Google, Apple napędzają S&P 500, Nasdaq wyżej na otwarciu, Dow notowany bez zmian

Google, Apple napędzają S&P 500, Nasdaq wyżej na otwarciu, Dow notowany bez zmian
Utkarsh Roshan
03 wrz 2025, 15:41 PM
  • S&P 500 wzrósł w środę o 0,4%, a Nasdaq Composite o 0,8%.
  • Akcje spółki macierzystej Google, Alphabet, wzrosły o 7% we wczesnym handlu.
  • Apple również skorzystał na orzeczeniu, a akcje AAPL wzrosły o ponad 3%.

Indeks S&P 500 wzrósł w środę, wspierany przez zyski na akcjach spółek technologicznych po tym, jak orzeczenie sądu federalnego w sprawie antymonopolowej Alphabet złagodziło obawy o perspektywy regulacyjne dla sektora.

S&P 500 wzrósł w środę o 0,4%, podczas gdy Nasdaq Composite zyskał 0,8%, ponieważ siła akcji spółek technologicznych poprawiła nastroje.

Indeks Dow Jones Industrial Average osiągnął gorsze wyniki, spadając o 32 punkty.

Akcje spółki macierzystej Google , Alphabet, wzrosły o 7% we wczesnym handlu po tym, jak sędzia federalny orzekł we wtorek, że firma może zachować przeglądarkę Chrome, ale nie będzie mogła zawierać wyłącznych umów wyszukiwania i musi udostępniać niektóre dane wyszukiwania.

Decyzja, w której uniknięto najsurowszych kar, odzwierciedlała również pogląd, że sztuczna inteligencja poszerzyła wybór konsumentów w zakresie wyszukiwania.

Apple również skorzystał na orzeczeniu, a akcje AAPL wzrosły o ponad 3%.

Decyzja ta pozwala producentowi iPhone'a na dalsze wstępne ładowanie wyszukiwarki Google na swoich urządzeniach, co jest lukratywnym porozumieniem w czasie, gdy Apple walczy również z własną sprawą antymonopolową.

Odbicie było skoncentrowane w sektorze technologicznym, pozostawiając mniej technologiczny indeks Dow na stosunkowo niezmienionym poziomie, podczas gdy akcje spółek energetycznych i bankowych pozostawały w tyle z powodu obaw o spowolnienie wzrostu i wyższe rentowności obligacji.

Szeroki rynek ma za sobą słaby początek września po wtorkowych spadkach, kiedy realizacja zysków i gwałtowny wzrost rentowności obligacji skarbowych odbiły się na nastrojach.

Rentowności obligacji wzrosły we wtorek, ponieważ inwestorzy przetrawili zeszłotygodniowe orzeczenie federalnego sądu apelacyjnego, że wiele ceł prezydenta Donalda Trumpa jest nielegalnych, co zwiększa perspektywę, że Stany Zjednoczone będą musiały zwrócić miliardy zebranych dochodów.

Ucieczka Google'a

Wygląda na to, że Google poradził sobie lepiej niż oczekiwano w długotrwałej sprawie antymonopolowej po orzeczeniu amerykańskiego sądu w środę.

Sędzia okręgowy Amit Mehta orzekł, że firma może nadal korzystać z przeglądarki Chrome, ale zabronił jej zawierania umów na wyłączność i nakazał udostępnianie niektórych danych wyszukiwania.

Decyzja zapadła prawie rok po tym, jak Mehta odkrył, że Google utrzymuje monopol w wyszukiwaniu internetowym.

Akcje Alphabet, spółki macierzystej Google, wzrosły o ponad 5% w handlu przedrynkowym po orzeczeniu.

Akcje Apple również wzrosły w handlu rozszerzonym, wspierane przez wynik, ponieważ producent iPhone'a otrzymuje miliardy dolarów rocznie od Google, aby pozostać domyślną wyszukiwarką na swoich urządzeniach.

Cła Trumpa w batalii prawnej

Prezydent Donald Trump powiedział we wtorek, że będzie starał się o "przyspieszone orzeczenie" Sądu Najwyższego USA, aby uchylić decyzję federalnego sądu apelacyjnego, który zniósł większość jego ceł.

Trump powiedział dziennikarzom, że apelacja może zostać złożona już dzisiaj, ostrzegając, że bez jego programu taryfowego "tkanka finansowa naszego kraju" jest zagrożona, a Stany Zjednoczone mogą "skończyć jako kraj trzeciego świata".

Niezależnie od tego, sędzia federalny zablokował we wtorek administrację Trumpa przed wysłaniem Gwardii Narodowej i wojska w celu egzekwowania prawa w Kalifornii, co oznacza kolejną porażkę Białego Domu na froncie prawnym.