofanego rynku w związku z przewidywanym wzrostem zapasów i spowolnieniem popytu.
  • Przewiduje się, że globalny popyt na ropę naftową spadnie o 230 000 baryłek dziennie w IV kwartale 2025 r., przy jednoczesnym wzroście podaży spoza OPEC+.
  • Nowa polityka, w tym cięcia produkcji i eksportu, może być konieczna, aby OPEC+ ustabilizował ceny.

Po bardzo zmiennym czerwcu, ceny ropy Brent poruszają się obecnie w wąskim przedziale, stabilizując się w okolicach 70 USD za baryłkę.

Sezonowe wzrosty popytu napędzają obecnie ceny, a Międzynarodowa Agencja Energetyczna prognozuje wzrost dziennego przerobu rafinerii o 3,7 mln baryłek od maja do sierpnia.

Ponadto oczekuje się, że w tym samym okresie zapotrzebowanie na energię elektryczną podwoi się do 900 000 baryłek dziennie.

"Niskie zapasy w niektórych regionach świata również wspierają ceny" – powiedziała Barbara Lambrecht, analityk ds. surowców w Commerzbank AG.

Obawy o zakłócenia w dostawach tymczasowo osłabły, co doprowadziło do niższych cen, ponieważ Rosja ma 50-dniowy termin na zakończenie inwazji i uniknięcie ceł.

Mimo to światowa równowaga pozostaje krucha.

Przewiduje się znaczny wzrost zapasów, wynoszący średnio 1,5 mln baryłek dziennie (bpd) w IV kwartale 2025 r. i 1,7 mln baryłek dziennie w I kwartale 2026 r., według Rystad Energy. Te oczekiwane wzrosty prawdopodobnie będą wymagały dostosowań polityki w celu utrzymania backwardation.

Jednak znaczny wzrost podaży ze strony Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojuszników zbiegnie się w czasie ze spowolnieniem popytu na ropę.

OPEC nie ma zadania

Oczekuje się, że we wrześniu nastąpi przedłużający się okres wzrostu cen ropy naftowej, co jest trendem nieobserwowanym od pierwszego kwartału 2023 roku.

Według Rystad Energy globalny popyt spadnie o 230 000 baryłek dziennie kwartał do kwartału do IV kwartału 2025 r.

Oczekuje się, że ten przewidywany spadek, przypisywany zakończeniu letniego sezonu turystycznego na półkuli północnej, będzie wywierał presję na marże rafineryjne w związku ze spadkiem pęknięć w produktach.

"Jednak podaż nie podąża tą samą trajektorią, ponieważ globalny wzrost o 1,1 mln baryłek dziennie w 4Q25 rozciąga się głównie na kraje spoza OPEC+ (800 000 baryłek dziennie)" – powiedział Rystad.

OPEC+ może wdrożyć nową politykę, w tym cięcia produkcji i eksportu, do końca roku, aby ograniczyć wzrost podaży.

Janiv Shah, wiceprezes ds. analiz rynków towarowych w Rystad Energy, powiedział:

Ceny rynkowe w decyzji OPEC

Rynek w dużej mierze przewidział decyzję OPEC+ na 10 dni przed przyspieszeniem złagodzenia cięć produkcji, a wielu prognozowało wzrost o 411 000 baryłek dziennie.

Jednak zapowiedziana podwyżka o 548 000 baryłek dziennie tylko częściowo wpłynęła na ceny.

Czynniki regionalne mają minimalny wpływ na ogólny udział w rynku, ponieważ większość nadwyżki produkcji ropy naftowej nie jest eksportowana, co ogranicza ilość baryłek na wodzie.

Wzrost popytu w Europie i Ameryce Północnej został zaspokojony głównie przez alternatywne źródła ropy naftowej i zapasy.

W miesiącach letnich na Bliskim Wschodzie obserwuje się znaczny wzrost popytu na ropę naftową, spowodowany zapotrzebowaniem na ponad 1 milion baryłek dziennie do bezpośredniego spalania ropy naftowej w lipcu i sierpniu.

Ponadto olej opałowy jest wykorzystywany do wytwarzania energii, ponieważ region znosi upalne temperatury, a Rijad doświadcza wysokich temperatur sięgających 50°C.

Rosja-Wielka BrytaniaWpływ na Raine

Potencjalne krótkoterminowe skutki rynkowe mogą wynikać z dążenia administracji USA do zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Zakłócenia w przepływie ropy i produktów z Rosji, spowodowane trudnościami w osiągnięciu porozumienia, mogą doprowadzić do okresu spadku przychodów na rynku, zanim odbuduje się on od dna.

W piątek Unia Europejska zatwierdziła 18. pakiet sankcji wobec Rosji, który w odpowiedzi na wojnę na Ukrainie nałożył również sankcje na Nayara Energy, indyjskiego eksportera produktów naftowych rafinowanych z rosyjskiej ropy.

W ubiegłym tygodniu prezydent USA Donald Trump zagroził nałożeniem sankcji na nabywców rosyjskiego eksportu, jeśli Rosja nie zgodzi się na porozumienie pokojowe w ciągu 50 dni.

"Jednak częścią pakietu, która prawdopodobnie będzie miała największy wpływ na rynek, jest nałożenie przez UE zakazu importu produktów rafinacji ropy naftowej przetwarzanych z rosyjskiej ropy w krajach trzecich" – powiedział w nocie Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Group.

Od czasu wojny rosyjsko-ukraińskiej Indie i Turcja zwiększyły import rosyjskiej ropy naftowej.

Te dwa kraje odpowiadają obecnie za około 15 proc. całkowitego importu oleju napędowego do UE drogą morską, dostarczając UE znaczne ilości średnich destylatów.

Patterson Powiedziała:

Wtórne cła nałożone na Rosję, wpływające na eksport 3,5 mln baryłek dziennie ropy do Indii i Chin, zakłóciłyby równowagę rynkową.

Rosyjska ropa ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa dostaw i zrównoważenia kosztów Indii i Chin. Utrata tych wolumenów zwiększyłaby popyt i ceny ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.