Otwarcie rynków azjatyckich: Nikkei zyskuje 2,2%, złoto bije rekord; Sensex, aby otworzyć w dół

  • Akcje azjatyckie w większości wzrosły w piątek; Japoński indeks Nikkei 225 wzrósł o 2,2% po pozytywnych wiadomościach handlowych z USA.
  • Sensex otworzy się niżej w związku z utrzymującymi się obawami o wysokie cła w USA.
  • Stany Zjednoczone zgodziły się zakończyć "kumulowanie" uniwersalnych ceł na Japonię i zgodnie z obietnicą obniżą opłaty za samochody.

Azjatyckie rynki akcji wzrosły w piątek, z silnym rajdem na japońskich akcjach, ponieważ inwestorzy pozytywnie zareagowali na oznaki złagodzenia napięć handlowych między Japonią a Stanami Zjednoczonymi.

Podczas gdy akcje spółek technologicznych również zyskały dzięki solidnym zyskom, w innych częściach świata przeważał bardziej ostrożny nastrój, a indyjskie benchmarki, takie jak Sensex, były gotowe do słabszego startu.

Głównym czynnikiem napędzającym nastroje, szczególnie w Tokio, było znaczące ustępstwo Waszyngtonu w sprawie handlu. Główny negocjator handlowy Japonii Ryosei Akazawa ogłosił w czwartek po spotkaniu ze swoimi odpowiednikami w Waszyngtonie, że Stany Zjednoczone zgodziły się zakończyć tzw. "kumulowanie" uniwersalnych ceł na Japonię i zgodnie z obietnicą obniżą opłaty za samochody .

Stwierdził, że amerykańscy urzędnicy wyrazili ubolewanie, że zasada kumulacji została zastosowana wobec Japonii pomimo wcześniejszego ustnego porozumienia i że Waszyngton zwróci wszelkie nadpłacone opłaty.

Chociaż nie uzgodniono konkretnych ram czasowych wdrożenia, wiadomość ta wystarczyła, aby wywołać rajd na japońskich akcjach.

Indeks MSCI Asia Pacific zyskał 0,5% i jest na dobrej drodze do piątego z rzędu dnia wzrostów.

Indeks Nikkei-225 w Japonii wzrósł o imponujące 2,2%, a producenci samochodów, tacy jak Toyota Motor Corp. i Honda Motor Co., podchwycili pozytywne komentarze. Spółki technologiczne również pomogły w tym rajdzie, a SoftBank Group Corp. i Sony Group Corp. wzrosły po dobrych raportach finansowych.

"Handlowcy patrzą na taryfy, z którymi borykają się kraje takie jak Indie i Szwajcaria i identyfikują Japonię jako będącą w całkiem dobrej kondycji w porównaniu" – skomentował Tim Waterer, główny analityk rynku w KCM Trade. Inwestorzy "uważają teraz, że Japonia jest w stosunkowo dobrej sytuacji na poziomie 15%".

Złożony obraz globalny: cła, Fed i geopolityka

Pomimo pozytywnych wiadomości z Japonii, szeroki rynek pozostaje w napięciu. Akcje azjatyckie są na dobrej drodze do najlepszego tygodnia od czerwca, ale są one wspierane przez rosnące spekulacje na temat obniżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, mimo że nagłówki dotyczące ceł nadal wstrząsają nastrojami.

W swojej ostatniej salwie handlowej prezydent Donald Trump eskalował napięcia, atakując Indie i nakładając 39-procentowy podatek na szwajcarski eksport do USA, jednocześnie twierdząc, że "jest bardzo blisko porozumienia" z Chinami.

Jeśli chodzi o wiadomości geopolityczne, izraelski gabinet bezpieczeństwa podobno zatwierdził plany premiera Benjamina Netanjahu dotyczące przejęcia pełnej kontroli nad miastem Gaza w ostatecznym dążeniu do obalenia Hamasu i zakończenia 22 miesięcy walk.

Osobno prezydent Trump powiedział, że byłby skłonny spotkać się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, nawet jeśli Putin nie zgodził się jeszcze usiąść z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

Uważnie obserwowane są również wydarzenia w amerykańskiej Rezerwie Federalnej. Gubernator Fed Christopher Waller podobno wyłania się jako główny kandydat na stanowisko prezesa banku centralnego wśród doradców prezydenta Trumpa, którzy szukają następcy Jerome'a Powella.

Prezydent Trump ogłosił również, że wybrał przewodniczącego Rady Doradców Ekonomicznych Stephena Mirana na stanowisko gubernatora Fed.

"Posiadanie bardziej gołębiego gubernatora Rezerwy Federalnej na stole jest zdecydowanie lepsze" – powiedziała Ivy Ng, CIO w DWS, w wywiadzie dla Bloomberg TV. "Ale ostatecznie Rezerwa Federalna nadal w większym stopniu opiera się na danych, więc skupiamy się na danych gospodarczych".

Rynki indyjskie szykują się na słabszy start

Indyjskie benchmarki akcji, BSE Sensex i NSE Nifty, otworzą się niżej w ostatnim dniu tygodnia, podążając za mieszanymi sygnałami z globalnych odpowiedników i stojąc w obliczu utrzymujących się obaw o gwałtowne podwyżki ceł w USA dla Indii.

O godzinie 8:20 kontrakty terminowe na GIFT Nifty spadły o 52 punkty do 24 643, sygnalizując słabe otwarcie indeksów benchmarkowych.

Nastąpiło to po czwartkowej sesji, podczas której indyjski rynek akcji zdołał zakończyć sesję wyżej w niestabilnym handlu, ignorując wczesny niepokój wywołany ogłoszeniem przez prezydenta Trumpa nowych ceł na import z Indii.

Po spadku o prawie 0,9% na początku handlu, indeksy benchmarkowe odrobiły straty i zakończyły sesję na plusie, napędzane przez kupowanie wartości akcji spółek z branży IT i farmaceutycznej. BSE Sensex zakończył czwartek 79,27 punktu, czyli 0,1%, wyżej na poziomie 80 623, podczas gdy NSE Nifty zamknął się wzrostem o 21,95 punktu, czyli 0,09%, na poziomie 24 596,15.

Towary i waluty

Na rynkach towarowych kontrakty terminowe na złoto w Nowym Jorku wzrosły po tym, jak raport Financial Times stwierdził, że sztabki bulionowe ze Szwajcarii mogą zostać objęte amerykańskim cłem importowym.

Najbardziej aktywny kontrakt skoczył w ciągu dnia do rekordowego poziomu powyżej 3 534 USD za uncję w Nowym Jorku. Ropa naftowa odnotowała jednak największą tygodniową stratę od czerwca.