Rynki azjatyckie otwierają się: japoński Nikkei spada o 0,12%, Sensex otwiera się bez zmian przed polityką RBI

  • Rynki azjatyckie handlowały w środę mieszanie; Australijski indeks S&P/ASX 200 osiągnął rekordowy poziom, rosnąc na otwarciu o 0,38%.
  • Sensex ma stonowany początek (Gift Nifty -20 pkt), ponieważ inwestorzy czekają na decyzję RBI w sprawie polityki pieniężnej.
  • Prezydent Trump zagroził, że ogłosi nowe cła na "półprzewodniki i chipy" w ciągu najbliższego tygodnia.

Rynki akcji w regionie Azji i Pacyfiku rozpoczęły środową sesję od mieszanych i ostrożnych wyników, ponieważ inwestorzy zmagali się ze słabszymi niż oczekiwano danymi gospodarczymi z USA i nową groźbą nałożenia ceł przez prezydenta USA Donalda Trumpa, tym razem wymierzoną w kluczowy sektor półprzewodników.

Podczas gdy australijskie akcje zdołały osiągnąć nowy rekordowy poziom, ogólny nastrój był niepewny, a indyjskie benchmarki, takie jak Sensex, były gotowe na umiarkowany start przed kluczową decyzją Banku Rezerw Indii (RBI).

Ostatni wstrząs w nastrojach rynkowych nastąpił za sprawą prezydenta Trumpa, który zasygnalizował nowy front w trwającej wojnie handlowej. "Zamierzamy ogłosić [cła] na półprzewodniki i chipy, które są osobną kategorią, ponieważ chcemy, aby były one produkowane w Stanach Zjednoczonych" – powiedział Trump we wtorek czasu amerykańskiego.

Dodał, że ogłosi nowy plan "w ciągu najbliższego tygodnia". To zagrożenie dla globalnie zintegrowanej i wysoce wrażliwej branży dodało inwestorom kolejną warstwę złożoności.

Nowe komentarze dotyczące ceł, w połączeniu ze słabszymi od oczekiwań danymi gospodarczymi z USA, doprowadziły w nocy do strat na Wall Street. Wszystkie trzy wiodące amerykańskie indeksy zakończyły wtorek spadkami.

S&P 500 spadł o 0,49% i zamknął sesję na poziomie 6.299,19, a Nasdaq Composite poszedł w dół 0,65% i zamknął sesję na poziomie 20.916,55. Indeks Dow Jones Industrial Average spadł o 61,90 punktu, czyli 0,14%, i osiągnął poziom 44 111,74 punktów.

Rozbieżny obraz w Azji: Australia bije rekord, Japonia spada

Reakcja na rynkach azjatyckich w środę rano była zróżnicowana. Australijski indeks S&P/ASX 200 przeciwstawił się ostrożnym nastrojom, rosnąc aż o 0,61%, osiągając nowy rekordowy poziom 8 824 punktów na początku handlu.

Indeks ostatnio wzrósł o 0,38% na otwarciu, przy czym akcje spółek wagi ciężkiej, takie jak Commonwealth Bank i Westpac Banking Corporation, wzrosły odpowiednio o ponad 1% i 0,74%, a gigant wydobywczy BHP Group o 0,28% wyżej.

Z kolei japoński benchmark Nikkei 225 spadł o 0,12%, podczas gdy szerszy indeks Topix zdołał wzrosnąć o 0,45%. Południowokoreański Kospi i Kosdaq o małej kapitalizacji odnotowały straty, odpowiednio o 0,64% i 0,57%.

Rynki indyjskie: spodziewany stonowany początek w obliczu zbliżającej się decyzji RBI

Benchmarkowe indeksy indyjskiego rynku akcji, Sensex i Nifty 50, prawdopodobnie odnotują w środę umiarkowane otwarcie, podążając za słabymi sygnałami z rynków światowych.

Trendy na Gift Nifty wskazały również na stonowany początek indyjskiego indeksu benchmarkowego, a Gift Nifty jest notowany w okolicach poziomu 24 688, co stanowi dyskonto o prawie 20 punktów w stosunku do poprzedniego zamknięcia kontraktów terminowych Nifty.

Głównym punktem zainteresowania inwestorów na Dalal Street będzie dziś decyzja Banku Rezerw Indii (RBI) w sprawie polityki pieniężnej. Powszechnie oczekuje się, że na sierpniowym posiedzeniu RBI Komitet Polityki Pieniężnej (MPC) kierowany przez gubernatora Sanjaya Malhotrę utrzyma swoje kluczowe stopy repo na niezmienionym poziomie.

Nastąpiło to po wtorkowej sesji, podczas której krajowy rynek akcji zakończył sesję niżej, a benchmark Nifty 50 zamknął się poniżej poziomu 24 700.

Sensex spadł o 308,47 punktu, czyli 0,38%, zamykając się na poziomie 80 710,25, podczas gdy Nifty 50 spadł o 73,20 punktu, czyli 0,30%, na poziomie 24 649,55.