Umowa ESPN-WWE: oto, co to oznacza dla akcji Disneya

  • Walt Disney Co ogłasza mieszane wyniki za trzeci kwartał finansowy.
  • ESPN podpisało również pięcioletni kontrakt na wyłączność z WWE.
  • Akcje Disneya spadają w momencie pisania tego tekstu w środę.

Walt Disney Co (NYSE: DIS) spada dziś rano po ogłoszeniu mieszanych wyników finansowych za trzeci kwartał.

Inwestorzy wybierają ostrożność, mimo że konglomerat rozrywkowy ogłosił w środę przełomową umowę między ESPN a WWE.

Zgodnie z dzisiejszym komunikatem prasowym Disneya, ESPN stanie się wyłącznym amerykańskim domem dla wszystkich wydarzeń WWE Premium Live – w tym WrestleManii, SummerSlam i Royal Rumble – począwszy od przyszłego roku (2026).

Pomimo spadku, akcje Disneya wzrosły o ponad 35% w porównaniu z najniższym poziomem od początku roku na początku kwietnia.

Znaczenie umowy ESPN-WWE dla akcji Disneya

Pięcioletnia umowa o wartości 1,6 miliarda dolarów między ESPN a WWE nie dotyczy tylko pozyskiwania treści – to strategiczna gra mająca na celu zwiększenie ambicji Disneya w zakresie streamingu.

WWE oferuje wyjątkowo ogromną i lojalną bazę fanów, a jego wydarzenia na żywo są powszechnie znane z tego, że konsekwentnie przyciągają miliony widzów.

Wprowadzając te spektakle do nowej usługi przesyłania strumieniowego ESPN za 29,99 USD miesięcznie, gigant mediów masowych pozycjonuje się w celu przyciągnięcia szerszej publiczności poza tradycyjnymi fanami sportu.

Co więcej, wspomniana umowa wzmacnia ESPN jako miejsce docelowe zarówno dla zawodów sportowych, jak i rozrywki, co doskonale wpisuje się w jego rozwijającą się tożsamość.

Zdaniem ekspertów, umowa z WWE jest okazją do uzyskania wysokiej marży dla akcji DIS, zwłaszcza biorąc pod uwagę potencjał reklamowy związany z wydarzeniami wrestlingowymi.

Podsumowując, ogłoszenie jest zakładem na lepkie treści i wzrost subskrypcji, co może pomóc cenie akcji Disneya jeszcze bardziej w górę w drugiej połowie 2025 roku.

Aktualizacje za trzeci kwartał, które dobrze wróżą akcjom DIS

Podczas gdy przychody Disneya w trzecim kwartale były niższe od szacunków Street, segment direct-to-consumer (DTC) firmy odnotował 346 milionów dolarów zysku operacyjnego – w porównaniu ze stratą 19 milionów dolarów rok temu.

Przyczyniły się do tego przede wszystkim lepsze marże i wzrost liczby abonentów. Disney+ i Hulu łącznie dodały 2,6 miliona subskrybentów w niedawno zakończonym kwartale.

Co ważniejsze, zarząd firmy uważa, że rozszerzona umowa czarterowa Hulu pomoże zwiększyć liczbę abonentów o kolejne 10 milionów w czwartym kwartale.

Tymczasem dział Experiences odnotował 22% wzrost krajowego dochodu operacyjnego, napędzany przez duże rezerwacje rejsów wycieczkowych i wyższe wydatki gości w parkach rozrywki.

W środę Disney ogłosił również plany połączenia Hulu i Disney+ w ujednoliconą aplikację do 2026 roku, co może usprawnić wrażenia użytkowników i zwiększyć przychody z reklam.

W połączeniu z bliską 1,0% stopą dywidendy, akcje Disneya wydają się dość atrakcyjne do posiadania w drugiej połowie 2025 roku.

Czy warto już dziś inwestować w akcje Disneya?

Ostatnie posunięcia Disneya sugerują wyraźny zwrot w kierunku premium treści na żywo i strumieniowania w pakietach.

Wraz z bezpośrednią premierą ESPN zaplanowaną na 21sierpnia i umową z WWE, Disney kładzie podwaliny pod cyfrową przyszłość opartą na sporcie.

Dodajmy do tego 10% udziałów NFL w ESPN i rozszerzone prawa do RedZone i Fantasy Football, a stanie się jasne, że akcje Disneya podwajają liczbę programów, które trzeba obejrzeć.

Dla inwestorów umowa ESPN-WWE jest sygnałem, że Disney nie tylko się dostosowuje – jest liderem.