Podsumowanie wieczoru: Trump celuje w oś Indie-Chiny-Rosja, wyzwanie Elona Muska o 1 bilion dolarów, poziom bezrobocia w USA

  • Trump krytykuje więzi na szczycie SzOW Indie-Rosja-Chiny, wywołując debatę geopolityczną.
  • Elon Musk może zarobić 1 bilion dolarów, jeśli Tesla osiągnie ambitne cele rozwojowe.
  • Oto rzut oka na najważniejsze historie, które przykuwają dziś uwagę.

Od globalnej polityki po korporacyjne megatransakcje i krajowe zmiany gospodarcze, piątkowe nagłówki gazet ukazują najważniejsze wydarzenia.

Trump krytykuje więzi na szczycie Indie-Rosja-Chiny. Tajlandia ma trzeciego premiera w ciągu dwóch lat w atmosferze politycznego chaosu. Musk patrzy na pakiet płacowy Tesli o wartości 1 biliona dolarów powiązany z ogromnymi celami wzrostu.

Amerykański rynek pracy utknął w martwym punkcie, a w sierpniu przybyło tylko 22 000 nowych miejsc pracy, bezrobocie osiąga najwyższy poziom od czterech lat, zwiększając oczekiwania na obniżkę stóp procentowych przez Fed.

Rzut oka na najważniejsze historie, które dziś przykuwają uwagę.

Trump celuje w oś Indie-Chiny-Rosja

Prezydent USA Donald Trump zamieszał w piątek geopolitycznym garnku, mówiąc, że Indie i Rosja wydają się być "stracone" dla Chin po ich niedawnym spotkaniu z prezydentem Chin Xi Jinpingiem na szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SCO) w Tiencinie.

Opublikował zdjęcie trzech przywódców razem i w zasadzie powiedział, że USA "straciły" oba kraje na rzecz Chin.

Jego wpis w mediach społecznościowych był klasycznym sarkazmem Trumpa: "Wygląda na to, że straciliśmy Indie i Rosję na rzecz najgłębszych, najciemniejszych Chin. Niech czeka ich długa i pomyślna przyszłość!"

Jest to rodzaj komentarza, który pokazuje, jak bardzo Stany Zjednoczone stały się odizolowane od niektórych głównych mocarstw, podczas gdy Chiny pracują nad zbudowaniem własnej koalicji.

Szczyt był dość znaczący, ponieważ Xi, Putin i Modi stali razem i rozmawiali o rozwiązaniu dzielących ich różnic. To nie jest coś, co widzi się na co dzień, zwłaszcza gdy te kraje mają swoje własne napięcia między sobą. Pełny raport można przeczytać tutaj

Tajlandia dostaje trzeciego premiera w ciągu dwóch lat

Tajlandia właśnie zyskała trzeciego premiera w ciągu dwóch lat, a Anutin Charnvirakul wygrał w piątek głosowanie parlamentarne, które nie było nawet blisko.

Zdobył 63% głosów, z łatwością pokonując kandydata wpływowej partii Pheu Thai rodziny Shinawatra.

Cały ten bałagan zaczął się, gdy partia Bhumjaithai Anutina wycofała się z poprzedniej koalicji, co w zasadzie doprowadziło do upadku rządu i wpędziło Tajlandię w kolejny kryzys polityczny.

Staje się to wzorcem, ponieważ kraj nie jest w stanie utrzymać stabilnego rządu dłużej niż rok lub dwa.

Interesujące jest to, w jaki sposób Anutinowi udało się skompletować zwycięską koalicję. Sprzymierzył się z postępową Partią Ludową, ale w zamian wymusili na niej kilka poważnych obietnic.

Chcą referendum w sprawie zmian w konstytucji i nowych wyborów w ciągu zaledwie czterech miesięcy. Więc Anutin mógł wygrać, ale ma dość krótką smycz.

Wyzwanie Elona Muska o wartości 1 biliona dolarów

Tesla właśnie zaprezentowała coś, co może być największym pakietem wynagrodzeń dla dyrektorów generalnych w historii korporacji - potencjalnie wartym 1 bilion dolarów dla Elona Muska w ciągu następnej dekady.

Ale oto haczyk: dostaje wynagrodzenie tylko wtedy, gdy zrealizuje jakieś absolutnie ogromne cele, które przekształciłyby Teslę w coś zupełnie innego niż to, czym jest dzisiaj.

Aby uzyskać pełną wypłatę, Musk musiałby zwiększyć wartość rynkową Tesli z około 1 biliona dolarów obecnie do co najmniej 8,5 biliona dolarów. Jest to nie tylko ambitne, ale wręcz niewyobrażalne.

Do tego dochodzi jeszcze kilka szalonych celów operacyjnych: 20 milionów samochodów dostarczanych rocznie, 1 milion robotów na drogach i 1 milion wyprodukowanych robotów humanoidalnych.

Plan zasadniczo wiąże wynagrodzenie Muska bezpośrednio z Teslą, która stanie się dominującą siłą zarówno w pojazdach elektrycznych, jak i robotyce.

Jeśli mu się to uda, jego udziały w Tesli znacznie wzrosną, co da mu jeszcze większą kontrolę nad kierunkiem, w którym zmierza firma. Pełny raport można przeczytać tutaj

Bezrobocie w USA osiąga najwyższy poziom od czterech lat

Rynek pracy znalazł się w poważnym kryzysie w sierpniu, a pracodawcy dodali zaledwie 22 000 nowych miejsc pracy, znacznie poniżej oczekiwań 75 000 ekonomistów.

To dramatyczne spowolnienie w porównaniu z tym, co obserwowaliśmy w ostatnich miesiącach, a sytuacja pogarsza się, gdy spojrzymy na rewizje.

Okazuje się, że czerwiec był gorszy niż ktokolwiek przypuszczał, a gospodarka straciła 13 000 miejsc pracy.

To pierwszy miesięczny spadek, jaki zaobserwowaliśmy od 2020 r., co naprawdę stawia sytuację w perspektywie tego, jak bardzo rynek pracy się ochłodził.

Stopa bezrobocia skoczyła do 4,3 proc., co jest najwyższym poziomem od prawie czterech lat.

Opieka zdrowotna zdołała dodać kilka miejsc pracy, ale stanowiska w rządzie federalnym zostały zredukowane wraz z kilkoma innymi branżami, co pokazuje, że słabość jest dość szeroka.