Sekretarz skarbu USA sygnalizuje potencjalne opóźnienie w nałożeniu ceł przed rozmowami z Chinami

Sekretarz skarbu USA sygnalizuje potencjalne opóźnienie w nałożeniu ceł przed rozmowami z Chinami
Utkarsh Roshan
22 lip 2025, 16:13 PM
  • Sekretarz skarbu USA Scott Bessent powiedział we wtorek, że ma spotkać się ze swoim chińskim odpowiednikiem.
  • Wśród tematów, które mają zostać poruszone, jest nadwyżka mocy produkcyjnych w Pekinie.
  • Sekretarz skarbu zasugerował również, że Stany Zjednoczone są bliskie ogłoszenia serii nowych umów handlowych.

Sekretarz skarbu USA Scott Bessent powiedział we wtorek, że w przyszłym tygodniu spotka się ze swoim chińskim odpowiednikiem w Sztokholmie, a rozmowy mają obejmować prawdopodobne przedłużenie terminu wyższych ceł do 12 sierpnia.

Rozmowy, zaplanowane na poniedziałek i wtorek, są najnowszą rundą współpracy na wysokim szczeblu między Waszyngtonem a Pekinem, gdy stosunki handlowe stabilizują się po miesiącach niestabilności.

Przemawiając dla Fox Business, Bessent opisał obecne środowisko handlowe między USA a Chinami jako "bardzo dobre miejsce" i wskazał, że obie strony przeszły do "konstruktywnej" fazy.

"Będziemy w stanie zrobić wiele rzeczy teraz, gdy handel ustabilizował się na dobrym poziomie" – powiedział Bessent.

Poza cłami: punkt ciężkości przesuwa się na strukturalne kwestie gospodarcze

Podczas gdy poprzednie negocjacje koncentrowały się głównie na przywróceniu dostępu do krytycznych towarów – takich jak chiński eksport metali ziem rzadkich oraz amerykańskie oprogramowanie i materiały półprzewodnikowe – Bessent powiedział, że spotkania w przyszłym tygodniu poszerzą zakres.

Wśród tematów, które mają zostać poruszone, jest nadmierna zdolność produkcyjna Pekinu i jego zależność gospodarcza od eksportu.

"Miejmy nadzieję, że zobaczymy, jak Chińczycy wycofują się z części tego nadmiaru produkcji, którą wykonują, i koncentrują się na budowaniu gospodarki konsumpcyjnej" – powiedział Bessent, odnosząc się do rosnących obaw w Waszyngtonie dotyczących nadwyżki produkcji w Chinach w sektorach takich jak pojazdy elektryczne, panele słoneczne i stal.
Rozmowy odbywają się również w kontekście rosnących napięć geopolitycznych.

Bessent powiedział, że planuje wyrazić zaniepokojenie ciągłymi zakupami przez Chiny objętej sankcjami rosyjskiej i irańskiej ropy naftowej oraz rzekomym wsparciem Pekinu dla Moskwy w związku z wojną na Ukrainie.

USA mogą naciskać na wtórne sankcje na rosyjską ropę

Bessent wskazał, że Waszyngton przygotowuje się do eskalacji presji na kraje, które nadal importują rosyjską ropę.

Powiedział, że w Senacie USA istnieje ponadpartyjne poparcie dla ustawy, która nałożyłaby 100-procentowe cła na import z krajów naruszających sankcje energetyczne, wyraźnie wymieniając Chiny i Indie.

Dodał, że kluczowa będzie koordynacja z europejskimi partnerami.

"Europejczycy rozmawiali o nałożeniu sankcji na Rosję i bardzo ważne jest, aby Europejczycy byli również skłonni do nałożenia tych wysokich dodatkowych ceł na objętą sankcjami rosyjską ropę" – powiedział Bessent.

Nowe umowy handlowe na horyzoncie

Sekretarz skarbu zasugerował również, że Stany Zjednoczone są bliskie ogłoszenia serii nowych umów handlowych.

Nie wymienił jednak krajów, ale zauważył, że Japonia może znaleźć się wśród nich pomimo niedawnej niepewności politycznej spowodowanej porażką wyborczą partii rządzącej.

"Nie zdziwiłbym się, gdybyśmy nie byli w stanie dość szybko dogadać się z Japonią" – powiedział Bessent. Przyznał, że negocjacje pozostają trudne, ale zasugerował, że postęp jest w zasięgu ręki.

Patrząc w przyszłość, Bessent powiedział, że spodziewa się, że cła na wiele krajów powrócą "z powrotem do poziomu z 2 kwietnia" z obecnych 10 proc., nawet jeśli negocjacje będą kontynuowane.

Komentarze sygnalizują możliwość złagodzenia barier handlowych dla niektórych partnerów przy jednoczesnym utrzymaniu twardego stanowiska wobec krajów związanych z importem rosyjskiej energii.

Oczekuje się, że spotkania w Sztokholmie nadadzą ton amerykańsko-chińskiemu zaangażowaniu gospodarczemu jesienią, a administracja Bidena będzie równoważyć wysiłki na rzecz stabilizacji handlu z szerszymi celami geopolitycznymi.