Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych w USA spadają, ale słabe zatrudnienie może spowodować, że sierpniowe bezrobocie wzrośnie do 4,3%

  • Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA spadła o 5 000 do 229 000, poniżej oczekiwań, sygnalizując stabilne, ale powolne warunki.
  • Zatrudnienie spowolniło, średnio 35 000 miejsc pracy miesięcznie, zwiększając ryzyko bezrobocia do 4,3% w sierpniu.
  • Powell z Fed zasygnalizował możliwą wrześniową obniżkę stóp procentowych, ponieważ słaby wzrost zatrudnienia i handel ciążą na rynku.

Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA nieznacznie spadła w zeszłym tygodniu, chociaż słabe zatrudnienie może spowodować wzrost stopy bezrobocia w sierpniu.

Departament Pracy poinformował w czwartek, że wstępne wnioski o zasiłek dla bezrobotnych spadły o 5 000 do 229 000 w tygodniu kończącym się 23 sierpnia.

Ekonomiści ankietowani przez agencję Reuters spodziewali się 230 tys. wniosków.

Dane sugerują, że rynek pracy pozostaje stabilny, a zwolnienia są nadal ograniczone.

Tempo tworzenia miejsc pracy uległo jednak znacznemu spowolnieniu w porównaniu z ubiegłym rokiem, co budzi obawy o zdolność gospodarki do generowania nowych miejsc pracy.

Zatrudnienie stoi w miejscu, gdy waży polityka handlowa

Według danych rządowych opublikowanych na początku sierpnia, w ciągu ostatnich trzech miesięcy przyrost zatrudnienia wynosił średnio 35 000 miejsc pracy miesięcznie, co stanowi znaczny spadek w porównaniu ze średnią 123 000 w tym samym okresie w 2024 roku.

Zdaniem ekonomistów spowolnienie jest częścią większej dynamiki "bez zatrudnienia, bez ognia" wynikającej z protekcjonistycznej strategii handlowej prezydenta Donalda Trumpa.

Cła wprowadzone przez administrację podniosły średnie krajowe cło importowe do najwyższego poziomu od stulecia, tłumiąc popyt krajowy i zmniejszając apetyt firm na nowych pracowników.

Wielu analityków przewiduje, że wraz z osłabieniem sytuacji na rynku pracy stopa bezrobocia wzrośnie do 4,3 proc. w sierpniu z 4,2 proc. w lipcu.

Fed waży słabe płace w porównaniu z uporczywą inflacją

Zmieniający się horyzont dla rynku pracy nie pozostał niezauważony przez Rezerwę Federalną.

Prezes Jerome Powell zasugerował w zeszłym tygodniu, że decydenci mogą obniżać stopy procentowe na posiedzeniu banku centralnego w dniach 16-17 września jako ryzyko dla miejsc pracy.

Jednocześnie Powell podkreślił, że kraj wciąż boryka się z wysoką presją inflacyjną, co komplikuje decyzje Fed.

Fed utrzymuje swoją główną stopę procentową overnight w przedziale 4,25%-4,50% od grudnia, próbując skalibrować granicę między spowolnieniem wzrostu a niestabilnością cen.

Mniejsza przewaga roszczeń ciągłych

Liczba osób otrzymujących świadczenia po pierwszym tygodniu pomocy, postrzeganej jako wskaźnik zastępczy dla zatrudnienia, spadła o 7 000 do 1,954 miliona w tygodniu kończącym się 16 sierpnia.

Bieżące dane o zasiłkach zbiegły się w czasie z rządowym badaniem gospodarstw domowych dotyczącym sierpniowej stopy bezrobocia.

Kurcząca się pula siły roboczej, napędzana przez administrację Trumpa, tłumi wpływ słabego zatrudnienia na bezrobocie.

Ekonomiści zauważyli, że przy zmniejszonej podaży siły roboczej gospodarka musi obecnie generować mniej niż 90 000 miejsc pracy miesięcznie, aby nadążyć za wzrostem populacji.

Konsumenci stają się coraz bardziej pesymistyczni

Nastroje konsumentów stają się coraz bardziej napięte.

Według sondażu Conference Board opublikowanego na początku tego tygodnia, odsetek Amerykanów, którzy uważają pracę za "trudną do zdobycia", wzrósł w sierpniu do najwyższego poziomu od czterech i pół roku.

Wyniki odzwierciedlają wzrost liczby bieżących wniosków o zasiłek i spadek zaufania na rynku pracy.

Pomimo pogorszenia się sytuacji stopa bezrobocia utrzymuje się na stosunkowo stabilnym poziomie, dzięki minimalnym zwolnieniom i wolniejszemu wzrostowi siły roboczej.

Ekonomiści ostrzegają jednak, że tendencje te mogą ukrywać głębsze słabości.