Akcje GM spadają o 3,5% po tym, jak ostrzeżenie przed zaostrzeniem taryf celnych w III kwartał równoważy pobicie zysków

  • GM odnotował skorygowany zysk na akcję w II kwartale w wysokości 2,53 USD wobec oczekiwanych 2,32 USD, pomimo spadku cła w wysokości 1,1 mld USD.
  • Akcje spadły po ostrzeżeniu, że koszty taryf w III kwartale będą wyższe; Szacunki na 2025 r. pozostają 4–5 mld USD.
  • Sprzedaż pojazdów elektrycznych wzrosła o 111%; Cadillac przewodził amerykańskiemu segmentowi luksusowych pojazdów elektrycznych.

General Motors Co. odnotował lepsze niż oczekiwano skorygowane zyski za drugi kwartał 2025 r., pomimo zmagania się z kosztami związanymi z cłami w wysokości 1,1 mld USD.

Jednak jego akcje spadły o 3,5% w handlu przedrynkowym po tym, jak producent samochodów ostrzegł, że wpływ taryf w trzecim kwartale będzie jeszcze poważniejszy.

Firma z siedzibą w Detroit poinformowała, że pozostaje na dobrej drodze do ograniczenia szkód spowodowanych cłami samochodowymi prezydenta Donalda Trumpa, które zostały wprowadzone w kwietniu i dotyczą importowanych pojazdów i wybranych części samochodowych.

GM utrzymał swoje całoroczne szacunki kosztów taryf na poziomie od 4 do 5 miliardów dolarów.

Pomimo spadku zysków, wyniki za drugi kwartał pobiły oczekiwania Wall Street zarówno dotyczące przychodów, jak i skorygowanych zysków.

W liście do akcjonariuszy dyrektor generalna Mary Barra powiedziała, że GM "przygotowuje firmę na rentowną, długoterminową przyszłość, dostosowując się do nowej polityki handlowej i podatkowej oraz szybko rozwijającego się krajobrazu technologicznego".

Zyski GM spadają, ale sprzedaż i udział w rynku rosną

Zysk netto GM spadł o 35% do 1,9 mld USD, czyli 1,91 USD na akcję, z 2,9 mld USD, czyli 2,55 USD na akcję rok wcześniej.

Skorygowany zysk wyniósł 2,53 USD na akcję, co oznacza spadek z 3,06 USD, ale powyżej średnich szacunków analityków na poziomie 2,32 USD, według FactSet.

Przychody nieznacznie spadły do 47,1 mld USD z 48 mld USD rok temu, ale ponownie przekroczyły oczekiwania analityków na poziomie 45,84 mld USD.

Spółka utrzymała całoroczną prognozę skorygowanego zysku na poziomie od 8,25 do 10 USD na akcję, zgodnie z prognozami Wall Street.

GM odnotował również solidny wzrost sprzedaży pojazdów. Łączne globalne dostawy wzrosły do 1,54 mln sztuk z 1,43 mln rok wcześniej.

Dostawy w Ameryce Północnej wzrosły o 7,3% do 747 000 sztuk.

Producent samochodów zdobył w tym kwartale 17,4% rynku amerykańskiego, co oznacza wzrost o 0,7 punktu procentowego.

Sprzedaż pojazdów elektrycznych była wyjątkowa, skacząc o 111%. GM poinformował, że ma obecnie 16% udziału w amerykańskim rynku pojazdów elektrycznych, a Cadillac staje się najlepiej sprzedającą się marką luksusowych pojazdów elektrycznych w kraju.

Podwyżki cen, przesunięcia produkcji w celu złagodzenia presji taryfowej

GM podejmuje kroki w celu zrekompensowania około jednej trzeciej całkowitego oczekiwanego obciążenia taryfowego poprzez to, co nazwał "dostosowaniami produkcyjnymi, ukierunkowanymi inicjatywami kosztowymi i spójnymi cenami".

Obejmuje to plany podniesienia cen pojazdów w Ameryce Północnej o 0,5% do 1%.

"Staramy się wprowadzić zmiany, aby płacić niższe cła, ponieważ wzmacniamy naszą amerykańską produkcję" – powiedział Barra w maju.

Jednym z takich posunięć jest przeniesienie produkcji Chevroleta Blazera z Meksyku do fabryki w Tennessee.

GM importuje około połowy pojazdów sprzedawanych w USA, w tym przystępne cenowo Chevrolety i Buicki z Korei Południowej oraz modele elektryczne montowane w Meksyku i Kanadzie.

Wiele z tych pojazdów pozostaje rentownych pomimo ceł. Na przykład GM twierdzi, że małe SUV-y, takie jak Chevy Trax, wyprodukowane w Korei Południowej, nadal pokrywają swoje koszty.

Wcześniej Trump złagodził cios celny, zwalniając większość części samochodowych z Kanady i Meksyku oraz ograniczając opłaty do zawartości spoza USA w pojazdach montowanych w tych krajach.

Jednak GM nadal odczuwa znaczący wpływ.

Patrząc w przyszłość, producent samochodów potwierdził swoje plany wspólnej produkcji pryzmatycznych ogniw akumulatorowych z LG i wprowadzenia nowych składów chemicznych akumulatorów – LMR i LFP – do 2027 roku, w ramach długoterminowej strategii elektryfikacji.