Trade Desk gwałtownie spadł po włączeniu do indeksu S&P 500: co należy zrobić z akcjami?

Trade Desk gwałtownie spadł po włączeniu do indeksu S&P 500: co należy zrobić z akcjami?
Vatsala Gaur
15 sie 2025, 15:34 PM
  • Akcje Trade Desk spadły o 38% od czasu wejścia na indeks S&P 500, co jest najgorszym wynikiem w indeksie od początku roku.
  • Spowolnienie wzrostu, konkurencja i obawy o wycenę odbijają się na nastrojach.
  • Analitycy dostrzegają długoterminowy potencjał CTV, ale zalecają ostrożność w najbliższym czasie.

Początki Trade Desk Inc. w indeksie S&P 500 były wyboiste.

Akcje dostawcy technologii reklamowych spadły o 33% od czasu wejścia do indeksu referencyjnego 14 lipca i spadły o 38% od oficjalnego dołączenia 18 lipca, co czyni go najgorzej radzącą sobie spółką z indeksu S&P 500 w tym roku.

Część tych strat miała miejsce przed włączeniem akcji do akcji, ale spadek przyspieszył po debiucie.

Chociaż dołączenie do indeksu S&P 500 jest często postrzegane jako kamień milowy, historia pokazuje, że nie zawsze przekłada się to na zyski z akcji.

Analiza około dwóch tuzinów nowych podmiotów wchodzących do indeksu od początku 2024 r. pokazuje, że mniej niż połowa z nich była wyższa miesiąc po dołączeniu.

Średnio akcje te spadły o 2,8% w pierwszym miesiącu, chociaż zyski o 5,3% były bardziej powszechne w okresie trzech miesięcy dla samego indeksu, podał MarketWatch w raporcie.

Wzorzec lepszych wyników przed włączeniem

Analityk Bernstein, Harshita Rawat, zauważył w raporcie z końca 2023 r., że włączenie do indeksu S&P 500 ma tendencję do wywoływania silnych wzrostów w roku poprzedzającym ogłoszenie – średnio 61% skumulowanej względnej stopy zwrotu w latach 2010-2024.

Jednak ten impet zwykle zanika, a średnia skumulowana względna stopa zwrotu spłaszcza się sześć miesięcy po ogłoszeniu.

Trade Desk, znany z narzędzi ad-tech typu connected-TV (CTV) i szerszych możliwości reklamy cyfrowej, boryka się z własnym zestawem wyzwań wykraczających poza wzorce statystyczne.

Spółka stoi w obliczu spowolnienia wzrostu przychodów, które według analityków utrzyma się w bieżącym kwartale.

Analitycy kwestionują wycenę i trendy wzrostowe

Analityk Jefferies, James Heaney, określił trajektorię wzrostu Trade Desk jako "niepokojącą", szczególnie biorąc pod uwagę lepsze wyniki innych firm reklamowych.

Podczas gdy kierownictwo bagatelizowało zagrożenia ze strony Amazon.com Inc., Heaney ostrzegł, że konkurencja o wydatki na reklamę "niewątpliwie wzrosła".

Spodziewa się, że akcje spółki stracą wycenę premium – ponad 30-krotność skorygowanej EBITDA – jaką prezentowały w ostatnich latach.

Obawy nasiliły się po tym, jak Trade Desk podał w zeszłym tygodniu wyniki kwartalne, wywołując rekordowy jednodniowy spadek o 38,6%.

Wycena akcji pozostaje podwyższona, a 12-miesięczny wskaźnik ceny do sprzedaży wynosi 8,23, w porównaniu ze średnią w branży wynoszącą 5,46.

Zacks przypisuje akcjom wynik stylu wartości równy F, podkreślając rozciągnięte wielokrotności.

Potencjał długoterminowy, ale ostrożność w najbliższej przyszłości

Pomimo gwałtownej wyprzedaży, niektórzy analitycy pozostają optymistycznie nastawieni do długoterminowych perspektyw spółki.

Trade Desk nadal odnotowuje silny wzrost CTV, zwiększoną adopcję platformy Kokai i rozwijający się biznes międzynarodowy.

Innowacje takie jak Deal Desk i OpenPath są postrzegane jako potencjalne czynniki trwałego wzrostu udziału w rynku.

Jednak niepewność makroekonomiczna, nasilająca się konkurencja i wycena premium mogą ograniczyć krótkoterminowe wzrosty.

Duże uzależnienie od CTV i wyższe koszty zwiększają ryzyko realizacji, jeśli wzrost przychodów słabnie.

Według Zacksa, inwestorzy już posiadający akcje Trade Desk mogą zdecydować się na ich zatrzymanie, opierając się na długoterminowych fundamentach, ale nowi inwestorzy powinni poczekać na bardziej atrakcyjny punkt wejścia, biorąc pod uwagę obecne trudności.