Odwrócenie ceł Donalda Trumpa pogrąża ceny miedzi, niedźwiedzie perspektywy dla LME

  • Miedź COMEX spadła o ponad 19% po decyzji Trumpa o wyłączeniu rafinowanego metalu z proponowanych ceł importowych.
  • Od sierpnia zostanie nałożona 50-procentowa opłata na półprodukty miedziane, ale nie na surowce miedziane.
  • Import miedzi rafinowanej do USA znacznie wzrósł, co doprowadziło do najwyższego od 21 lat poziomu zapasów magazynowych COMEX.

Decyzja prezydenta USA Donalda Trumpa o wyłączeniu rafinowanego metalu z proponowanej przez niego taryfy importowej doprowadziła do natychmiastowego i znaczącego spadku miedzi COMEX o ponad 19%.

W środę odnotowano największy spadek w ciągu dnia w historii, kiedy to ceny spadły o 19%, choć później odrobiły część tych strat.

W momencie pisania tego tekstu trzymiesięczny kontrakt na miedź na Londyńskiej Giełdzie Metali wynosił 9 679 USD za tonę, w dużej mierze niezmieniony w stosunku do poprzedniego zamknięcia.

Wpływ taryf celnych i reakcja rynku

Od 1 sierpnia zostanie nałożona 50-procentowa opłata na import półproduktów miedzianych.

50% opłata zostanie nałożona na miedziane rury, druty, pręty, blachy i rury, a także towary intensywnie korzystające z miedzi, takie jak łączniki rurowe,, złącza i komponenty elektryczne.

W oświadczeniu Białego Domu wyjaśniono, że opłata ta nie będzie miała zastosowania do importu rudy miedzi, koncentratów, kamieni, katod lub anod.

Przed ogłoszeniem tej decyzji ceny miedzi w USA były notowane z 28% premią w porównaniu z cenami LME, ponieważ rynek przewidywał nadchodzące cło.

"Obecnie oczekujemy, że premia Comex-LME spadnie z obecnych poziomów" – powiedziała w nocie Ewa Manthey, strateg ds. surowców w ING Group.

Rekordowe dostawy miedzi dotarły do amerykańskich portów po tym, jak Trump po raz pierwszy zasugerował cło na import miedzi w styczniu.

Od stycznia do maja import miedzi rafinowanej do USA odnotował znaczny wzrost rok do roku, o prawie 130%.

Wzrost zapasów i perspektywy na przyszłość

Tymczasem w magazynach COMEX zapasy miedzi osiągnęły najwyższy poziom od 21 lat.

Stany Zjednoczone posiadają obecnie nadwyżki zapasów, które mogą być teraz reeksportowane.

Manthey powiedział:

Biały Dom ogłosił, że cło na miedź, uchwalone na mocy sekcji 232 ustawy o ekspansji handlowej, nie zostanie dodane do oddzielnych opłat nałożonych na import samochodów na początku tego roku.

W przypadku produktów podlegających cłom samochodowym podatek importowy od pojazdów ma pierwszeństwo przed cłem na miedź.

W Stanach Zjednoczonych Trump wykorzystał Defense Production Act, ustawę upoważniającą prezydenta do nakazania zwiększonej produkcji materiałów niezbędnych dla bezpieczeństwa narodowego.

Ustawa ta została powołana w celu ustalenia, że jedna czwarta całego wysokiej jakości złomu miedzi i miedzi surowej produkowanej w kraju musi być sprzedawana na terenie kraju.

Udział określonych surowców miedzianych wymaganych do sprzedaży w USA ma wzrosnąć do 30% do 2028 r., a następnie do 40% w 2029 r.

"Ceny miedzi powinny teraz wyjść poza niedawne skupienie się na cłach importowych z USA, które dominowały w nastrojach przez większość roku" – powiedział Manthey.